Ewelina Dobosz - Zapomniany - Wydawnictwo Werbel - Recenzja
„Cel uświęca środki. Bardzo rzadko, ale jeśli chodzi o życie osoby, którą kochasz, możesz wyciągnąć nawet najbrudniejsze karty”.
Zapomniany to kontynuacja książki Zmyślony, w której po półtora roku od dramatycznych wydarzeń ponownie spotykamy Weronikę i Igora. Zamieszkali razem we Wrocławiu i próbują ułożyć sobie życie. Ona rozpoczęła studia medyczne, o których zawsze marzyła, a on spełnia się zawodowo. Wszystko zaczyna układać się po ich myśli, jednak do czasu, gdy dziewczyna zostaje ofiarą brutalnego ataku nożownika. To wydarzenie burzy ich kruchy spokój i sprawia, że przeszłość wraca ze zdwojoną siłą. Czy chcą, czy nie muszą się z nią zmierzyć, a jedynym wyjściem jest powrócić do Radomic tam, gdzie wszystko się zaczęło. Strach, który kiedyś towarzyszył im na każdym kroku, powrócił i znów stał się ich codziennością. A ich miłość zostaje wystawiona na najcięższą próbę. Uczucie, które miało być dla nich oparciem, zaczyna pękać pod ciężarem tajemnic, niedomówień i lęku.
Autorka w swojej powieści pokazała nam, jak cienka granica dzieli spokój od chaosu oraz jak przeszłość potrafi bezlitośnie upomnieć się o swoje. Kiedy wydaje nam się, że pewien rozdział został już zamknięty, często jesteśmy w błędzie, bo niedokończone sprawy mają to do siebie, że nie znikają. Powracają do nas w najmniej odpowiednim momencie, dlatego warto zawsze domknąć sprawę do końca.
Ukazuje również, jak w człowieku rodzi się nieufność, gdy presja narasta, a skrywane tajemnice zaczynają komplikować życie. Rodzi się wtedy nieufność i zwątpienie w drugą osobę, co może spowodować do rozpadu.
Książka pełna tajemnic, intryg, poświęceń, niebezpieczeństwa, zbrodni, nutki niepewności, pożądania, trudnych wyborów, powracających demonów przeszłości oraz zaskakujących zwrotów akcji.
Pierwszy tom wciągnął mnie od pierwszej strony, wręcz nie mogłam się od niego oderwać i na moje szczęście nie musiałam długo czekać na kontynuację. To, co pisarka zrobiła w Zapomnianym, to ja nie mam pytań. W najśmielszych snach bym nie przypuszczała, że ta historia tak się skończy, że to właśnie ta osoba stoi za wszystkim. Wielkie brawa - zbieram szczękę z podłogi. Przez całą książkę byłam prowadzona w zupełnie innym kierunku, autorka podrzucała mi mylne tropy, budowała napięcie i sprawiała, że byłam pewna swoich typów. A potem jednym ruchem wywróciła wszystko do góry nogami. A ten cytat jest bardzo trafny „Coraz bardziej wierzę w to, że za tym wszystkim stoi ktoś, kto zna nas lepiej, niż nam się wydaje”.
Muszę jeszcze wspomnieć o tym pięknym wydaniu z barwionymi brzegami, które cieszy oko. Oba tomy prezentują się przepięknie i klimatycznie. Więc jeśli złożymy wszystko w całość, wychodzi, że ta dylogia jest jedną z lepszych, jakie czytałam. Nic dodać, nic ująć, kupujecie!
Jeśli „Zmyślony” skradł Wasze serca, „Zapomniany” sprawi, że będą biły szybciej i to nie tylko z powodu miłości, a przede wszystkim z powodu strachu, niepewności i napięcia, które nie opuszcza ani bohaterów, ani czytelnika aż do ostatniej strony. Bardzo wam polecam sięgnąć, po tę Dylogię.
Współpraca Barterowa z Wydawnictwem





