Katarzyna Lemiesz - Zagubieni w miłości - Wydawnictwo WasPos - Recenzja
„Każdy człowiek się czegoś bał, a przecież nikt nie był idealnie przystosowany do życia. Moje lęki były częścią mnie, choć starałam się nie okazywać ich publicznie”.
Esme to młoda, ambitna dziewczyna, która jest studentką zarządzania i zawsze konsekwentnie dąży do wyznaczonych przez siebie celów.
Kiedy przyjaciółka proponuje jej wakacyjny wyjazd na Seszele, to na początku się waha, ale w końcu się zgadza, uznając, że odpoczynek dobrze jej zrobi. Na miejscu pośród turkusowych wód i złocistych plaż, poznaje Kurta, który robi na niej spore wrażenie. To przypadkowe spotkanie szybko przeradza się w relację pełną namiętności i składanych obietnic.
Jednak wakacyjny romans nie przetrwał próby czasu i pozostał tylko niezapomnianym wspomnieniem. Lata mijają, każdy ma swoje życie, jednak po pięciu latach los ponownie krzyżuje ich ścieżki. Donovan pojawia się w rodzinnej firmie, w której pracuję ona. Wraz z nim powracają dawne uczucia i sprawa, która nie została wyjaśniona, a mogła i nadal może odmienić ich życie na zawsze.
Czy uczucie, które kiedyś rozpaliło ich serca przed laty, ma szansę na nowo zapłonąć?
„W końcu jeśli naprawdę kochasz, musisz być gotów walczyć do ostatniej kropli krwi. Albo ma się wszystko, albo nie ma się nic”.
Zagubieni w miłości to powieść pokazująca historię dziewczyny, która podczas wakacyjnego wyjazdu z przyjaciółką zakochuje się w poznanym mężczyźnie i przezywa intensywny romans. Jednak wszystko, co dobre szybko się kończy, a ona musi mierzyć się z bólem po rozstaniu. Po latach jednak los ponownie stawia ich na swojej drodze, wzbudzając dawno już uśpione uczucia, które jak się okazuje mimo upływu czasu, wciąż nie wygasły.
Autorka w swojej powieści pokazuje nam, że nawet najpiękniejsze uczucie może zostać przerwane przez brak porozumienia i szczerej rozmowy. Mówi o dojrzewaniu i braniu odpowiedzialności za własne wybory oraz, że miłość wymaga nie tylko namiętności, ale również zaufania i prawdy. Czasami największą walką nie jest ta z przeciwnościami losu, lecz ta, którą toczymy sami ze sobą.
Książka pełna tajemnic, niepewności, nieporozumień, trudnych decyzji, niebezpieczeństwa, przyjaźni, namiętności i pożądania.
Muszę z przykrością stwierdzić, że historia nie do końca spełniła moje oczekiwania. Choć fabuła naprawdę miała potencjał, a motyw odbudowania straconej miłości po latach brzmi intrygująco, to zdecydowanie, coś tutaj nie zagrało. Nie mogłam się w nią wczuć, bohaterowie także nie wzbudzili we mnie większych emocji. A samo zakończenie mogłoby być inne, ale to już z Kasią sobie pogadałyśmy na ten temat.
Myślę, że warto sięgnąć po tę książkę i samemu przekonać się, czy wam się spodoba, ponieważ każdy może odebrać daną powieść inaczej. To, że mi ona nie pod pasowała, nie znaczy, że wy nie macie dać jej szansy.
Za egzemplarz dziękuję Wydawnictwu
(Współpraca Barterowa z)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz