Sarah Brianne - Nero - Wydawnictwo NieZwykłe - Recenzja Patronacka

Sarah Brianne - Nero - Wydawnictwo NieZwykłe - Recenzja Patronacka

„Kiedy facet taki, jak Nero czegoś chciał, to nie zamierzał się zatrzymywać, dopóki tego nie zdobył.”

Nero to pierwszy tom serii Made Men, która opowiada historię jednego z braci Caruso - rodzinny mafijnej.

Nero to król Legacy Prep elitarnej szkoły dla bogatej młodzieży. Brał sobie wszystko co chciał, dziewczyny wskakiwały do jego łóżka kiedy miał na to ochotę. Był przerażający, nigdy się nie poddawał, bo jeśli czegoś bardzo chce i mu na tym zależy zrobi wszystko.

Natomiast Elle była dziewczyną, która najpierw była gnębiona, po czym stała się żywą tarczą i obrończynią jej przyjaciółki Chloe. Jej życie było codzienną walką o przetrwanie na szkolnych korytarzach.

Ich życie miało zmienić się diametralnie, a to wszystko za sprawą pojawienia się Elli w złym miejscu i czasie.

„Jeśli dzięki klękaniu przed nim uda mi się zachować w swoim życiu te dobre rzeczy, to niech tak będzie. Ale nie zamierzam się przed nikim płaszczyć, a już na pewno nie będę nikogo o nic błagać.”

Droga Nero i Elle łączy się w chwili, kiedy Nero dostał od ojca misję w której miał wybadać ile dziewczyna widziała w noc porachunków mafijnych w których brał udział jego brat i ojciec. Miał miesiąc, żeby zdobyć jej zaufanie. Jednak dziewczyna okazuję się być całkiem inna niż Nero przypuszczał. Z dnia na dzień Nero i Elli zbliżali się do siebie, wszystko szło w swoim tempie.

Jednak, żeby nie szło zbyt dobrze, to musi przyjść burza, żeby zburzyć dobrze poukładane klocki.

Czy Nero będzie w stanie ją uratować przed śmiercią i przed samym sobą?

„Nie można być takim ideałem na zewnątrz bez jakieś rysy w środku.” 

Nero to historia, która pokazuję przede wszystkim problem przemocy w szkole i obojętności na wyrządzaną szkodę. Jednakże jest to też opowieść o pierwszej miłości dwojga nastolatków, których dzieliło tak wiele, ale przypadek połączył ich światy dając wiele dobrego.

Jeśli liczycie na krwawą jatkę i mocne porachunki mafijne do jakich jesteście przyzwyczajeni to tu tego nie znajdziecie, mafia w tej powieści to zaledwie tło dla tej powieści.

Historia jest bardzo prawdziwa w dzisiejszych czasach kiedy panuję straszna znieczulica i brutalność. Ludzie nie zdają sobie nie raz sprawy jak można zranić samym słowem nie mówiąc o przemocy fizycznej, takie osoby przeważnie boją się przyznać, że są ofiarami bo są zastraszane, ale powinniśmy szukać pomocy! A najważniejsze jeśli widzimy taką osobę powinniśmy jej pomóc, a nie przechodzić obojętnie.

Dlatego myślę, że po tą książkę powinni sięgnąć młodzi ludzie. Więc polecam bardzo gorąco.


Dziękuję za objęcie książki patronatem i egzemplarz wydawnictwu. 

N.R. Paradise -  Krwawe więzy - Wydawnictwo WasPos - Recenzja Patronacka

N.R. Paradise - Krwawe więzy - Wydawnictwo WasPos - Recenzja Patronacka

„Zostałam rzucona do niebezpiecznego świata i rozpoczęła się gra, której zasad nie rozumiałam.”

Elena La Torre to nieślubna córka jednego z niebezpiecznych mafiozów w Stanach. Ojciec ukrywał ją, była jego sekretem o którym nikt nie miał się dowiedzieć. Była przez niego zamknięta w domu, żyła jak ptak zamknięty w złotej klatce. Jednak miała wsparcie w swojej matce, która była chora, a ojciec zaprzestał leczenia i wtedy zaczęła się walka.

Elena została zaszantażowana przez ojca, by chronić matkę, jest zmuszona do poślubienia przyszłego przywódcy najniebezpieczniejszej organizacji przestępczej w kraju. Dla swojej matki jest wstanie zrobić wszystko, więc zgadza się na poślubienie Salvatora Trafficante.

By przetrwać, nie ma innego wyjścia jak tylko podbić pozbawione jakichkolwiek uczuć serce przyszłego męża. Nie ma jednak pojęcia, co przyjdzie jej przeżyć, by zawalczyć o bezpieczeństwo swoje i najbliższych.

 Czy w świecie śmierci i niewyobrażalnej przemocy uda jej się zachować zdrowe zmysły?
 Czy uda jej się rozkruszyć twarde serce zimnego i wyrachowanego egzekutora?

„Ona była jak światło w moim pełnym mroku życiu, a ja dzisiaj o mało nie pozbawiłem jej tego światła. Była jedyną osobą, która potrafiła wzbudzić we mnie emocje inne niż złość i obojętność. Ufała mi, akceptowała mnie takiego, jakim jestem, i nie próbowała zmieniać czegoś, czego nigdy nie da się zmienić. A ja zawiodłem jej zaufanie.”

Nigdy nie wiemy kiedy w nas uderzy silne uczucie jakim jest miłość. Nawet w świecie pełnym bólu, krwi, gdzie codziennie toczy się wojna, potrzebna jest iskierka światła w mroku. Salvator nie wierzył w miłość, uważał to za słabość za czuły punkt w który może trafić jego wróg. Jednak co się stanie jeśli jednak wpuści do siebie, kogoś kto mógłby stać się jego siłą? Nic nie jest łatwe w życiu, a już szczególne miłość, w jednej chwili masz wszystko na wyciągniecie ręki, a jeden zły czyn i tracisz wszystko.

 Jak potoczy się los tej dwójki, czy uda im się stworzyć coś pięknego w świecie brudnych porachunków?

Elena i Salvator są cudowni, jednak moje serce skradł Dante i nie mogę się doczekać jego historii. To jest mężczyzna do których mam słabość bez dwóch zdań.

„Nieważne, jak ciemną drogą przyjdzie mi kroczyć, pójdę wszędzie tam, gdzie będzie on. Złączyły nas krwawe małżeńskie więzy, a połączyła miłość. Rozdzielić nas może już tylko śmierć.

 Krwawe więzy to emocjonalny rollercoaster! Autorka przeniesie was do krwawego świata mafii,gdzie na każdym kroku na bohaterów czyha niebezpieczeństwo. A zaskakujące zwroty akcji, pochłoną was i przyprawią o szybsze bicie serca. Ta niesamowita historia wywoła u was mrożące krew w żyłach dreszcze. 

Jest to jedna z lepszych serii mafijnych jakie ostatnimi czasy czytałam, a trochę ich było. Autorka wychodzi poza schematy i ma swój własny pomysł na tę serię. Bracia Trafficante skradną nie jedno damskie serce! Będziecie mieli chwilę, że będziecie chcieli ich udusić, ale za chwile wam to minie i będzie ich ponownie kochać. Gorąco wam polecam! 


Dziękuję za możliwość objęcia książki patronatem autorce i wydawnictwu  

Melissa Darwood - Gordian. Kara - Wydawnictwo NieZwykłe - Recenzja

Melissa Darwood - Gordian. Kara - Wydawnictwo NieZwykłe - Recenzja

„Szczęście nie przychodzi samo, trzeba nad sobą pracować. Starać się myśleć pozytywnie, robić to, co się lubi, nie trzymać w sobie urazy do ludzi, którzy wyrządzili nam krzywdę…”

Po wypadku Gordian i Kira z dnia na dzień coraz bardziej się do siebie zbliżają. Ich uczucie rodzi się stopniowo, a pożądanie powoli zaczyna przejmować kontrolę nad rozumem. Wszystko wydawać by się mogło zmierza ku dobremu, jednak życie to zdradliwa suka, zawsze uderza w niespodziewanym momencie, żeby z ciebie zadrwić. Gordian nie może poradzić sobie z tym, czego dopuścił się w przeszłości, a wspomnienia wracają zadręczając go i przygniatając. Kirę również zaczynając dręczyć straszne wspomnienia.

Czy mimo wszystkich przeciwności i traumatycznych wydarzeń jest im pisana wspólna przyszłość?

„Każdy z nas musi znaleźć swój własny sposób na uwolnienie się od demonów, które targają naszym umysłem i ciałem. A to jest długa i żmudna praca, która w ostatecznym rachunku się opłaca. Nagrodą jest to, co najcenniejsze może otrzymać człowiek: życie.”

W drugim tomie możemy poznać głównych bohaterów z trochę innej strony. Gordian trochę się zmienił, zaczął przez wpływ na Kirę, patrzeć trochę inaczej już tak nie jest wulgarny i seksuologiczny, mimo, że ciągle go rwie to umie się powstrzymać, bo pragnie tylko jednej kobiety. Kira natomiast staję się bardziej otwarta i ufna.

Jednak życie pisze nam różne scenariusze czasem są to dobre rzeczy, a czasem złe. Jednak to od nas zależy, na którą szalę się ona przewróci. Gordian, będzie musiał zmierzyć się z nieuniknionym. Nadchodzi moment, w którym nawet najbardziej nieugięty i nieokrzesany mężczyzna powinien w końcu zrozumieć, że popełnił w życiu błędy za które trzeba zapłacić srogą Karę,

Czy Gordian w końcu zrozumie i przyzna się sam przez sobą do swoich win?

„Po raz pierwszy czuję, że jestem naprawdę wolnym człowiekiem. Człowiekiem, który być może w przeszłości popełnił wiele błędów, ale może jeszcze odmienić swoje życie. Jeśli tylko będzie miał szansę i czas, by to zrobić.

Historia Gordiana, a szczególnie jej koniec mnie bardzo zaskoczył. Nie spodziewałam się, że autorka zgotuję mu aż tak dotkliwą Karę, za to jakim był aroganckim dupkiem i jak nie szanował swojego życia oraz innych.

Autorka  pokazała nam, że karma prędzej czy później wraca do człowieka i to ze zdwojoną siłą. I to od nas zależy czy będziemy w stanie się opamiętać, zrozumieć swoje własne błędy i wysunąć z nich odpowiednie wnioski.

Polecam wam sięgnąć po Gordiana poznać jego Grzech, a potem poczuć moc Kary. Ta książka da co niektórym do myślenia o ile ją zrozumie dany czytelnik. Jednak jeśli nie lubicie wulgarnych i nasyconych scenami erotycznymi książek, to nie będzie to lektura dla was, jednak mimo wszystko jest warta sięgnięcia.


Za egzemplarz dziękuję wydawnictwu 

Anna Wolf - Serce gangstera - Wydawnictwo NieZwykłe - Recenzja Patronacka

Anna Wolf - Serce gangstera - Wydawnictwo NieZwykłe - Recenzja Patronacka

„Czasem tak bywa, że nie mamy wpływu na los, więc pozostaje nam przyjąć to, co daje.”

 Chloe McCoy to młoda kobieta, która musiała bardzo szybko dorosnąć przez co stała się silna i odważna. Razem z swoim bratem Nickiem mieszka w Las Vegas. Ma przez niego same problemy - jest uzależniony od hazardu przez co zadarł z niewłaściwą osobą, a do tego przez swoją głupotę pokazał zdjęcie swojej siostry najbardziej niebezpiecznemu gangsterowi oferując mu ją jako zabezpieczenie jego długu. Najśmieszniejsze jest to, że bratu chodziło o samochód, który również był na tym zdjęciu, ale Aleksiej Tarasow, miał już swój plan pragnął jego siostry. A jeśli on czegoś pragnie to do dostaję i nic ani nikt nie stanie mu na drodze do osiągnięcia celu.

"Cholera, ta kobieta co chwilę wystawia moją silną wolę na próbę. I chociaż wiem, że powinienem trzymać się od niej z daleka, zwyczajnie nie mogę."

 Chloe trafiła do domu Aleksieja, który jest okrutnym, nieczułym i mrożącym krew w żyłach gangsterem. Jednak ma swoje zasady, a jedna z nich jest szacunek do rodziny to ona jest dla niego świętością. W każdym nawet najbardziej skamieniałym i do szpiku kości złym facecie tli się garstka dobroci, wystarczy tylko odpowiednia kobieta, żeby to co ukryte głęboko w środku się otworzyło.

 Jednak nie wszystko było tak od razu pięknie i kolorowo, chociaż Aleksiej był dla niej miły i naprawdę czuła się bezpieczna w jego domu, to zawsze wydarzy się coś co spuści bombę, która zniweczy wszystko co się buduję i trzeba jeszcze większej siły, żeby to naprawić.

„Za błędy przychodzi nam zapłacić, a w moim świecie takie błędy kosztują zawsze życie.”

Serce Gangstera to rewelacyjna,emocjonująca i trzymająca w napięciu książka, która was pochłonie! Po tej lekturze miałam mega kaca książkowego. Zaczynając czytać, nie spodziewałam się, że to będzie tak dobra książka, a tu proszę tak mnie pochłonęła, ze przepadłam i pochłonęłam w dwa wieczory. 

Historia Chloe i Aleksieja jest piękna i pokazuję nam, że miłość może zdziałać naprawdę wiele oraz to że rodzinna jest wszystkim nawet w tak brutalnym świecie. 
Polecam wszystkim fanom literatury kobiecej i klimatów mafijnych. 




Dziękuję autorce i wydawnictwu za możliwość objęcia książki patronatem medialnym 

Melissa Darwood - Gordian. Grzech - Wydawnictwo NieZwykłe - Recenzja

Melissa Darwood - Gordian. Grzech - Wydawnictwo NieZwykłe - Recenzja

„Siniaki na treningach są czymś normalnym,a nawet koniecznym. Cierpisz na treningu, zwyciężasz podczas walki.”

Gordian w dzieciństwie zaznał piekła, które wywarło na nim ogromny ślad w dorosłości. A jeden czyn, którego się dopuścił i poczucie winy nie daję mu spokoju. Żeby poradzić sobie z emocjami i problemami zatraca się w seksie, to mu pomaga się rozluźnić i zapomnieć na chwilę o całym tym bagnie jakie go gnębi. Ma ewidentny problem ze sobą, jednak jest na tyle uparty i głupi, że nie chce dać sobie pomóc. 

Kira to córka męża jego mamy czyli tak zwana przybrana siostra której on pragnie. Ona też w życiu przeszła bardzo wiele złego, ale mimo że wciąż ją to dręczy nie poddała się i zawalczyła i ciągle walczy o swoje życie. Bardzo mi się podoba jej postać.

Każdy z nas popełnia grzechy większe czy mniejsze, ale czy każdy grzech można odkupić?

„Nie mam żadnych zasad, jeśli chodzi o zaliczanie. Nie ustalam sobie granic norm, reguł... Seks ma być przyjemnością. Jeśli mam ochotę przespać się z dziewczyną, to to robię. Im trudniejsza do zdobycia, tym bardziej jestem napalony.”

Gordian jest typowym samcem alfa. Przebiera w panienkach na prawo i lewo jeśli jakaś wpadnie mu w oko to po prostu ją bierze. Nie patrzy na ich uczucia, oczekuję od nich tylko seksu, a jak to bywa kobiety zawsze pragną czegoś więcej i niekiedy dobrze umieją to ukryć, albo po prostu facet jest ślepy i tego nie widzi, albo nie chce widzieć.

Jednak to wszystko do czasu, kiedy spotyka na swojej drodze piękną i zadziorną Kirę, która jest odporna na jego wdzięki. Z dnia na dzień Gordian pragnie jej coraz bardziej, a ona z całej swojej woli stara się mu nie poddać.

Czy Gordian w końcu zaliczy Kirę?
A może urodzi się w nim dawno zapomniane uczucie?
Czy dwoje poranionych przez życie ludzi powinno być razem?

„Wiem jednak, że niezależnie od tego, jak daleko odpłynę, w końcu dobiję do jakiegoś lądu, spotkam jakiegoś człowieka na swojej drodze, a on, w większym bądź mniejszym stopniu, zacznie wpływać na to, jak potoczą się moje dalsze losy.”

 Historia Gordiana to jedna z takich książek, którą polubicie albo znienawidzicie. Jest przepełniona gorącymi scenami seksu, napisanego, ze smakiem oraz ogroma wulgaryzmami.Więc jeśli wam to nie przeszkadza, to na pewno przypadnie wam do gustu.

Autorka też dodała intrygujący zabieg, przez głos, który główny bohater słyszy w swojej głowie opowieść jest tajemnicza, chociaż można się domyślić kto do niego mówi, to jednak jest to fajny pomysł. Książka pokazuję nam, problem uzależnień i tego jak człowiek, wypiera się prawdy. Jeśli się zastanowimy to zobaczymy, ukrytą głębie w tej powieści.

Ewa Pirce -  Dopóki nie zajdzie słońce.Tom2 - Wydawnictwo NieZwykłe - Recenzja

Ewa Pirce - Dopóki nie zajdzie słońce.Tom2 - Wydawnictwo NieZwykłe - Recenzja

„Mój świat runął niczym domek z kart, a serce wyskoczyło z piersi, zostawiając mnie z dotkliwą pustką. Przerażenie, którego prawdziwy smak poznałem dopiero teraz, paliło żywym ogniem nie tylko moją psychikę, ale także ciało. Zostałem zepchnięty w otchłań ciemniejszą od najczarniejszej głębiny oceanicznej. Czające się na mnie demony zwietrzały okazję i poczęły wypełzać ze swoich jaskiń.”

Pierwsza cześć była dla mnie emocjonalna, ale druga powaliła mnie na kolana. To co się tutaj zadziało, to pocisk, który zmierza wprost na ciebie, a ty nie możesz się ruszyć. Każda chwila przyśpiesza bicie twojego serca i liczysz na cud.

Samuela dopadł demon z jego przeszłości przez co Jess zostaje dotkliwe pobita, bo stanęła w obronie jego najmłodszej siostry Lucy, mimo że walczyła dzielnie to Lucy zostaje porwana.

Czy Sam znajdzie w sobie dostatecznie dużo siły, by stanąć do ostatniego, decydującego starcia?

Autorka do samego końca trzyma nas w niepewności co do tego czy w końcu Sam i Jess połączą się na zawsze. Ciągle coś ich rozdziela, co za każdym razem łamało mi serce. 

„Dzieląc się swoimi lękami z drugą osobą, zyskujesz na sile. Sama świadomość, że jest ktoś, kto cię podniesie, kiedy upadniesz, wiele ułatwia.”

Sam ponownie się załamał, kiedy myślimy, że ciemność go pochłonie, to zapala się światełko nadziei w postaci Jess. Staję się dla niego podporą i osobą, która wyzwala u niego spokój, radość mimo tego co wokół nich się dzieję oraz porusza jego serce w taki sposób, który go przeraża. Miłość to uczucie, którego sam nie chce do siebie dopuścić. 

Jess mi bardzo zaimponowała pokazała jak bardzo jest silna i jeżeli jej na kimś zależy to będzie walczyć do samego końca. Mimo odniesionych obrażeń walczy, ze swoimi słabościami i poczuciem winny, którym się obwinia. Pomaga Samowi się nie poddać i robią razem wszystko żeby uratować Lucy.

„Nie przeznaczenie stanowi o nas, nie los i nie przypadek. O tym, kim będziemy, jak potoczy się nasze życie i z kim je spędzimy, decydujemy sami. Każda porażka czy zwycięstwo jest następstwem dokonywanych przez nas wyborów. Zawsze mamy czas na to, by coś zmienić. Dopóki nie zajdzie słońce naszego życia, jesteśmy jego panami.”

Dopóki nie zajdzie słońce to historia w której znajdziemy całą gamę uczuć od smutku, bólu i cierpienia po radość, miłość i szczęście. Najcenniejsze jest jednak oddanie, poświęcenie i przeogromna miłość Samuela do swoich sióstr.

Po przeczytaniu historii Samuela i Jessiki nic już nie będzie takie samo na pewne rzeczy człowiek spojrzy inaczej. To co przeżyłam z bohaterami pozostanie ze mną na dłużej i zapadnie w pamięć na zawsze. Koniecznie sięgnijcie po historię Sama i Jess, a nie pożałujecie.

Copyright © 2014 Świat Książkowy Mali , Blogger