Kennedy Fox - Ten, którego pragnę - Wydawnictwo Muza - Recenzja

Kennedy Fox - Ten, którego pragnę - Wydawnictwo Muza - Recenzja

„Nie jestem pieprzoną stażystką, więc przestań mnie traktować i patrzeć na mnie, jakbym nią była. Jeśli kiedykolwiek będę musiała wybrać między uratowaniem komuś życia a wkurzeniem ciebie, no cóż... będziesz musiał się wkurzyć”.

Emily Bell, od dziecka chciała zostać lekarzem i pomagać ludziom. Studia, staż, następnie dyplom z medycyny ratunkowej prowadzą ją do spełnienia swoich marzeń, a ratowanie ludzkiego życia jest dla niej największym wyzwaniem, kiedy podejmuje pracę w szpitalu w Houston. 

Życie pod ciągłą presją swojego ojca, wielkiego specjalisty w leczeniu niepłodności, do tego zdradzona przez swojego chłopaka postanawia opuścić rodzinne strony i przeprowadza się do San Angelo, gdzie podejmuje pracę na oddziale ratunkowym tamtego szpitala. 

Nowe miasto i nowa praca na własny rachunek ma pokazać nie tylko ojcu, ale i innym, że jest profesjonalistką w tym co robi. 

Pierwszy dzień w nowym otoczeniu zmienia całkowicie jej dotychczasowe życie, kiedy na oddziale spotyka faceta, którego wystawiła na przyjęciu weselnym jego brata.

„Wie o moim ojcu. Nie chciałam, żeby ktokolwiek wiedział a przynajmniej nie od razu, aby nikt nie zakładał, że wszystko co osiągnęłam, zawdzięczam jemu”.

Evan Bishop ma oprowadzić nową lekarkę po oddziale, ale kiedy widzi p.doktor, zaniemówił i staje się bardzo wkurzony, a swoją nienawiść okazuje podczas pracy w szpitalu, gdzie neguje wszystkie decyzje jakie ona podejmuje. 

Przypadkowe spotkanie na ranczo swoich rodziców sprawia, że Evan pozwala wytłumaczyć Emily co było powodem, że został pozbawiony swojego ubrania i usłyszał wiele słów krytyki od najbliższych. 

Przeprosiny i namiętny pocałunek są nowym początkiem w relacjach między lekarzami a kiedy dziewczyna znika w czasie dyżuru, Evan wie, że nie jest mu obojętna i zrobi wszystko, aby ją odnaleźć.

„Kiedy nasze spojrzenia się spotykają, wiem, że znalazłam swoją drugą połówkę, brakujący klucz do mojego serca. Odnalezienie go zajęło mi lata i nie ma mowy, żebym kiedykolwiek pozwoliła mu odejść”.

Ten, którego pragnę to ciekawe opowiadanie, które od samego początku, pokazuje życie lekarzy podczas dyżuru na oddziale ratunkowym małego szpitala. Nasza główna bohaterka Emily chce pokazać ojcu, że jego sława w niczym jej nie pomogła, a do wszystkiego dochodziła ciężką pracą, aby zasłużyć na uznanie i nazwisko. 

Autorki (tak pod tym pseudonimem, kryją się dwie autorki), aby zaskoczyć czytelników, pokazują wiele zabawnych zdarzeń na izbie przyjęć, ale też wątki kryminalne, które nie omijają naszych bohaterów, do tego wiele miłości i pożądania. Zdecydowanie jedna z cieplejszych książek ukazująca ogromną braterską miłość i o tym jak los potrafi sprawić nam figla. 

Dobrze, że mam kolejny tom, bo zakończenie sprawiło, że nie mogłabym się doczekać historii kolejnego z braci tym razem John'a Bishop. 

Bardzo polecam i wiem, że każdy znajdzie wolny czas, aby zapoznać się z lekturą, która odgoni złe myśli i pozwoli ponieś się chwili z bohaterami powieści. 

Za egzemplarz dziękuję wydawnictwu 

Kinga Litkowiec - Miasto Mafii - Wydawnictwo Muza - Recenzja

Kinga Litkowiec - Miasto Mafii - Wydawnictwo Muza - Recenzja

„A tak na marginesie, laleczko, jesteś w moim świecie, sama dobrowolnie do niego weszłaś, a tu rządzę ja. Nie myśl sobie, że to, co chcesz i myślisz, ma jakieś znaczenie”.

Emma Greene to młoda kobieta, która w swoim życiu przeszła już naprawdę bardzo wiele i żeby zapomnieć o przeszłości, przeprowadza się do Randall, gdzie znajduję mieszkanie, pracę w barze oraz przyjaciół. 

Dziewczyna codziennie w drodze do pracy przechodzi obok posiadłości rodziny mafijnej, która rządzi miasteczkiem i wzbudza w nim postrach, ale ona się ich nie boi i coś ją ciągnie do nich a szczególnie do jednego mieszkania, przy którym zatrzymuje się na dłużej. 

Pewnego dnia jest świadkiem zdarzenia, które odmieni jej życie na zawsze.

„Uświadamiam sobie w tej samej chwili, że jej obecność działa na mnie kojąco. Zapominam o wszystkich problemach. Gdy ją widzę, liczy się tylko ona. Tak bardzo pragnę dać jej całego siebie”.

Arthur Rossi jest bossem mafii, który razem z braćmi budzi postrach wśród mieszkańców. Ma swoje zasady, których pilnuje i wie czego, chce i po to sięga nie ważne jaka by miała być za to cena. 

Bezwzględnemu mafiozie, Emma wpadła w oko już jakiś czas temu i wiedział, że codziennie obserwuje jego dom, ale bracia skutecznie odciągali go od dziewczyny zabraniając się do niej zbliżać aż w końcu nadszedł moment, który wykorzystał, żeby zbliżyć się do kobiety, której zapragnął mieć.  

Emma wpadła w sidła Arthura i chcąc nie chcąc została wciągnięta do świata mafijnego z którego nie będzie mogła odejść. Pyskata i odważna buntuje się ale on jej nie oszczędza i nie zamierza odpuścić póki w końcu nie przyzna się, że również jego pragnie i należy tylko do niego.

„Jednak nie wiem, co tak naprawdę przyniesie przyszłość. Nie mam nawet pojęcia, co stanie się jutro. W tym świecie niczego nie można być pewnym, jedynie śmierć wydaje się nieunikniona”.

Miasto Mafii to historia pełna pożądania, brutalności, niebezpieczeństwa, tajemnic, intryg, zabójstw i strachu o życie swoje i bliskich. Trzymająca w napięciu powieść, która wciąga od samego początku po sam koniec. 

Autorka przestawiła nam historie młodej kobiety, która ucieka przed bolesną przeszłością i trafia prosto w sidła niebezpiecznego mafioza, który jednak okazuje się być dla niej wybawieniem. Razem będą musieli przejść przez wzloty i upadki żeby odnaleźć to co, tak długo szukali.

Jest to moje pierwsze spotkanie z tym tytułem. Nie czytałam poprzedniego wydania, bo jest to wznowienie debiutu autorki, co czuć w treści, bo czytałam lepsze pozycje spod pióra Kingi, ale nie mówię, że ta jest zła, bo podobała mi się historia Emmy i Arthura oraz postaci pobocznych, które też grały tam bardzo ważne role. I już nie mogę się doczekać kolejnego tomu.

Polecam wam bardzo gorąco. Jeśli chcecie spędzić miło i przyjemnie czas na słoneczku z książką to ta będzie na to idealna. Ale także na chłodniejszy wieczór się nada, bo czyta się lekko i przyjemnie.

Za egzemplarz dziękuję wydawnictwu 

Anna Falatyn - Skorpion - Wydawnictwo NieZwykłe - Recenzja

Anna Falatyn - Skorpion - Wydawnictwo NieZwykłe - Recenzja

„Kiedy już byłem pewny, że jest właściwą osobą na właściwym miejscu, poprosiłem go o pomoc i zaproponowałem mu duże pieniądze. Na początku się opierał nie chciał mieć ze mną nic wspólnego, ale po paru rozmowach się zgodził. Oczywiście odrzucił wszelkie korzyści majątkowe”.

Lisa Davis, znająca prawo finansowe i gospodarcze, pracuje dla Luigi Villa, bardzo wpływowego człowieka na rynku budowlanym całych Włoch. Duże pieniądze, wspaniałe mieszkanie dla młodego prawnika po studiach, to wielkie wyzwanie dla adwokata. 

Sytuacja się zmienia, kiedy syn biznesmena zostaje skazany na dziesięć lat więzienia a Lisa po przegranej sprawie rezygnuje z dalszej współpracy i zrywa między nimi umowę. 

Wolny czas jaki jej pozostał, chce poświęcić na wyjaśnienie sprawy śmierci swojego ojca i jedynej przyjaciółki, która chciała opisać nielegalne przejmowanie gruntów pod budowę.Wiadomości jakie uzyskuje prowadzą ją do Jamesa Morettiego szefa włoskiej mafii z którym Lisa chce nawiązać kontakt, i to się jej udaje. 

Spotkanie z młodym Morettim upewnia ją, że śmierć najbliższych to nie było przedawkowanie tylko morderstwo a on pomoże jej odnaleźć sprawców, mając w tym swój cel.

„Obiecałem twojemu ojcu, że jeżeli coś się wydarzy, zaopiekuję się tobą, a zamiast tego zająłem się udowodnieniem ci, że sobie nie poradzisz i temperowaniem twojego charakteru. Moje życie nie zawsze wyglądało ta, jak powinno. Praktycznie każdy dzień nie jest taki, jak powinien być”.

James Moretti, chociaż nie jest synem Liwio Morettiego to jednak on zostaje bossem potężnej rodzinny mafijnej we Włoszech, co nie wszystkim się podoba. Maltretowany w dzieciństwie przez ojca staje się bezwzględnym, nie znającym uczuć przywódcą, czym naraża się wielu ludziom z różnych organizacji.

Walka o wpływy między klanami sprawia, że James w obawie o życie swojej rodziny i kobiety, która stanęła na jego drodze, wysyła je na przymusowe wakacje, aby móc wyjaśnić dominację rodziny nad innymi, a prawowici następcy też mają wiele do powiedzenia i chęć przejęcia władzy na szczycie.

„Mówiłem, że to nie jest takie łatwe, ale wy wszyscy myślicie, że moje życie to tylko jachty, prywatne samoloty, kawior na śniadanie i kokaina na kolację, w pakiecie z młodymi cyckami. Może być gorąco w następnych tygodniach”. 

Skorpion to ciekawe, wciągające, intrygujące opowiadanie pokazujące życie bardzo wpływowych ludzi, choć majątek nie zawsze zdobywali legalnie. Przemoc, narkotyki i porwania w tym świecie są na porządku dziennym o czym szybko przekonała się nasza bohaterka szukając morderców najbliższych na własną rękę, nie mając żadnego doświadczenia.  

Słabość Jamesa do młodej prawniczki, wielokrotnie pomaga jej wyjść z opresji, choć sama nie zdawała sobie sprawy, że dawno przekroczyła granice bezpieczeństwa wielkiego Neapolu. 

Muszę się przyznać, że początek był dla mnie bardzo ciężki do przebrnięcia, nie mogłam się w nią wczuć, ale czym dalej tym bardziej dałam się wciągnąć w historię naszych bohaterów.

Autorka opisując mafijne porachunki pokazuje, że nawet najwięksi muszą oglądać się za siebie, bo zawsze ktoś ich obserwuje. I przede wszystkim napisała książkę, która jest typowo mafijna, poznajemy cały ten mafijny świat od podszewki a uczucia pozostawia w daleko w tyle zakopane mocno pod powierzchnią ziemi.

Bardzo polecam sięgnąć po książkę, która jest nieprzewidywalna, oryginalna a zakończenie pokazuje, że w kolejnym tomie będzie się jeszcze więcej działo i czeka nas niezła jazda. Już nie mogę się doczekać. 

Za egzemplarz dziękuje wydawnictwu 

J.T. Geissinger - Układ z Cameronem - Wydawnictwo NieZwykłe - Recenzja

J.T. Geissinger - Układ z Cameronem - Wydawnictwo NieZwykłe - Recenzja

„[...] nie potrafię zrozumieć, dlaczego kobieta marnuje swój czas uczepiona mężczyzny, który jej nie chce, kiedy mogłaby skupić się na znalezieniu takiego, który zechce”.

Joellen Bixby jest trzydziestoparoletnią kobietą, która od dziesięciu lat pracuje w wydawnictwie a każdą wolną sobotę spędza w towarzystwie swojego kota Bingleya i od czasu do czasu przychodzi do niej wiekowa i sympatyczna sąsiadka. Wieczorami zazwyczaj fantazjuje o swoim szefie w którym zakochała się od pierwszego wejrzenia zaraz pierwszego dnia pracy ale jej nieśmiałość nie pozwalała jej na odezwanie się do niego.

„Dla mnie wyglądasz jak człowiek, którego nikt nie docenia, którego wszyscy traktują jak rzecz i oceniają tylko po wyglądzie. Widzę troskliwego, wnikliwego i uprzejmego mężczyznę, który ma nadzieję, że nikt tego nie zauważy, bo mogłoby zostać uznane za przejaw słabości. Mężczyznę, który ukrywa swój ból za uśmiechami, topi go, sypiając z kobietami, i z całych sił próbuje zapomnieć o tym, co go rani, ale nie może, bo ma miękkie serce i łatwo go skrzywdzić, ale nikt nigdy nie przyjrzał się na tyle uważnie, żeby to zauważyć”.

Cameron McGregor jest dwudziestodziewięcioletnim kapitanem szkockiej drużyny rugby, który wyjechał z kraju, żeby uciec od nieprzyjemnych wydarzeń jakie mu się przytrafiły. Musiał nabrać dystansu i odpocząć, gdzieś z dala od tego wszystkiego co go otaczało, więc zamienił się z przyjacielem na jakiś czas mieszkaniami. 

Pewnego dnia do jego drzwi puka sąsiadka Joellen, która nakazuje mu przyciszyć muzykę, czego on od razu nie chce zrobić, ale w końcu dochodzą do kompromisu. Dziewczyna od pierwszego wejrzenia wzbudziła w Cameronie ciekawość, chciał poznać tę intrygującą kobietę. 

Cameron zaproponował Joellen, że pomoże jej zdobyć serce szefa w którym się podkochuje i udziela jej kilka lekcji uwodzenia a ona w zamian co wieczór gotowała mu pyszne obiadki. Ich relacja z każdym dniem zaczynała się przeradzać w przyjaźń.

„Prawdziwa przyjaźń nie bazuje na tym, co możesz dzięki niej zyskać. Chodzi w niej o to, by szanować człowieka na tyle, żeby pozwolić mu być tym, kim naprawdę jest. Prawdziwy przyjaciel to ktoś, kto mówi: "Jestem tu dla ciebie", i potrafi to udowodnić”.

Układ z Cameronem to cudowna i prawdziwa powieść, która pokazuje jak bardzo ważna w życiu jest akceptacja drugiego człowieka takim, jakim jest z całym jego bagażem jaki dźwiga oraz zrozumienie, wsparcie i pomoc w zrozumieniu tego ze jest się wyjątkowym, nawet jeśli ktoś myśli inaczej. 

Autorka poprzez postać Joellen pokazała nam jak bardzo kobieta może borykać się z brakiem akceptacji samej siebie, uważając się za brzydką, niewystarczającą nie mogącą się pogodzić z tym kim jest poprzez brak własnej wartości a osoby, które powinny być wsparciem i robić wszystko żeby pomóc jej się dowartościować tak naprawdę popychają w jeszcze większą rozpacz. 

I tutaj przychodzi postać Camerona, który od początku z całych sił chciał pokazać Joellen, że jest piękna taka jaka jest i nie musi się wcale zmieniać. Czasami jedna odpowiednia osoba wystarczy, żebyśmy małymi kroczkami uświadomili sobie, że tak naprawdę jesteśmy piękni i wyjątkowi i to nie tylko na zewnątrz ale przede wszystkim wewnątrz. 

Polecam wam bardzo gorąco zapoznać się z powieścią, bo jest naprawdę wyjątkowa i wartościowa, dla mnie ona pozostanie na szczególnym miejscu, bo sama borykam się z bardzo niską samooceną. Może kiedyś i mi się przytrafi ktoś, kto zmieni mój punkt postrzegania samej siebie. 

Ps. Odsyłam was także do podziękowań, gdzie autorka zamieściła, krótką ale bardzo ważną historię, która daje wiele do myślenia. Ta książka jest zdecydowanie potrzebna, dla tych młodszych jak i starszych ludzi, którym może wiele uświadomić. 

 
Za egzemplarz dziękuję wydawnictwu 

Nana Bekher - Zamknij oczy - Wydawnictwo Pascal - Recenzja

Nana Bekher - Zamknij oczy - Wydawnictwo Pascal - Recenzja

„Czuję się, jakby ktoś oddzielił moją duszę od ciała i osobne każde zmieszał z błotem, by bardziej bolało”. 

Cassie od dziecka wyróżniała się na tle innych dziewczyn poprzez swoją pasję do motoryzacji. Każdą wolną chwilę spędzała w garażu wśród wszelakich części samochodowych, olejów i smarów. Przez co wychowywała się w męskim towarzystwie ze swoimi braćmi oraz jej najlepszym przyjacielem Liamem.

Razem z Liamem byli nierozłączni, rozumieli się bez słów, wspierali i pomagali sobie nawzajem w każdej sytuacji jaka ona by nie była aż pewnego dnia mężczyzna niespodziewanie wyjechał pozostawiając ją samą. 

Po paru miesiącach dziewczyna powoli zaczyna układać sobie życie i wiąże się z Neil'em, który jest synem wspólnika jej ojca w firmie architektonicznej. Wszystko układa się po jej myśli a miłość zaczyna kwitnąć, jednak z jej chłopakiem zaczyna się dziać coś niepokojącego.

 „To, że tu teraz jesteś, że jesteś w moich ramionach, daje mi nadzieję na walkę o ciebie”.

Liam po roku nieobecności wraca do miasteczka i chce zacząć wszystko od nowa a przede wszystkim pragnie zawalczyć o Cassie, którą kochał od zawsze, jednak na miejscu czeka go rozczarowanie, bo dziewczyna zdążyła ułożyć sobie życie z kimś innym. 

Kiedy Cassie poznaje ze sobą mężczyzn, od razu nie napawają do siebie sympatią. A każde spotkanie dziewczyny z Liamem rozbudza w niej uśpione wcześniej pożądanie. 

Cassie z każdym dniem czuje się coraz bardziej rozdarta a niespodziewane oświadczyny Neil"a i  naleganie na szybki ślub pogarszają tylko całą sytuacje do tego stopnia, że ich relacja staję się coraz bardziej krytyczna. A jedno wydarzenie przeleje szalę goryczy, a najlepszym schronieniem okażą się być ramiona najlepszego przyjaciela.

Czy związek Cassie z Neilem ma szansę przetrwać kryzys? Czy może uczucie, które tli się pomiędzy Cassie i Liamem będzie silniejsze?

„Miłość zrodzona z przyjaźni to rzadki dar”. 

Zamknij oczy to zaskakująca, intrygująca, trzymająca w napięciu powieść, która wciąga od samego początku po sam koniec. 

Autorka w swojej powieści pokazuje nam jak bardzo miłość potrafi być zgubna. Niekiedy myślimy, że znamy swojego partnera wystarczająco dobrze, żeby uważać go za swój ideał, ale niekiedy okazuje się, że to tylko pozory, maska jaką ktoś sobie założył a która po czasie spada i pokazuje prawdziwą twarz a wraz z nią mroczniejsze oblicze. Postępowanie Neil'a było nie do przyjęcia, to co zrobił Cassie, było straszne, krzywdzące i haniebne, znienawidziłam tego gościa totalnie i powinien za to zapłacić bardzo srogo...

Relacja Cassie i Liama pokazuje nam natomiast, że czasem w obawie przed utratą zbudowanej przyjaźni na rzecz czegoś więcej boimy się zaryzykować i oddać się całkowicie pożądaniu. Jednak niekiedy, ktoś musi zrobić ten pierwszy krok, bo zdarza się nie raz tak, że prawdziwa miłość jest tuż pod nosem tylko trzeba dać jej szansę zaistnieć. 

Polecam wam bardzo gorąco sięgnąć po najnowszą książkę autorki a na pewno nie pożałujcie, ta powieść zaskoczy nie jednego swoim biegiem wydarzeń. 

Za egzemplarz dziękuję wydawnictwu 

Darcy Trigovise - Odwet. Zemsta ważniejsza niż życie - Wydawnictwo WasPos - Recenzja

Darcy Trigovise - Odwet. Zemsta ważniejsza niż życie - Wydawnictwo WasPos - Recenzja

„W dzień musisz się mierzyć ze wszystkim, ale w nocy możesz udawać, że nic się nie dzieje”.

Ariana w młodym wieku straciła rodziców przez co wychowali ją dziadkowie, którzy darzyli ją ogromną miłością. Dziewczyna postanawia wyjechać do Denver, do liceum, które miało przygotować ją do studiów medycznych i to właśnie tam poznaje Dave'a, który okaże się najgorszym koszmarem. 

Związek Ariany z Dave'em zmieniło jej życie w totalne piekło. Dziewczyna przez dwanaście lat swojego życia musiała mierzyć się z przemocą, strachem o swoje dzieci, które trzymały ją przy życiu, bo żeby nie one już dawno by się poddała i nie walczyła. Spotkała na swojej drodze nieodpowiedniego człowieka, który zniszczył wszystko w co wierzyła, a próba ucieczki nie udała się, bo zastraszeniem wymógł pozostanie. Bo kiedy jedynym dobrem w piekle są dzieci, to każda matka zrobi wszystko, żeby je chronić nawet poświęcając samą siebie.

Pewnego dni los się do niej uśmiecha i dziewczyna może wraz z dziećmi wrócić do swoich dziadków i zaznać wolności i zacząć życie od nowa, jednak z radosnej dziewczyny nie pozostało już nic, teraz jej serce owiane jest chłodem do każdego mężczyzny.

„Nie jesteś tym, kogo udajesz. Nie jesteś również tym, kogo z ciebie zrobili. Jesteś zdecydowanie kimś więcej, niż próbujesz sobie wmówić, a spokój, który chcesz osiągnąć, masz na wyciągnięcie ręki. Wystarczy tylko, że spojrzysz w odpowiednim kierunku!”.

Cornelius Singh również nie miał łatwego życia, jako chłopiec a później nastolatek musiał borykać się rodzicami, którzy przez alkohol niszczyli nie tylko swoje życie, ale i jego. Pozostawiony sam sobie wpadł w nieodpowiednie towarzystwo, które sprowadziło go na złą drogę. Myślał, że są przyjaciółmi i zgraną paczką a okazali się oszustami, zdrajcami, przez których wylądował w więzieniu, gdzie spędził tam dziesięć lat. Przez ten czas przy życiu trzymało go jedno ZEMSTA - ODWET na tych, którzy udawali przyjaciół. 

Kiedy za dobre sprawowanie zostaje wypuszczony na wolność, mając jeszcze parę lat w zawieszaniu, wie, że najpierw musi znaleźć sobie pracę, dom a następnie potem wdrożyć swój plan zemsty. 

Znalezienie sobie pracy okazało się trudniejsze niż przypuszczał, ale przypadek sprawił, że wszedł do
sklepu budowlanego, gdzie spotkał miłego starszego człowieka, który dał mu niespodziewanie pracę.

W pracy poznaje Ariane, która w jego oczach jest królową lodu i strasznie go irytuje swoim gadaniem i niepotrzebnymi pytaniami. Jednak oboje coś do siebie ciągnie, jakaś niewidzialna nić, która z każdym dniem pcha ich ku sobie, ale czy dadzą sobie szansę i przebiją swoje wzajemne mury?  

„W życiu czasami tak się zdarza, że nie wszystko układa się tak, jakbyśmy sobie tego życzyli. Czasami jest to od nas niezależne, a czasami popełniamy błędy, nie do końca myśląc o konsekwencjach. W każdym razie, bez względu na wszystko, zawsze musicie pamiętać, że jeśli są osoby, które potrzebują pomocy, a wy jesteście w stanie im pomóc, to warto. Dobre uczynki wracają i nie można przejść obojętnie wobec czyjegoś nieszczęścia...”. 

Odwet. Zemsta ważniejsza niż życie to powieść o dwójce zranionych ludzi, którzy w swoim życiu musieli przejść przez piekło i mierzyli się z cierpieniem, bólem, który złamałby nie jedną duszę ale oni to przetrwali, nie poddali się i zawalczyli. 

Autorka po raz kolejny zaskoczyła mnie swoją powieścią, jest to moja trzecia książka i nie mogę się nadziwić jakie różne to były historie. Tym razem dostajemy historię, która nie jest ani piękna ani jak z bajki, jest okroszona ogromnym bólem, który rozrywa serce na dwie części. Zaznamy w niej jeden z bardzo trudnych tematów, o których za bardzo nikt nie chce mówić; przemoc domowa i znęcanie się nad bliskimi jest okropna i przeważnie osoba, która jest krzywdzona boi się poprosić o pomoc z obawy przed tym, co by mogło ją spotkać jakby partner - oprawca się dowiedział. Czytając, jak bohaterka musi przez to przechodzić łamało mi serce i poruszało zarazem kiedy widziałam co musiały przechodzić za strach dzieci, które bały się o swoją mamę. 

Kolejną rzeczą jaką ukazuje autorka w swojej powieści to jest postrzeganie ludzi przez pryzmat co zrobili, nie znając całej prawdy ani nawet jego ułamka osądzają. Ludzie popełniają błędy, ale każdy z nas zasługuję na danie mu drugiej szansy i przekonania się czy z niej skorzysta czy też nie, trzeba wyciągać pomocną dłoń, bo kiedyś to ty możesz jej potrzebować.

Historia Ariany i Corneliusa nie jest prosta ale kiedy spotykają siebie nawzajem na swojej drodze, to wszystko może się zmienić. Każdy w duszy, po cichu wierzy, że jest mu ktoś przeznaczony tylko trzeba się odnaleźć i w tym przypadku im się to udało i przede wszystkim zasłużyli na na miłość jaką mogą sobie dać. Bardzo mi się podobało to, jak Cornel traktował dzieci Ariany, ta więź z Kyle’m jaka go połączyła była przepiękna. 

Polecam wam bardzo gorąco zapoznać się z tym co spotkało Ariane i Corneliusa, którzy musieli przejść ciężką drogę, żeby się znaleźć w tym miejscu w którym są obecnie. Książka, którą konicznie musicie przeczytać! Niesie przesłanie i porusza serducho. 

 
Za egzemplarz dziękuję wydawnictwu 

Copyright © 2014 Świat Książkowy Mali , Blogger