Iga Daniszewska - Szpilki z Wall Street - Wydawnictwo NieZwykłe - Opinia

Iga Daniszewska - Szpilki z Wall Street - Wydawnictwo NieZwykłe - Opinia

„Jest totalnym chaosem w twoim poukładanym od linijki życiu. Przeciwieństwa się przyciągają. A jeśli chodzi o szpilki, to fakt, ma zajebisty gust”.

Szpilki z Wall Street to powieść pokazująca historię dziewczyny pracującej jako asystentka wymagającego i niezwykle zdystansowanego szefa. Olivia Santos każdego dnia mierzy się nie tylko z obowiązkami zawodowymi, ale też z trudną relacją z Dylanem Clarkiem – człowiekiem, który potrafi być równie błyskotliwy, co irytujący. Ich codzienne starcia, pełne ciętych ripost i niedopowiedzeń, szybko przeradzają się w coś znacznie bardziej skomplikowanego niż zwykła relacja przełożony–pracownik. Wspólne wyjazdy służbowe tylko ich do siebie zbliżają, a na jednym z nich Dylan odkryje straszną przeszłość Olivii. 

Autorka w swojej powieści pokazała nam, że za pozornie chłodnymi maskami ludzi sukcesu często kryją się emocje, lęki i doświadczenia, które kształtują ich zachowanie. Czasami trzeba otworzyć oczy i dostrzec w drugim człowieku, coś więcej niż tylko jego maskę. Odkryć jego duszę, tym kim naprawdę się jest, a ryzyko niekiedy popłaca, dając nam nadzieje na lepsze jutro. 

Czytało mi się ją przyjemnie, a przystępny styl autorki sprawia, że książkę czyta się szybko. Choć muszę przyznać, że brakowało mi odrobinę więcej napięcia i chemii pomiędzy bohaterami. Chętnie zobaczyłabym więcej emocjonalnych zwrotów akcji, które jeszcze mocniej podkreśliłyby rozwój ich uczucia i nadały historii większej dynamiki. Mimo to całość oceniam pozytywnie. 

Jeśli szukacie książki, która nie wymaga od was dużego zaangażowania, ale potrafi umilić czas, to ta pozycja będzie świetnym wyborem. Pozwoli wam oderwać się od codzienności. Myślę, że spodoba się szczególnie czytelnikom lubiącym motyw enemies-to-lovers w biurowym wydaniu.

Cykl: Długo leżały na półce u Mali

Book Lover - TBR

(Kupiona)

Katarzyna Kasmat-Łyskaniuk - Wedle jej woli - Wydawnictwo Black Rose - Recenzja

Katarzyna Kasmat-Łyskaniuk - Wedle jej woli - Wydawnictwo Black Rose - Recenzja

„Bez ludzi takich jak Noah i Rebecca świat byłby nudny, Tyron. To dla takich płomiennych historii kręci się Ziemia”.

Wedle jej woli to drugi tom cyklu Wola pokazujący dalsze losy bohaterów, tylko wracamy do nich po kilkunastu latach od wydarzeń z pierwszego tomu. Rebecca po wyrwaniu się z sekty prowadzi teraz spokojne życie u boku swojego męża Dylana. Prowadzi kwiaciarnię, o której zawsze marzyła i wychowuje dwójkę dzieci. Wszystko układało się tak, jak zawsze pragnęła, jednak do czasu. Do Dylana powróciła przeszłość, z którą nie mógł sobie poradzić i ich życie zaczęło się sypać z każdym dniem coraz bardziej i to właśnie wtedy zjawił się ponownie Noah. 

Z drugiej strony poznajemy Armana, który jest gangsterem i współpracuje z Noahem, dla którego pilnował i czuwał nad bezpieczeństwem Bibi. Wszystko się zmienia w jego życiu w dniu, w którym ktoś w ramach spłaty długu proponuje mu kobietę o przerażonym spojrzeniu. Kim naprawdę jest milcząca dziewczyna?

Autorka w swojej powieści pokazała nam, że przeszłość, chociaż bardzo byśmy o niej chcieli zapomnieć, to zawsze wraca niczym bumerang i uderza w nas ze zdwojoną siłą. Niezależnie od tego, jak głęboko ją ukryjemy i jak bardzo będziemy próbować zacząć od nowa, niewyjaśnione sprawy i dawne decyzje prędzej czy później domagają się rozliczenia.

Po zakończeniu Wedle woli Jego, byłam bardzo ciekawa, co będzie dalej się działo z bohaterami. No i w końcu się dowiedziałam. Czy jestem usatysfakcjonowana? Nie do końca, spodziewałam się więcej akcji, a dostałam rozterki Rebecci. Rozumiem zamysł pisarki, chciała się skupić na życiu na wolności i ukazaniu, jak ciężko zmierzyć się z rzeczywistością i uczuciami, które mieszają się ze sobą i rozlewają na dwóch ukochanych. 

Mimo tego naprawdę czytało mi się ją przyjemnie, wciągnęła mnie od początku do końca, a przystępny styl autorki sprawia, że książkę czyta się bardzo szybko. Zaciekawił mnie bardzo wątek Armana i zlęknionej dziewczyny (nie zdradzę wam, kim ona jest :P) chętnie bym przeczytała rozwiniętą ich historię. 

Polecam wam sięgnąć po tę powieść o trudnych wyborach, o miłości, która czasami nas zawodzi, ale także o tej, która powinna być tą jedyną od początku. I przede wszystkim o ogromnej sile, jaką w sobie mamy, kiedy musimy zawalczyć nie tylko o siebie, ale i najbliższych. 

Za egzemplarz dziękuję Wydawnictwu
(Współpraca barterowa z)

Katarzyna Małecka - Umbra - Wydawnictwo NieZwykłe - Recenzja

Katarzyna Małecka - Umbra - Wydawnictwo NieZwykłe - Recenzja

„Cóż... życie bywa przewrotne. Coś, co na początku wydaje nam się przerażające, niesprawiedliwe i wbrew temu, w co wierzymy, może okazać się początkiem przemiany, która, choć niechciana, prowadzi do czegoś, czego nigdy byśmy się nie spodziewali”.

Umbra to pierwszy tom cyklu Synowie Umbry pokazujący historię niebezpiecznego i bezwzględnego mężczyzny, który stoi na czele organizacji Umbra, jako jej boss. Z drugiej strony poznajemy kobietę naznaczoną przez ciężką przeszłość. Każdy jej dzień był walką o przetrwanie, a strata obojga rodziców było niczym kolejny cios, ale nie poddała się, wręcz sama jeszcze pomogła bezdomnej dziewczynie w potrzebie. Dzięki temu zyskała przyjaciółkę, bez której nie wyobraża sobie życia. 

Jedna noc, jedna decyzja i jedno spotkanie wystarczą, by znany jej świat przestał istnieć. W dniu dwudziestych pierwszych urodzin Bailey pozwala uwieść się nieznajomemu mężczyźnie, a skutki tego wieczoru odmienią życie obojga. 

Autorka w swojej powieści pokazała nam, jak jedna decyzja może wpłynąć na nasze życie. Może je wywrócić do góry nogami, zostawiając nas z konsekwencjami, których nie da się cofnąć. Czasem chwila słabości lub impuls potrafią na zawsze zmienić naszą rzeczywistość i zmusić do zmierzenia się z zupełnie nowym światem, tak jak to było w przypadku naszej bohaterki. 

Książka pełna tajemnic, intryg, straty, niepewności, niebezpieczeństwa, przemocy, zasad, relacji rodzinnych, trudnych wyborów, walki o przetrwanie, przyjaźni oraz pożądania. 

Czytało mi się ją przyjemnie, wciągnęła mnie od początku do końca, a każda kolejna strona sprawiała, że coraz bardziej czekałam na ten wielki moment bum, gdzie wszystko zacznie się sypać i zacznie się walka o życie. I kiedy w końcu ten moment nadszedł, to Kasia nie zawodzi i daje nam akcje, która  przyśpiesza, a emocje sięgają zenitu. 

Bardzo zaciekawił mnie wątek siostry Greysona i mam nadzieję, że autorka także w jednym z tomów uwzględnij jej historię, bo czuję, że kryje się za nią ogromny potencjał. A ja już czekam z niecierpliwością na drugi tom, gdzie dostaniemy więcej Nerio. 

Jeśli szukacie książki, z którą miło spędzicie czas i do tego lubicie romanse mafijne, to „Umbra” będzie dobrym wyborem. To historia pełna emocji, która pokazuje, jak łatwo można zostać wciągniętym w świat, z którego nie ma już odwrotu. Polecam wam bardzo gorąco. 

Współpraca Barterowa/Reklamowa z Wydawnictwem

Susannah Nix - Teoria podrywu - Wydawnictwo W.A.B. - Opinia

Susannah Nix - Teoria podrywu - Wydawnictwo W.A.B. - Opinia

„W życiu nic nie przychodzi samo. Jeśli komuś bardzo na czymś zależy, nie powinien siedzieć z założonymi rękami i czekać, aż spadnie mu to z nieba, tylko o to zawalczyć”.

Teoria podrywu to drugi tom serii Związki chemiczne pokazujący historię dziewczyny pracującej jako inżynierka, która projektuje rakiety. Jej charakter jest bardzo specyficzny, a największy problem ma w kontaktach międzyludzkich. Najbardziej irytuje i doprowadza do szału ją sąsiad zza ściany. Jego nonszalancka czapka, opinie na temat filmów oraz jedzenia, ale przede wszystkim to, że bez przerwy ją zagaduje, czego ona nienawidzi. Esther jest przekonana, że nie mają ze sobą nic wspólnego. Niespodziewanie okazuje się jednak, że tych dwoje może sobie nawzajem pomóc. Co wyniknie z ich współpracy? 

Autorka w swojej powieści pokazała nam, że pierwsze wrażenie bardzo często bywa mylące, a uprzedzenia mogą skutecznie przesłaniać to, co naprawdę wartościowe w drugim człowieku. Czasami warto zaryzykować i dać drugą szansę i nie zamykać się na relacje, tylko dlatego, że ktoś na pierwszy rzut oka do nas nie pasuje. Bo bywa i tak, że to właśnie przeciwieństwa przyciągają bardziej niż wspólne cechy. 

Czytało mi się ją przyjemnie, a przystępny styl autorki sprawia, że książkę czyta się szybko. Choć muszę przyznać, że spodziewałam się nieco większej głębi emocjonalnej i bardziej zaskakujących zwrotów akcji. Książkę zdecydowanie można podzielić na tę z lepszymi momentami, jak i gorszymi. Na plus można zaliczyć dobrze zbudowaną relację przyjacielską Ester z Jinny. Mimo to całość oceniam pozytywnie. 

Wspomnę tylko jeszcze o pięknych malowanych brzegach, bardzo mi się spodobały, dlatego też kupiłam tę książkę. 

Jeśli szukacie książki, z którą miło spędzicie czas, to ta pozycja będzie świetnym wyborem i pozwoli wam oderwać się od codzienności.

Cykl: Długo leżały na półce u Mali

Book Lover - TBR

(Kupiona)

Ewelina Dobosz - Aktor. Gra zmysłów - Wydawnictwo Niegrzeczne książki - Opinia

Ewelina Dobosz - Aktor. Gra zmysłów - Wydawnictwo Niegrzeczne książki - Opinia

„Bo życie jest cholernie trudne. Dla każdego. Nieważne, czy masz pieniądze, sławę i możliwości, czy żyjesz skromnie i brakuje ci rodziny. Problemy są nieodłącznym elementem życia każdego człowieka”.

Aktor. Gra zmysłów to czwarta część serii Faceci do wynajęcia, która opowiada o kolejnym zawodzie, jakim jest właśnie tytułowy aktor. Dodam tylko, że każda książka jest pisana przez inną autorką, co jest ciekawym pomysłem. Wracając do naszego Aktora to powieść pokazująca przystojnego, sławnego i obrzydliwie bogatego Davida. Mistrz gry aktorskiej, który jednak za swoją maską skrywa więcej, niż byśmy mogli przypuszczać. Z drugiej strony poznajemy Natalię, która zamierzała zostać farmaceutką i prowadzić poukładane życie. Los jednak potrafi być kapryśny i przyszykował dla niej cięższą drogę: najpierw została bezrobotną absolwentką astronomii, a potem zupełnie nieoczekiwanie otrzymała propozycję podjęcia pracy w wielkim Los Angeles. Co miała do stracenia? Nic, dlatego zaryzykowała i wyruszyła w świat. Na miejscu okazuje się jednak, że oferta pracy skrywa znacznie więcej, niż początkowo przypuszczała, a jej ścieżki szybko krzyżują się z Davidem. Ich relacja od początku jest pełna napięcia, niedopowiedzeń i wzajemnej gry pozorów. 

Autorka w swojej powieści pokazuje, jak bezlitosny jest świat show-biznesu, gdzie wizerunek często bardziej się liczy niż autentyczność, a jeśli chodzi o prywatność, to ciężko ją ochronić. Bohaterowie zmuszeni są do nieustannego balansowania między tym, kim naprawdę są, a tym, jak postrzega ich opinia publiczna. A jak wiadomo człowiek pod wpływem nowych sytuacji, musi nauczyć się, jak najlepiej się w nich odnajdować. 

Czytało mi się ją przyjemnie, wciągnęła mnie od początku do końca, a przystępny styl autorki sprawia, że książkę czyta się bardzo szybko. Choć muszę przyznać, że brakowało mi większej chemii pomiędzy bohaterami, żeby być w pełni zadowolona. Mimo to całość oceniam pozytywnie. 

Jeśli szukacie książki, z którą miło spędzicie czas, to ta pozycja będzie świetnym wyborem i pozwoli wam oderwać się od codzienności.

Cykl: Długo leżały na półce u Mali

(Kupiona)

Magdalena Szponar - Kiedy zapadnie zmierzch - Wydawnictwo NieZwykłe - Recenzja

Magdalena Szponar - Kiedy zapadnie zmierzch - Wydawnictwo NieZwykłe - Recenzja

„A kiedy nie ma już nic, ostatni grzmot przecina przestrzeń wokół nas, jakby pogoda żegnała się z tatą. Jakby robiła to w imieniu całego rancza. Tylko ja nie wiem, jak pożegnać się z kimś, kto był całym moim światem”.

Kiedy zapadnie zmierzch to powieść pokazująca historię dziewczyny, która wyjechała w świat, by spełniać swoje marzenia. W dniu jej urodzin wszystko się zmienia. Narzeczony ją rzuca, a żeby tego było mało, dostaje wiadomość, że jej tata trafił do szpitala. Przerażona i zmartwiona wraca do Horseshoe Bay. Na miejscu okazuje się, że ojciec ukrywał przez nią, jak poważnie jest chory, by ona mogła śpiewać. W tym czasie opiekował się nim miejscowy strażak i przyjaciel rodziny, który stał się oparciem dla Chayenne w trudnych chwilach. 

Autorka w swojej powieści pokazuje, że życie potrafi zmienić się w jednej chwili, a to, co wydaje się końcem, często staje się początkiem czegoś zupełnie nowego. Czasami jedna osoba potrafi zupełnie przypadkowo wkraść się do naszego serca i pozostać w nim już do końca. Wsparcie takiej osoby pomaga nam pokonać każdą przeciwność losu. 

Książka pełna straty, tęsknoty, trudnych decyzji, wsparcia, walki o marzenia, przyjaźni, pożądania oraz rodzącego się powoli uczucia.

Czytało mi się ją przyjemnie, fajnie było powrócić na malownicze ranczo, pachnące trawą, słońcem i muzyką country. Uwielbiam ten kowbojski klimat i cudownie było znów poczuć ten spokój, prostotę życia oraz magię małego miasteczka. Historia Cheyenne i Sorena wzbudziła we mnie mnóstwo ciepłych emocji oraz wzruszenia. Nie spodziewałam się tego, że uronię pod koniec parę łez. Opowieść otula, jak ciepły koc, ale jednocześnie potrafi ścisnąć za serce.

Kowbojskie romanse uwielbiam równie mocno, co wyścigi, dlatego muszą mieć w sobie, to coś, co nawet ciężko jest mi wytłumaczyć, to się po prostu czuje. I właśnie cała seria od Magdy, wpisuje się w moją ulubioną. Dlatego smutno robi się na serduszku, że to już ostatni tom przygód bohaterów z Horseshoe Bay. Będę za nimi wszystkimi tęsknić i zachowam ich w sercu na zawsze. A wy, jeśli nie znacie jeszcze bohaterów poprzednich tomów, to koniecznie nadrabiajcie. 

Polecam wam sięgnąć po tę powieść, która ogrzewa serce i daje nadzieję, że nawet po największej stracie można żyć dalej i cieszyć się życiem. To idealna lektura na letnie wieczory dla wszystkich, którzy lubią romantyczne historię o życiu, które, choć nie zawsze jest łatwe, to potrafi zaskakiwać pięknymi chwilami. 

Współpraca Barterowa/Reklamowa z Wydawnictwem

Copyright © 2014 Świat Książkowy Mali , Blogger