M.S.More - Broken asshole - Wydawnictwo Editio Red - Recenzja

M.S.More - Broken asshole - Wydawnictwo Editio Red - Recenzja

„Pozbawiono mnie cząstki czegoś, co unosiło mnie nad ziemię i spadłem, łamiąc się po raz kolejny. Nie zewnętrznie, pod tym względem zawsze wyglądałem tak samo idealnie, ale w środku byłem złamany. Byłem złamanym dupkiem”.

Maxwell Taison został bardzo skrzywdzony przez swoją pierwszą miłość, był naprawdę zakochany w Elen, a ta go zdradziła, co go zabolało do tego stopnia, że postanowił sobie, że już nigdy nie odda żadnej kobiecie swojego serca. Miłość przestała dla niego istnieć raz na zawsze, przez co się diametralnie zmienił. 

Po trzech latach od tamtego wydarzenia zajął się sportem i w Malloy High School jest teraz kapitanem szkolnej drużyny hokejowej i obiektem westchnień wszystkich dziewczyn w szkole, prócz jednej.  Odpowiadało mu to bo mógł zaliczać kiedy tylko zechciał, a potem porzucać, bo nie liczył się z ich uczuciami wcale. Był zimnym draniem bez uczuć.  

Kiedy znalazł się w sytuacji bez wyjścia był zmuszony poprosić o pomoc jedyną osobę, która go nie lubiła oraz nie działał na nią jego urok. Czy Brzydka Beth zgodzi się zostać jego „udawaną” dziewczyną.

„To tylko brzydka Beth. To, że raz wyglądała jak laska, nie zmieniało tego, że jedno zdanie w jej obronie i poleciałaby mi reputacja”.

Bethany Raleen nazywana przez wszystkich w szkolę Brzydką Beth nie ma łatwego życia, bo musi zmagać się z wyzwiskami i złym traktowaniem przez innych uczniów. Jest takim odludkiem, ale wcale na to nie narzeka nie będzie się zmieniać dla ich widzi misie, lubi być sobą. 

W dzieciństwie przyjaźniła się ze swoim sąsiadem Maxem, ale kiedy stali się nastolatkami on zaczął się jej wstydzić i ich znajomość zanikła. A ona wręcz była z nim zniesmaczona z tego jak traktował innych ludzi zwłaszcza dziewczyny. 

Gdy do Beth wprowadza się jej atrakcyjna kuzynka Avery, od razu wpada w oko Maxwellowi, ale też zwracali na nią uwagę wszyscy inni. 

„Lepiej nie mieć serca, niż cierpień, gdy ktoś je złamie”.

Broken asshole to powieść pokazująca historię nastolatka, który został zraniony przez swoją pierwszą miłość. Po tym zawodzie zmienił się w aroganckiego dupka, króla szkoły mającego się za pępek świata i najlepiej żeby klękali na jego widok. Mamy także dziewczynę, która jest bardzo silna, bo zmaga się z hejtem jaki wyzwiskami jakie kierują jej rówieśnicy w jej stronę. 

Autorka pokazuje w tej powieści, jak człowiek może się zmienić po stracie ukochanej osoby, zamyka się na nowe doznania, bo boi się ponownego zranienia. Stając się bezdusznym nastolatkiem, nie myślącym o tym jak wielką krzywdę wyrządza innym swoim zrachowaniami oraz czynami. Każdy zasługuje na miłość, tylko trzeba się na nią otworzyć, bo czasami mamy ją pod nosem, ale jej nie dostrzegamy. 

Muszę przyznać, że miałam z tą książką ogromny problem, mimo, że jest bardzo króciutka bo ma zaledwie dwieście stron, to dłużyła mi się niemiłosiernie. Jak na książkę dla nastolatków, było tutaj dużo seksu i jakoś tak płytko, nie do końca mi przypadło do gustu, może po prostu za szybko wszystko było, sama nie wiem, nie urzekła mnie po prostu. 

Uważam, że książka nie była zła, ale nie była też dobra powiedziałabym wręcz, że była po prostu przeciętna. Jeśli lubicie lekkie książki na jeden wieczór, bez jakiś większych oczekiwań czy górnolotniej litery, to sięgajcie, a jeśli macie wysokie wymagania to raczej będzie szkoda czasu. Jednakże ani wasz nie zachęcam ani nie zniechęcam, po prostu przekonajcie się sami, czy wam przypadnie do gustu. 

Za egzemplarz dziękuję wydawnictwu 

Monika Nawara - Zapach zazdrości - Wydawnictwo NieZwykłe - Recenzja

Monika Nawara - Zapach zazdrości - Wydawnictwo NieZwykłe - Recenzja

„Stałam jak zaczarowana, pochłonięta przyjemnością, którą odczuwałam, będąc blisko niego. Poddawałam się jego dotykowi. Ponieważ przede mną stał Bruno… Mimo że znałam go krótko, to jakimś cudem zaufałam mu i chciałam wierzyć, że nigdy mnie nie skrzywdzi”.

Catherine wraz z Bruno po trzech tygodniach znajomości decydują się wziąć ślub, żeby uratować firmę dziewczyny. Jest przekonana, że to istne szaleństwo, ale mężczyzna tak zawrócił jej w głowie, że nie jest w stanie myśleć racjonalnie, wierzy, że uczucie jakie ich połączyło to coś więcej niż zwykły pociąg seksualny. 

Jednak wszystko w co wierzyła zmienia się bardzo szybko, pęka niczym bańka mydlana. Na przyjęciu weselnym Cat widzi swojego świeżo upieczonego małżonka w objęciach innej kobiety, którą ten całuje z namiętnością.  

Dziewczyna jest załamana oraz rozczarowana jego zachowaniem i pod wpływem impulsu wyjeżdża na Sycylię, chcąc zapomnieć o tym, co się wydarzyło. Tam niespodziewanie trafia na niebezpiecznego Włocha imieniem Leonardo, który z pewnością niełatwo przyjmuje odmowę.

„Będę walczył o Catherine, jeśli zajdzie taka potrzeba. Teraz muszę się do nie zbliżyć i przekonać ją, że to małżeństwo traktuje… poważnie”.

Bruno totalnie oszalał na punkcie Catherine, przyciąganie między nimi jest tak duże, że oboje nie mogą w to uwierzyć jak bardzo. Mężczyzna chce ją uchronić przed współpracą z Lorenzo, więc proponuje jej ślub żeby uratować firmę, ale także ją samą od łapsk rywala. Dziewczyna nie jest zbytnio przekonana, ale jednak zgadza się na tę propozycję, bo w głębi serce czuje coś do Bruna. 

Jedno wydarzenie na przyjęciu weselnym przekreśla wszystko, co zbudował z Cat, całe zaufanie prysło w ułamku sekundy. Nie powinien całować tamtej kobiety, wiedział, że to był ogromny błąd, a konsekwencje tego będą bardzo duże. 

Będzie musiał się bardzo postarać żeby zdobyć ponownie zaufanie Catherine i nie będzie to łatwe, bo przeciwności losu będzie coraz więcej, a raz stracone zafrunie jest cholernie ciężko odbudować. 

Czy uda się Bruno odzyskać ukochaną, a może kaprysy losu będą silniejsze od siły miłości? 

„Mężczyźnie należy ufać, ale nie zaszkodzi go skontrolować od czasu do czasu”.

Zapach zazdrości to drugi tom cyklu Nienasyceni pokazująca ciąg dalszy naszych bohaterów. Bo zaskakującej końcówce pierwszego tomu, ten zaczął się od ślubu Catherine i Bruno, żeby uratować firmę i ją samą było to najlepsze rozwiązanie, jednakże los okrutnie z nich zadrwił rzucając masę przeszkód pod nogi. 

Autorka pokazuje w tej powieści, jak bardzo zaufanie i szczera rozmowa jest ważna w związku, bez niej wszystko nie ma sensu. Bo kłamstwa i przekręty zawsze wyjdą na światło dzienne prędzej czy później, a raz stracone zaufanie jest bardzo ciężko odzyskać. Tym bardziej kiedy osoba, którą kochamy nas zdradzi wbijając nóż w serce, nawet jeśli to ma jakieś racjonalne wytłumaczenie to zawsze boli i ta druga osoba musi się wtedy naprawdę bardzo wykazać i postarać żeby odzyskać nasze zranione serduszko. 

Książka pełna kłamstw, zazdrości, podejmowaniu trudnych decyzji, przyjaźni, namiętności, pożądania, niedopowiedzeń, niebezpieczeństwa, walki o odzyskanie zaufania i ukochanej, 

Polecam wam bardzo gorąco sięgnąć po tę historie, tylko pamiętajcie, że najpierw trzeba przeczytać  Zapach Pożądania, aby wiedzieć o co chodzi w tym tomie. Mi się bardzo podobały oba tomy, są prze genialne, w tym dostaliśmy dwóch dodatkowych przystojniaków braci Deluzzo, o których chętnie bym przeczytała osobną książkę. W tej powieści rozgrywa się ogromna walka pomiędzy tym co podpowiada nam rozum a czuje serce. Które z nich wygra tę grę pełną całej gamy zapachów? 


Za egzemplarz dziękuję Autorce 
Monika Nawara - Zapach pożądania - Wydawnictwo NieZwykłe - Recenzja

Monika Nawara - Zapach pożądania - Wydawnictwo NieZwykłe - Recenzja

„Rozniecał ogień w moim ciele jednym spojrzeniem, ale też niespodziewanie powodował w sercu przyjemne ciepło. Byłam oszołomiona jego bliskością, zapachem...To wszystko było nowe; silne i bardzo przyjemne, ale też niebezpieczne”.

Catherine Montmar to dwudziestopięcioletnia dziewczyna, która właśnie co skończyła studia i zaczęła pracę w firmie perfumeryjnej La Coccinelle, którą założyć jej dziadek, a po jego śmierci przejął ją ojciec kobiety. Cat szybko orientuję się, że przedsiębiorstwo ma ogromne kłopoty finansowe i grozi jej bankructwo. Ona postanawia, że uratuje rodzinny biznes za wszelką cenę, nie podda się i coś wymyśli w końcu od zawsze tworzenie perfum było jej marzeniem.

Wpada więc na pewien pomysł, który wydaje się być jednym słusznym rozwiązaniem, musi sprzedać część udziałów w firmie, więc musi poszukać jakiś inwestorów. No i udaje się znajdują się dwaj kandydaci tylko, że jeden z nich to niebezpieczny Włoch, który ma swoje warunki, które jej nie za bardzo odpowiadają, a drugi z nich nie ma wystarczająco pieniędzy, żeby uratować biznes. 

Na domiar złego niespodziewanie na jej drodze pojawia się pewien mężczyzna, który przyciąga ją do siebie niczym magnes...

„Spotykałam w swoim życiu różnych mężczyzn, ale żaden nie wzbudzał we mnie tak silnych emocji. Jedno było pewne, taki facet zdecydowanie oznaczał kłopoty i to szalenie niebezpieczne”.

Bruno Winters to dwudziestodziewięcioletni prezes firmy, która zajmuje się przejmowaniem bankrutujących firm. Jest pewnym siebie mężczyzną, który uważa, że w biznesie wszystkie chwyty są dozwolone i nie można się z nikim patyczkować. Bierze to, co chce i nawet nie zawaha się przez chwilę, jednak to wszystko do czasu. 

Pewnego dnia niespodziewanie spotyka prześliczną kobietę, która wyzwala w nim uczucie jakiego nie czuł jeszcze nigdy wcześniej i to właśnie ona stała się jego celem do zdobycia. Kolejne niby przypadkowe spotkanie ciągnęły ich ku sobie, ale dziewczyna nie chciała poddać się jego urokowi. 

„Pierwszy raz spotkałam się z tak zmysłowym połączeniem, więc byłam prawie pewna, że to jakiś wyjątkowy zapach, być może stworzony na specjalne zamówienie…”.

Zapach pożądania to pierwszy tom cyklu Nienasyceni pokazująca historię dziewczyny, która musiała uratować rodzinna firmę perfumeryjną przed upadkiem. Perfumy do był jej świat i nie chciała z nich zrezygnować, więc stanęła na wysokości zadania i zawalczyła o swoje. 

Autorka pokazuje w tej powieści, że warto walczyć o swoje marzenia i nigdy nie możemy się poddać, czasami musimy podjąć trudne decyzje wystawiając się na ryzyko, ale jak to się mówi, kto nie ryzykuje ten szampana nie pije, więc czasami warto, bo kiedy stoimy na granicy, to co nam szkodzi albo się plan powiedzie i wygramy, albo przegramy, ale nie będziemy mieli sobie nic do zarzucenia, bo walczyliśmy do końca.

Ukazuje także piękną przyjaźń, która jest z nami w najgorszych momentach, a nie tylko kiedy jest pięknie i kolorowo. Także musimy pamiętać, że szczera rozmowa i zaufanie jest ważne w każdej relacji. 

Muszę wam przyznać, że jeszcze nie spotkałam się, żeby w powieści główną role grały perfumy, mega mnie to zafascynowało i czytało mi się z ogromną przyjemnością. Wciągnęłam się w tę historię od pierwszej strony i nie mogłam oderwać, a zakończenie niech to drzwi ścisną, całe szczęście, że miałam drugi tom i od razu się za niego zabrałam. 

Historia pełna trudnych decyzji, ryzyka, walki z własnymi demonami, tajemnic, niedopowiedzeń, niebezpieczeństwa, walki o marzenia i firmę, łamaniu swoich zasad, przyjaźni, namiętności, pożądania  oraz zwrotów akcji. 

Polecam wam bardzo gorąco sięgnąć po tę historie, która rozpali wasze zmysły. Ta książka jest pełna przeróżnych zapachów, a pożądanie szczególnie wychodzi na pierwszy plan, bo będziecie łaknąć naszych bohaterów więcej i więcej. Ja jestem totalnie oczarowaną tą powieścią i zakochałam się w tym świetnie wykreowanym świecie przez autorkę. Jednym słowem CZYTAJCIE! 


Za egzemplarz dziękuję Autorce 
Guillaume Musso - Nieznajoma z Sekwany - Wydawnictwo Albatros - Recenzja

Guillaume Musso - Nieznajoma z Sekwany - Wydawnictwo Albatros - Recenzja

„(…) Dla wielu artystów pisanie jest sposobem na życie (…) Fikcja ma tę cudowną zaletę, że potrafi na chwilę oderwać nas od rzeczywistości”.

Roxane Montchrestien jest panią detektyw, która została tymczasowo przeniesiona do Agencji do Spraw Niekonwencjonalnych. Zajmuję się ona sprawami, których policja kryminalna nie była w stanie racjonalnie wyjaśnić. 

Kiedy dostaje sprawę, którą prowadził jej poprzednik, od razu bierze sprawy w swoje ręce, bo sprawa jest niezwykle interesująca. Nad brzegiem Sekwany znaleziono nagą kobietę, którą ledwo żyjącą przetransportowali do szpitala. 

Niespodziewanie nieznajoma znika, że szpitala i nikt nie ma pojęcia jak kto się stało, ale pozostawiona próbka DNA pozwala ustalić jej tożsamość. Okazuje się, że kobieta to niemiecka pianistka, Milena Bergman i nie byłoby w tym nic dziwnego żeby, nie informacja o tym, że kobieta zginęła w katastrofie lotniczej ponad rok temu. 

W tym momencie cała sprawa się komplikuje oraz staje się coraz bardziej podejrzana, wręcz coś bardzo tutaj śmierdzi. Co zrobi pani detektyw? Czy uda jej się rozwiązać tę dziwną zagadkę? 

„Świat jest teatrem. Człowiek zostaje aktorem, żeby wreszcie poczuć się naprawdę sobą”.

Nieznajoma z Sekwany to powieść pokazująca historię kobiety - pani detektyw, która musi rozwikłać bardzo tajemniczą zagadkę. W grudniową noc zostało wyłonione ciało kobiety, która jak się okazało jeszcze żyła, ale straciła pamięć. A w szpitalu niespodziewanie znika, a nowe fakty zaskakują jeszcze bardziej, czy Roxane uda się rozwiązać tę sprawę? 

Autor zainspirował się prawdziwym wydarzeniem, które miało miejsce „ponad 150 lat temu w Paryżu, kiedy z Sekwany wyłowione zostało ciało nastoletniej dziewczyny. Choć wszelkie znaki wskazywały, że popełniła ona samobójstwo, do dziś zagadką pozostaje tajemniczy szeroki uśmiech, w jakim zastygła w ostatnich chwilach swojego życia”. Pisarz postanowił przywołać to zagadkowe zdarzenie i dosłownie tchnąć w nie nowe życie, nadając mu współczesny wymiar i dodać swoje trzy grosze w tę historię, nadając nowe znaczenie oraz bieg historii.  

Bardzo mnie urzekło miejsce akcji, jakim był Paryż został pokazany w świątecznym okresie, tylko nie tym romantycznym, o którym każdy z nas marzy, a zostały ukazane te ciemne strony Paryża pełne niebezpieczeństwa, a idąc uliczkami miasta czuję się tylko strach i niepokój oraz ciarki na ciele. 

Twórczość Musso bardzo lubię, ta książka była całkiem okay, ale autor ma lepsze na swoim koncie, więc mam trochę niedosytu, co do tej powieści, ale czasami tak bywa jak się ma wysokie oczekiwania.

Polecam wam mimo wszystko sięgnąć po tę książkę, która ma w sobie wiele tajemnic, wzmianek z mitologii greckiej oraz jest fajnym połączeniem wątków sensacyjnych z obyczajowymi. 


Za egzemplarz dziękuję wydawnictwu 

Dakota Arizona - Król Ringu - Wydawnictwo Plectrum - Recenzja

Dakota Arizona - Król Ringu - Wydawnictwo Plectrum - Recenzja

„Miałam wrażenie, że cały świat odwrócił się przeciwko mnie. Na czele stał Bóg, który pozwalał na ciosy, jakie mi zadawano”.

Harper to dwudziestopięcioletnia dziewczyna, która studiuje medycynę, bo chce zostać lekarzem tak jak jej ojciec, który jest chirurgiem. Nigdy jakoś nie była rozrywkową panną, ale czasami w życiu każdy z nas chce zaznać trochę szaleństwa i właśnie na wakacjach w Tajlandii, postanowiła ponieś się emocją i żyć chwilą. 

Poznała tam przystojnego i czarującego mężczyznę z którym spędza cudowne i niezapomniane chwilę, które pozostaną w jej pamięci na zawsze. Bo wszystko, co dobre zawsze się szybko kończy, mijają wakacje, ona musi wracać do rodzinnego Miami i swojego życia, a wakacyjna miłość ulatuję, bo poznany chłopak zrywa całkowicie z nią kontakt. 

Ciężko jest jej zapomnieć o mężczyźnie, ale gdy podczas imprezy noworocznej poznaje przystojnego  Gunnara wszystko się zmienia, chce dać mu szansę i także sobie na stworzenie może czegoś, co zostało jej zabrane. Jedynym minusem jest to, że Gunnar podobnie jak Ezra trenuje zawodowo kick-boxing. 

Kiedy okazuje się, że w kolejnej walce Gunnara przeciwnikiem ma być nie kto inny jak wakacyjna  miłość Harper - Ezra. To walka zacznie toczyć się nie tylko na ringu, ale także poza nim o największą stawkę jaką jest serce kobiety. 

„Miłość każe nam podejmować decyzje, nie do końca zgodne z naszą naturą. Musisz wiedzieć, czy dasz radę tkwić w tym przez resztę życia”.

Król Ringu to powieść pokazująca historię dziewczyny, która po wakacyjnej przygodzie została, że złamanym sercem, a na zranione serduszko, najlepsza jest nowa miłość, która pojawia się niespodziewanie. Jednak, kiedy ona układa sobie życie na horyzoncie pojawia się dawny kochanek, który na domiar złego ma walczyć razem z jej obecnym partnerem w zawodach kick-boxingu. Dwóch facetów i ona jedna, który z nich zdobędzie jej miłość? 

Autorka pokazuje w tej powieści, że każdy z nas popełnia błędy, ale zawsze trzeba się starać żeby je naprawić. Każdy z nas podejmuje decyzje, które są niekiedy bardzo trudne i musi się potem mierzyć z konsekwencjami danej decyzji. Jednak szanse, które dostajemy od życia trzeba dobrze wykorzystać, bo za wiele ich możemy nie dostać. 

Co mnie zadziwiło w tej książce, to jak bohaterowie siebie okłamywali, tam było tyle zawiłości i oszukiwania, że to niewiarygodne, że udało się zbudować jakieś relacje... ale na ile są one prawdziwe? 

Ja jestem wielką fanką książek z motywem sportowym jak już zapewne wiecie, tym razem miałam okazję przenieś się do świata kick-boxingu, czyli mieszanych sztuk walki. Pisarka bardzo szczegółowo opisała tę dziedzinę sportu, co bardzo mi się podobało. 

Historia pełna tajemnic, kłamstw, smutku, żalu, tęsknoty, podejmowaniu trudnych decyzji, łamaniu swoich zasad, pasji, marzeniach, przyjaźni, namiętności, beztroski, walki oraz dawaniu szans. 

Polecam wam sięgnąć po tę historie, której zakończenie powali nas na łopatki i będziemy czekać z niecierpliwością na kolejny tom, bo ja z pewnością czekam. Wspomnę jeszcze, że książka jest inspirowana prawdziwymi wydarzeniami, a sama autorka trenowała tę sztukę walk. 


Za egzemplarz dziękuję wydawnictwu 

 Vi Keeland - Spark - Niegrzeczne książki - Recenzja

Vi Keeland - Spark - Niegrzeczne książki - Recenzja

„Okazuje się, że czasem najlepsze rzeczy przychodzą do nas, gdy ich nie szukamy”.

Autumn Wilde to młoda kobieta, która wraca z wieczoru panieńskiego swojej przyjaciółki, który odbywał się w Las Vegas, a jak wiadomo, co dzieję się w Vegas tam zostaje. To był bardzo szalony i intensywny czas.

Kiedy dojechała już do swojego domu i otworzyła swoją walizkę, doznała szoku, bo okazało się, że bagaż nie należy do niej tylko do tajemniczego mężczyzny. Na szczęście w środku były dokumenty i mogła się skontaktować z właścielem walizki.

Umówili się na kawę, gdzie mieli wymienić się walizkami, to jedno niewinne spotkanie przerodziło się we wspólny weekend. Między nimi zaczyna iskrzyć, jednak dziewczyna boi się angażować, co spowodowane jest wydarzeniami z przeszłości. A ucieczka wydaje się jej jedynym słusznym wyjściem, więc znika bez słowa pożegnania.

„Rok temu wydawało mi się, że wiem już wszystko, ale nie miałem zielonego pojęcia, czym jest miłość. Teraz ją poznałem i wiem, że miłość…wystarcza. Nic innego nie jest ważne, gdy odnajdziesz właściwą osobę”.

Donovan Decker jest przystojnym adwokatem dla którego praca jest całym życiem, nie ma za bardzo życia prywatnego. A kiedy nadarza się okazja na dostanie awansu na stanowisko partnera kancelarii w której pracuje, stara się jeszcze bardziej, a że jest ambitny i nigdy się nie poddaje wierzy, że to mu się uda. 

Od spędzenia miłego weekendu z dziewczyną od walizki mija dziesięć miesięcy, a on nadal ma ją w swojej głowie i nie może o niej zapomnieć. 

Kiedy pewnego dnia dostaje wezwanie na komisariat, gdzie ma być prawnikiem chłopaka, który wpakował się w poważne kłopoty z prawem i na miejscu spotyka również rudowłosą piękność o której nie mógł zapomnieć, jest w szoku. 

Okazuje się, że będą musieli razem współpracować, bo Autumn jest podopieczną chłopaka, którego on ma bronić. To jest szansa dla niego, żeby zdobyć serce dziewczyny i nie podda się żeby osiągnąć swój cel, ale zadanie to nie będzie wcale takie łatwe, kiedy okaże się, że dziewczyna spotyka się z jego szefem. 

Czy uda mu się rozbudzić w niej dawną iskrę? I czy będą wstanie pokonać demony i tajemnice wychodzące na jaw? 

„Można w życiu wiele stracić, oceniając książkę tylko po okładce.”

Spark to powieść pokazująca historię dziewczyny, która została skrzywdzona przez chłopaka, którego kochała, a który zostawił w jej psychice bolesny ślad, przez co boi się zaufać jakiemukolwiek mężczyźnie. Przez przypadek na jej drodze stanie przystojny prawnik, który obudzi w niej dawne uczucia, ale lęk okaże się być silniejszy... jednak przeznaczenie ma swoje plany. 

Autorka pokazuje w tej powieści, że nie ważne jakie mamy korzenie, skąd pochodzimy z biednej czy bogatej rodziny, liczy się to jakim jesteśmy człowiekiem. To nasza determinacja i chęć stania się lepszym osiągnięcia w życiu czegoś więcej niż tego, co się miało za dzieciaka, czyni nas wyjątkowym. Ciężka praca, zawsze będzie miała swoje owoce, wystarczy tylko chcieć i szukać malutkiego szczęścia, punktu zaczepienia, które pozwoli nam wypłynąć na szerokie wody. Nie powinniśmy nigdy także oceniać drugiego człowieka przez to jak wygląda, dać trzeba szansę każdemu, żeby poznać jego wnętrze, bo niekiedy dusza skrywa wiele smutku, a czasami radości.

Książka pełna jest tajemnic, nadziei, przeznaczenia, namiętności, pomaganiu, walki z własnymi demonami przeszłości, zdobywania zaufania, trudnych decyzji oraz ciężkich przeżyć. 

Polecam wam sięgnąć po tę historie, która pokazuje dwójkę ludzi którzy przeszli naprawdę wiele, a mimo tego wyrośli na cudowne osoby, które pomagają innym bezinteresownie. 


Za egzemplarz dziękuję wydawnictwu 

Copyright © 2014 Świat Książkowy Mali , Blogger