Katarzyna Zięcina - Trapped in a Lie - Wydawnictwo WasPos - Zapowiedz Patronacka

Katarzyna Zięcina - Trapped in a Lie - Wydawnictwo WasPos - Zapowiedz Patronacka

Z wielką przyjemnością przedstawiam Wam książkę, którą wzięłam pod swoje skrzydła. W tym roku jest to mój pierwszy patronat. Trapped in a Lie to czwarta książka autorki, która zostanie wydana tym razem przez Wydawnictwo WasPos. 

KILKA CYTATÓW Z KSIĄŻKI

„Jak się okazuje, kobieta też może wiele, trzeba tylko chcieć i się nie poddawać. Najgorsze, co można zrobić, to wmawiać sobie, że nie da się rady. A przecież zawsze warto podjąć ryzyko”.

„Muzyka za każdym razem mnie oczyszcza, szczególnie gdy tekst jest o moim życiu. Nie tworzę z wyobraźni, lecz prosto z serca, które tak wiele przeszło, ale nie poddało się ani na moment i nadal wybija swój piękny rytm”.

„Nawet najpiękniejszy obraz może mieć skazę. Patrząc głębiej, możemy dostrzec coś, co nie jest widoczne na pierwszy rzut oka. Z ludźmi jest podobnie – z pozoru są idealni, dobrzy, ale gdy poznajemy ich lepiej, tracą na wartości, bo okazuje się, że ukrywają swe prawdziwe oblicze. Najgorsze jednak zaczyna się wtedy, gdy już przed nami tego nie robią, gdy zrzucają maski, a my nie wiemy, jak się wycofać. Świat nadal widzi ten idealny obraz, ale my tkwimy i niszczejemy. Lecz każdy z nas ma w sobie siłę, o której nawet nie wie. Siłę, by pomyśleć o sobie i zacząć działać. Ja zaczęłam i cieszę się z tego”.

„każdy krok jest ryzykiem, tak samo, jak te przebyte kilometry. I choć życie przypomina jazdę, nieraz naprawdę niebezpieczną, zapewniającą adrenalinę, to ja akurat marzę o spokoju, bez tej całej niepewności”.

„Ze zdradą jest jak z narkotykami – człowiek waha się spróbować, a gdy już spróbuje, jest mu ciągle mało i chce tego więcej. Nie umie przestać, bo uzależnienie jest zbyt silne”.

Trapped in a Lie to opowieść o pasji, podwójnym życiu i uczuciu rodzącym się tam, gdzie nie ma na nie miejsca. Intensywna, pełna napięcia i wyborów, które mają swoją cenę. W świecie, w którym wszystko dzieje się za szybko, jedno jest pewne – żadne kłamstwo nie trwa wiecznie, a prawda potrafi uderzyć z siłą rozpędzonego samochodu. Polecam.

Malwina, Świat książkowy Mali 

Opis; 

Kate prowadzi życie pełne kontrastów. W ciągu dnia jest zwyczajną dziewczyną – kelnerką, piosenkarką i oddaną mamą. Nocą jednak wkracza do świata adrenaliny, silników i nielegalnych wyścigów, gdzie kobiety nie mają prawa wstępu. Nikt by się po niej tego nie spodziewał, wyłącznie najbliższy przyjaciel zna prawdę.

Gdy na jej drodze pojawia się Thomas – mężczyzna od pierwszego spotkania wzbudzający mnóstwo emocji – granice zaczynają się zacierać, a pilnie strzeżone tajemnice coraz mocniej splatają ich losy.

To historia o pasji, ryzyku i uczuciu pojawiającym się tam, gdzie nie powinno. W środowisku, w którym wszystko dzieje się zbyt szybko, tylko jedno jest pewne – nic nie pozostanie ukryte na zawsze.

Książkę możecie zamówić tutaj;

Światksiążki --> Klik   

Ewelina Dobosz - Zapomniany - Wydawnictwo Werbel - Recenzja

Ewelina Dobosz - Zapomniany - Wydawnictwo Werbel - Recenzja

„Cel uświęca środki. Bardzo rzadko, ale jeśli chodzi o życie osoby, którą kochasz, możesz wyciągnąć nawet najbrudniejsze karty”.

Zapomniany to kontynuacja książki Zmyślony, w której po półtora roku od dramatycznych wydarzeń ponownie spotykamy Weronikę i Igora. Zamieszkali razem we Wrocławiu i próbują ułożyć sobie życie. Ona rozpoczęła studia medyczne, o których zawsze marzyła, a on spełnia się zawodowo. Wszystko zaczyna układać się po ich myśli, jednak do czasu, gdy dziewczyna zostaje ofiarą brutalnego ataku nożownika. To wydarzenie burzy ich kruchy spokój i sprawia, że przeszłość wraca ze zdwojoną siłą. Czy chcą, czy nie muszą się z nią zmierzyć, a jedynym wyjściem jest powrócić do Radomic tam, gdzie wszystko się zaczęło. Strach, który kiedyś towarzyszył im na każdym kroku, powrócił i znów stał się ich codziennością. A ich miłość zostaje wystawiona na najcięższą próbę. Uczucie, które miało być dla nich oparciem, zaczyna pękać pod ciężarem tajemnic, niedomówień i lęku.

Autorka w swojej powieści pokazała nam, jak cienka granica dzieli spokój od chaosu oraz jak przeszłość potrafi bezlitośnie upomnieć się o swoje. Kiedy wydaje nam się, że pewien rozdział został już zamknięty, często jesteśmy w błędzie, bo niedokończone sprawy mają to do siebie, że nie znikają. Powracają do nas w najmniej odpowiednim momencie, dlatego warto zawsze domknąć sprawę do końca. 

Ukazuje również, jak w człowieku rodzi się nieufność, gdy presja narasta, a skrywane tajemnice zaczynają komplikować życie. Rodzi się wtedy nieufność i zwątpienie w drugą osobę, co może spowodować do rozpadu. 

Książka pełna tajemnic, intryg, poświęceń, niebezpieczeństwa, zbrodni, nutki niepewności, pożądania, trudnych wyborów, powracających demonów przeszłości oraz zaskakujących zwrotów akcji. 

Pierwszy tom wciągnął mnie od pierwszej strony, wręcz nie mogłam się od niego oderwać i na moje szczęście nie musiałam długo czekać na kontynuację. To, co pisarka zrobiła w Zapomnianym, to ja nie mam pytań. W najśmielszych snach bym nie przypuszczała, że ta historia tak się skończy, że to właśnie ta osoba stoi za wszystkim. Wielkie brawa - zbieram szczękę z podłogi. Przez całą książkę byłam prowadzona w zupełnie innym kierunku, autorka podrzucała mi mylne tropy, budowała napięcie i sprawiała, że byłam pewna swoich typów. A potem jednym ruchem wywróciła wszystko do góry nogami. A ten cytat jest bardzo trafny „Coraz bardziej wierzę w to, że za tym wszystkim stoi ktoś, kto zna nas lepiej, niż nam się wydaje”.

Muszę jeszcze wspomnieć o tym pięknym wydaniu z barwionymi brzegami, które cieszy oko. Oba tomy prezentują się przepięknie i klimatycznie. Więc jeśli złożymy wszystko w całość, wychodzi, że ta dylogia jest jedną z lepszych, jakie czytałam. Nic dodać, nic ująć, kupujecie! 

Jeśli „Zmyślony” skradł Wasze serca, „Zapomniany” sprawi, że będą biły szybciej i to nie tylko z powodu miłości, a przede wszystkim z powodu strachu, niepewności i napięcia, które nie opuszcza ani bohaterów, ani czytelnika aż do ostatniej strony. Bardzo wam polecam sięgnąć, po tę Dylogię. 

Współpraca Barterowa z Wydawnictwem

Ewelina Dobosz - Zmyślony -  Wydawnictwo Werbel - Recenzja

Ewelina Dobosz - Zmyślony - Wydawnictwo Werbel - Recenzja

„Jestem. I niedługo zniknę. Ona jest tylko półśrodkiem do tego, bym osiągnął swój cel. Tylko na tym mi zależy”.

Zmyślony to powieść pokazująca historię samotnej młodej dziewczyny, która po śmierci mamy zostaje sama. Próbuje uporządkować swoje życie – chce sprzedać nieruchomość i wyjechać do miasta, by rozpocząć studia medyczne. Plan wydaje się prosty, jednak do czasu, gdy odkrywa, że do jej domu wkradł się obcy mężczyzna. Tajemniczy oraz niebezpiecznie pociągający, chcący od niej jedynie schronienia. Ona chcąc czy nie chcąc, nie ma innego wyjścia, jak przystanie na jego warunki, jeśli chce przeżyć. Cała ta sytuacja wydaje się nie najgorsza, póki nie dowiaduje się, że jej przyjaciółka zawisła na pobliskim moście, a morderca jest poszukiwany. Wtedy w głowie zaczyna pojawiać się pytanie, czy nieznajomy jest ofiarą, czy zagrożeniem. 

Autorka w swojej powieści pokazała nam, jak cienka i niebezpieczna potrafi być granica między ofiarą a oprawcą oraz jak łatwo manipulacja może przybrać formę troski, a kontrola pozory ochrony. Jednak nie tylko zagrożenie z zewnątrz jest nam straszne, ale musimy obawiać się również demonów, które nosimy głęboko w sobie, bo to właśnie one sprawiają, że możemy popaść w obłęd, jeśli się im poddamy. To one karmią nasze lęki, wzmacniają obsesje i podsuwają rozwiązania, które z pozoru wydają się jedyną drogą wyjścia. Miejmy się zatem na baczności, bo nigdy nie wiadomo, kto na nas czyha.... 

Książka pełna tajemnic, intryg, zagadek, niepewności, samotności, morderstw, traum z dzieciństwa oraz zaskakujących zwrotów akcji. 

Czytało mi się ją przyjemnie, wręcz nie mogłam się od niej oderwać, wciągnęłam się od pierwszej strony. Mogę nawet stwierdzić, że przewracałam stronę za stroną, a czas mi leciał tak szybko, że zanim się obejrzałam, to zbliżałam się do wielkiego finału. Ten okazał się zaskakujący, nie spodziewałam się wcale tego, co dostałam w ostatnich zdaniach książki. Jestem totalnie zaskoczona i zachwycona tym, co dostałam. Połączenie thrillera z nutą romansu było bardzo dobrym pomysłem. Pisarka wykonała kawał dobrej roboty i poprowadziła fabułę w taki sposób, że nic nie jest oczywiste, żyłam w ciągłej niepewności oraz ciekawości, co będzie dalej, jak potoczą się losy bohaterów. 

Muszę jeszcze wspomnieć o tym pięknym wydaniu z barwionymi brzegami, które cieszy oko. Więc jeśli złożymy wszystko w całość, wychodzi, że ta książka jest kompletna w stu procentach. Nic dodać, nic ująć, kupujecie! 

Jeśli lubicie mroczne thrillery połączone z wątkiem romantycznym, to na pewno będziecie zadowoleni. Ta książka zapada w pamięci na dłużej i cieszę się, że mam od razu drugi tom, za który zabieram się do czytania, a wam polecam z czystym sumieniem Zmyślonego. Gwarantuje wam dobrą zabawę i masę emocji. Ja przepadłam. Dawno nie czytałam, tak dobrej książki. 

Współpraca Barterowa z Wydawnictwem

Ela Downarowicz - Hanna. Nić wojny - Wydawnictwo Videograf - Recenzja

Ela Downarowicz - Hanna. Nić wojny - Wydawnictwo Videograf - Recenzja

„Nie uchybiaj godności, bo ramię w ramię zawalczymy o słuszną sprawę. Teraz nie o nas, a o kraj idzie”.

Hanna. Nić wojny to pierwsza część sagi Norn, która opowiada o losach osiemnastoletniej Hanny, która przybywa do  portu Mogat z jasno określonym celem – ma zabić jarla Uhtreda. Zadanie to nie jest jednak jej własną wolą, lecz brutalnego szantażu ze strony wuja, który w zamian obiecuje uwolnienie jej matki i siostry. Los ma dla niej o wiele potężniejsze plany, a kiedy odkrywa w sobie długo skrywaną potęgę, wie, że przed nią wiele decyzji do podjęcia. Buduje niekwestionowany autorytet, dzierżąc miecz i topór w dłoniach. 

Było to moje pierwsze spotkanie z wątkiem wikingów i świata, w którym nordyckie zwyczaje, tradycje i wierzenia są niezwykle wyraźne przestawione. Surowe prawo, kult siły, honoru oraz bezwzględna walka o władzę sprawiają, że ta opowieść ma swój niepowtarzalny klimat. A cała akcja dzieje się w północnej Norwegii w latach 976 - 989. 

Autorka bardzo realistycznie oddaje realia epoki, nie oszczędzając czytelnika, co z pewnością docenią miłośnicy takich klimatów. Jednak dla mnie ta intensywność była zbyt duża, by móc w pełni wczuć się w ten świat. Był on zbyt ciężki i przytłaczający. Naprawdę próbowałam się w tym odnaleźć i mimo dobrze zarysowanego świata, nie dałam rady dotrwać do końca i skończyłam czytanie na połowie książki. 

Zdecydowanie jest to lektura dla tych, co naprawdę siedzą i kochają ten mocno zakorzeniony świat wikingów. Miłośnicy na pewno będą zachwyceni, a co do nowicjuszy, to ciężko mi powiedzieć, ja spróbowałam i wiem, że to nie jest moja bajka. W pewnym momencie po prostu się pogubiłam w tych wszystkich nazewnictwach. 


Współpraca Barterowa z 

Agnieszka Peszek - Numer 1 - Wydawnictwo 110 procent - Recenzja

Agnieszka Peszek - Numer 1 - Wydawnictwo 110 procent - Recenzja

„Tak naprawdę to od ludzi zależy, czy dana zbrodnia zostanie tą doskonałą i policja nigdy nie znajdzie sprawcy - a jeśli nawet znajdzie, to nie będzie w stanie udowodnić mu winy”.

Numer 1 to powieść pokazująca historię starszego aspiranta Bartosza Boguckiego i komisarza Kacpra Ziętarskiego, którzy dostali wezwani na miejsce nietypowej zbrodni. Jednym z warszawskich apartamentów zostało znalezione okaleczone ciało młodej influencerki. To jednak dopiero początek serii brutalnych przestępstw na znanych osobach. Partnerzy mają niezły orzech do zgryzienia, a tropów wciąż za mało. W tym samym czasie poznajemy również perspektywę tajemniczej i intrygującej kobiety zwanej jako ONA - skrywająca straszną tajemnicę, której ujawnienie mogłoby zniszczyć jej życie. Czy jest katem, czy ofiarą? A może jednym i drugim jednocześnie? I jak daleko może się posunąć, by chronić swój sekret?

Autorka w swojej powieści pokazała nam, jak świat social mediów potrafi być zniszczony przez ludzi, którzy mają wysokie mniemanie o sobie. Nie patrzą na to, że nastoletni odbiorcy mogą się poczuć przez nich źle. Najważniejsze dla nich są zasięgi i podtrzymywanie idealnego wizerunku. Jednak za tym pokazywanym perfekcyjnym życiem, kryje się fałsz, manipulacja i brak empatii, które z czasem prowadzą do poważnych konsekwencji.

Książka pełna tajemnic, intryg, cierpienia, zabójstw, zemsty, śledztwa, niebezpieczeństw, niepokoju oraz walki z własnymi demonami.

Czytało mi się ją przyjemnie, wręcz nie mogłam się od niej oderwać, wciągnęłam się od pierwszej strony. Mogę nawet stwierdzić, że przewracałam stronę za stroną, a czas mi leciał tak szybko, że zanim się obejrzałam, to zbliżałam się do wielkiego finału. Ten okazał się zaskakujący, długo po przeczytaniu ostatniej strony wracałam myślami do wydarzeń z książki, analizowałam je i łączyłam wszystkie kropki od samego początku, próbując upewnić się, kto tak naprawdę za tym wszystkim stoi. Pisarka wykonała kawał dobrej roboty i poprowadziła fabułę w taki sposób, że nic nie jest oczywiste, żyłam w ciągłej niepewności, a jak już wydawało mi się, że coś wiem, to nagle bum, zostałam umiejętnie zmylona kolejnymi tropami. Dawno nie czytałam, tak dobrej książki z tego gatunku. 

Mimo że to jest czwarty tom serii pt. „Ona”, to spokojnie można czytać bez znajomości poprzednich części. Odnajdywałam się w niej bez problemu, totalnie przepadłam w tym świecie i z ciekawością odkrywałam kolejnych bohaterów oraz ich tajemnice. Wiem, że na pewno będę chciała nadrobić wcześniejsze trzy części.  

Jeśli lubicie mroczne thrillery psychologiczne połączone z kryminałem, które wchodzą głęboko w ludzką psychikę i nie dają prostych odpowiedzi, „Numer 1” będzie świetnym wyborem. Zostawi nas z pytaniem: „czy to potwory rodzą się w nas, czy to my sami je tworzymy?”. POLECAM.

Współpraca Barterowa z 

Autorką książki

Jennifer Hartmann - Ocalałe serca - Wydawnictwo Papierowe Serca - Opinia

Jennifer Hartmann - Ocalałe serca - Wydawnictwo Papierowe Serca - Opinia

„Nie wątpię, że moje światło na zawsze przygaśnie, nawet jeśli te prześladowania kiedykolwiek się skończą. Nie mam już powrotu do swojej dawnej siebie”.

Ocalałe serca to powieść, która została podzielona na trzy części. W pierwszej poznajemy Core i Deana, którzy od wielu lat się nienawidzą, a pewnego wieczoru zostają porwani przez psychopatę, który ich uwięził w ciemnej piwnicy, gdzie byli zmuszani do strasznych rzeczy. Każdy dzień był walką o przetrwanie, a jedyne, co trzymało ich przy życiu, to wzajemne wsparcie. Druga część miała być kolejnym etapem radzenia sobie z traumą, niestety było to mocno niedopracowane i płytkie. Natomiast trzecia ma być ich zwietrzeniem, ale nie dałam rady jej dokończyć. 

Niestety, mimo ogromnego potencjału, został on niewykorzystany i czuje się rozczarowana, tym bardziej że dużo osób mi polecało tę książkę. Czytało mi się ją naprawdę ciężko, nie mogłam totalnie się wczuć. Ta część wspólnego uwięzienia i walki o przetrwanie była jeszcze okay i dawała nadzieję na coś dobrego, ale potem wszystko rozsypało się w drobny mak. Brak trudnych, szczerych rozmów po tym, co przeszli i konfrontacji z tym, co naprawdę ich złamało. Trudno było mi uwierzyć w uczucia bohaterów, skoro nie dano im przestrzeni na prawdziwe zmierzenie się z przeszłością, tak naprawdę. Sama reakcja rodziny na traumę, jaką przeszła ich córka, była słaba, traktowali to, jak nic takiego. Szczególnie siostra, która została przedstawiona jako egoistyczna i zapatrzona w siebie lalunia. 

Autorka w swojej powieści chciała nam pokazać, jak trauma zmienia człowieka poprzez walkę z lękiem, poczuciem winy, wstydem i rozpadem dotychczasowej tożsamości. Bo blizny pozostają, a życie „po” nigdy nie jest powrotem do tego, co było wcześniej, dlatego nie można się poddawać. A miłość nie zawsze leczy, ale czasem pozwala przetrwać w najgorszych chwilach. Choć może też pogłębiać rany, to warto się trzymać odrobiny uczucia.  

W efekcie Ocalałe serca pozostawiają poczucie niedosytu. Miała mnie złamać emocjonalnie, a pozostawiła po sobie pustkę i niedokończoną historię. Nie pamiętam, kiedy nie doczytałam jakieś książki, więc coś to musi znaczyć. 

Cykl: Długo leżały na półce u Mali

(Pożyczona od Wujka)

Copyright © 2014 Świat Książkowy Mali , Blogger