Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wydawnictwo BeYa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wydawnictwo BeYa. Pokaż wszystkie posty
Inga Juszczak - Snow White - Wydawnictwo BeYa - Recenzja

Inga Juszczak - Snow White - Wydawnictwo BeYa - Recenzja

„Trzeba było tego nie robić. Trzeba było nie robić wielu innych rzeczy, ale prawda była taka, że kochałam adrenalinę i kochałam kłopoty. A kłopoty kochały mnie”.

Ava Morris znana wśród przyjaciół jako Śnieżka, mieszka w niewielkim mieście w stanie Teksas. Nie jest grzeczną dziewczynką, bo ciągle pakuje się w kłopoty. Ciągła chęć adrenaliny i robienie rodzicom na złość prowadzi ją tylko do łamania prawa, a zaczyna się od kradzieży, kończąc na nielegalnych wyścigach samochodowych. Jej buntownicze zachowanie wynika z tego, że gdy była dzieckiem, ojciec zdradził jej matkę z opiekunką, a ona nie może mu tego wybaczyć.

Ze względu na pracę, ale także, by chronić córkę przed dalszymi problemami, jej matka decyduje, że obie przeprowadzą się do Kalifornii. Zmiana otoczenia i nowa szkoła mają być dla niej początkiem nowego życia. Jednak ona od pierwszego dnia sprawia problemy i popada w konflikt jedną z dziewczyn, która ewidentnie robi wszystko, żeby uprzykrzyć jej życie. 

Opracowała już na nią plan idealny, ale gdy dotarła za nią pod dom, to wydarzyło się coś, czego zdecydowanie nie miała w planie. Wszystko skomplikowało się jeszcze bardziej. Czy uda jej się wyjść z tego cało? 

„Szukał głosu, w którym się zakochał. Nie miał pojęcia, że zagadka jest tuż pod jego nosem”.

Milan Craw to miły, sympatyczny chłopak, syn dyrektora prestiżowej szkoły. Bardzo lubi grać na gitarze, sprawia mu to dużo przyjemności. Jego jedyną wadą jest to, że ma dziewczynę, która jest wredna i totalnie do niego nie pasuje, ale nie wie, jak się jej pozbyć. 

Kiedy pewnego dnia został zaatakowany kamieniem, i to na własnym podwórku, był w nie małym szoku, ponieważ nigdy nie spodziewał się, że coś takiego może się zdarzyć w miejscu, które uważał za bezpieczne.

Podczas kostiumowej imprezy, na której zawsze organizuje karaoke, nie spodziewał się, że usłyszy tak piękny głos. Zdecydowanie będzie chciał się dowiedzieć, kim jest ta tajemnicza dziewczyna. Czy mu się to uda? Jeśli tak, to jaka będzie jego reakcja na to, kto krył się za maską? 

„Po raz kolejny miałam ochotę zawyć z rozpaczy, ale w porę się ogarnęłam. Byłam Avą Morris. Nie spuszczałam głowy nigdy”.

Snow White to powieść pokazująca historię Avy zwanej Śnieżką, która nie jest grzeczną dziewczynką z bajki, to dziewczyna z pazurem, która nie boi się upadać, ale uczy się, jak wstawać, a za każdym razem staje się silniejsza. Jej impulsywność i nieodpowiednie zachowanie są formą obrony przed światem, a przede wszystkim ojcem, który ją zawiódł i to on zmienił jej postrzeganie świata.

Autorka w swojej powieści pokazuje, że warto dążyć do swoich celów i nie rezygnować z marzeń, nawet gdy droga do ich realizacji jest pełna przeszkód. Determinacja i odwaga mogą prowadzić do niespodziewanych sukcesów. Jednocześnie przypomina, że czasami trzeba schować własną dumę do kieszeni i spróbować się dogadać z osobą, z którą drze się koty. Współpraca i zrozumienie mogą przynieść wiele dobrego. 

Książka pełna kłopotów, gniewu, samotności, rozczarowania, nastoletniego buntu, nieufności, relacji rodzinnych, nielegalnych wyścigów, adrenaliny, pasji do muzyki, trudnych wyborów oraz wzlotów i upadków. 

Czytało mi się ją ciężko, ale to tylko przez wzgląd na małą czcionkę, bo fabuła powieści jest ŚWIETNA. Nie mogłam się od niej oderwać, ale kiedy oczy powoli miały dość, niestety musiałam robić sobie przerwy. Dlatego proszę wydawnictwo, róbcie większe literki, a ty autorko pisz dalej, tak dobre książki. 

Polecam wam sięgnąć po tę opowieść o dorastaniu, gniewie i próbie odnalezienia siebie w świecie pełnym oczekiwań. Jeśli szukasz książki, która porusza i nie zostawi cię obojętnym, to zdecydowanie sięgnijcie po nią. Idealna dla fanów młodzieżówek z charakterem. 

Za egzemplarz dziękuję Wydawnictwu 

(Współpraca Barterowa z)

Sandra Lupin - You got me - Wydawnictwo BeYa - Recenzja

Sandra Lupin - You got me - Wydawnictwo BeYa - Recenzja

„Nie chciałem kończyć tego, co było między nami. Może i to wszystko było udawane, może i żaden pocałunek nie był prawdziwy, czułe słówka tak samo, jednak podobało mi się to. Podobał mi się udawany zawiązek z Nicholasem i myśl o jego zakończeniu sprawiała, że coś kłuło mnie w sercu”.

Elliot to osiemnastoletni chłopak, który jest wielkim fanem Davida Bowiego oraz Gwiezdnych Wojen. Ma oddanych przyjaciół, którzy chcą zawsze dla niego jak najlepiej, więc umawiają go na randki z innymi chłopakami, żeby w końcu znalazł tę swoją drugą połówkę. W pewnym momencie ma już tego dość i dla świętego spokoju mówi im, że ma już chłopaka, jednak nie spodziewał się jednego, że będą chcieli go poznać i to jak najszybciej. 

Ma zaledwie kilka dni na znalezienie sobie partnera na niby, bo przecież nie powie swoim przyjaciołom, że ich okłamał. Kiedy w kawiarni, w której pracuje zjawia się przystojny młody chłopak, postanawia podjąć ryzyko i zaproponować mu pewien układ.

„Dzielę ten rok na „przed poznaniem ciebie” i „po poznaniu ciebie”. Przed poznaniem ciebie był taki... Sześć na dziesięć? Po poznaniu  ciebie, dziewięć i pół na dziesięć”.

Nicholas to szesnastoletni chłopak, który jest niezwykle przystojny oraz dojrzały jak na swój wiek. Ma za sobą niełatwe przeżycia związane z jego rodzicami, ale stara się dzielnie trzymać i nie załamywać. 

Pewnego dnia udaje się do kawiarni, gdzie poznaje starszego od siebie mężczyznę, który wychodzi z dość nietypową propozycją. Ma zostać jego chłopakiem na jakiś czas, on bez zawahania się zgadza na jego propozycje, a z każdym dniem łapią, że sobą coraz lepszy kontakt stając się przyjaciółmi, a grana przez nich rola zaczyna się zacierać... bo w grę zaczynają wchodzić prawdziwe uczucia.

„Świat powinien w końcu zrozumieć, że związki dwóch osób tej samej płci są jak najbardziej normalne”.

You got me to powieść pokazująca historię dwóch młodych mężczyzn, którzy próbują znaleźć swoje miejsce na świecie, ale i także swoje własne ja. Osobno byli zagubieni, ale kiedy odnaleźli siebie walczyli razem z przeciwnościami losu oraz przekraczali własne bariery.  

Lubię książki młodzieżowe jak i te z wątkiem LGBT, ale one mają to do siebie, że muszą być dobrze napisane, muszą mieć to coś, że sprawi, że kolana same miękną od emocji, a tego tutaj zabrakło... niestety. 

Miałam wielkie oczekiwania, co do tej książki już sama okładka mnie przyciągnęła, ale środek mnie rozczarował, nie poczułam żadnych emocji z bohaterami, którzy dla mnie byli mało wyraziści. Do tego doszło wiele błędów, powtórzeń oraz nie do końca trafne dialogi, czułam się tak jakby ta książka w ogóle nie przeszła żadnej redakcji i korekty. 

Powieść miała w sobie potencjał, ale został on zaprzepaszczony i niewykorzystany. Jest mi mega przykro, że nie mogę polecić wam tej książki, ale mimo wszystko uważam, że zawsze trzeba się przekonać samemu, co w trawie piszczy. 


Za egzemplarz dziękuję wydawnictwu 
Copyright © 2014 Świat Książkowy Mali , Blogger