Nana Bekher - Nie uciekniesz - Wydawnictwo Niegrzeczne książki - Recenzja Patronacka

Nie zamierzam się poddać, nie dam się pokonać. Wiem, że mam w sobie resztki sił, by walczyć. Zrobiłam pierwszy krok i uciekłam. Przecież los nie może być tak okrutny i skazać mnie ponownie na to piekło.

Laura Carrillo wiodła dobre życie, do czasu kiedy jej mama umarła, po tym zaczęło się dla niej piekło na ziemi, które zgotował jej przyrodni brat i jego ludzie. Stała się dla nich zabawką, regularnie gwałcona, bita, poniżana straciła chęci do życia, pragnęła umrzeć.

Pewnego dnia podsłuchuję, że brat zamierza ją sprzedać szanowanemu w ich świecie Włochowi a pewne wydarzenie sprawia, że znajduję w sobie siłę aby uciec i uwolnić się od swoich oprawców.

Wykorzystując moment nieuwagi Rafael'a ucieka z Juárez i zmierza do Chicago, jednak po drodze zostaje zmuszona zatrzymać się na postój w Buffalo. I to właśnie tam dochodzi to wydarzenia, które ma być początkiem zmiany w jej życiu. Bez chwili zawahania ratuję małą dziewczynkę przed rozpędzonym samochodem przez co sama trafia do szpitala. Babcia małej Elise z wdzięczności za uratowanie życia swojej wnuczki proponuje Laurze schronienie do czasu aż nie wydobrzeje. 

Nie chcę jej wystraszyć, lecz pragnę, by choć trochę się do mnie zbliżyła. Nie mam pojęcia, jak to zrobić, co tylko utwierdza mnie w przekonaniu, że jej przeszłość skrywa jakąś mroczną tajemnicę i ona nie jest sprawcą, ale ofiarą.

Daniel Foster jest szanowanym biznesmenem, który sam wychowuje córeczkę, jednakże pomaga mu w tym jego mama. Kiedy pewnego dnia wraca z delegacji, czeka na niego niespodzianka z której w pierwszej chwili nie jest zadowolony. Jednak, kiedy to sobie przemyślał daje dziewczynie szansę i schronie w swoim domu, a z każdym dniem ma ochotę poznać ją bliżej.

Relacja Laury i Daniela z każdym kolejnym dniem zaczyna rozkwitać, jednak dziewczyna stara się trzymać dystans, bo wie, że nie może pozwolić sobie na uczucie a powracająca w koszmarach sennych przeszłość nie daje jej spokoju.

Daniel jednak zaczyna sobie zdawać sprawę, że Laura musiała zostać bardzo skrzywdzona w przeszłości i nie potrafi mu na tyle zaufać, żeby podzielić się z nim swoimi lękami. Ale on nie zamierza się poddać i kroczek po kroczku zdobywa jej zaufanie i serce jest dla niej nadzieją na lepsze jutro. 

Czy dziewczyna pokona swoje demony przeszłości i pozwoli sobie na miłość? I przede wszystkim co się stanie kiedy, przeszłość ją dogoni? Kto wyjdzie z tego zwycięsko?

Nie wiem, co nam przyniesie przyszłość i czy jest w niej jakaś nasza wspólna historia, ale chcę jej szczęścia. Ze mną czy beze mnie Laura zasługuje, by odnaleźć szczęście i miłość.

Nie uciekniesz to powieść pokazująca życie dziewczyny, która została zniszczona, złamana na wszystkie możliwe sposoby; dusza i ciało pozostały tak bardzo okaleczone, jednak znalazła w sobie chęć i siłę walki o lepsze jutro. Nie pomagają jej w tym ciągle powracające demony, które dają o sobie znać w najbardziej nieodpowiednich momentach. Życie brutalnie ją doświadczyło, ale ona się nie poddaję i próbuję z nimi walczyć, bo kiedy ma się przy sobie wsparcie osób, które pokochały cię w całości i chcą naprawić każdy kawałek poranionej duszy to ty także dostajesz ogromną siłę walki mimo czyhających w ukryciu demonów przeszłości. 

Historia  od samego początku wciąga czytelnika w świat Laury pełnej brutalności, cierpienia, nienawiści, strachu,  braku zaufania, ale także dająca nadzieję na lepsze jutro. Bo kiedy znajdziemy oparcie w drugim człowieku, który daje nam dużo troski, zrozumienia, poczucie bezpieczeństwa oraz ogrom miłości, to pragniemy trzymać się nadziei, że  wszystko jeszcze się ułoży.

Autorka mnie bardzo mile zaskoczyła, bo sięgam po każdą książkę z pod jej pióra i to jaki zrobiła progres jest zachwycające, jestem z niej bardzo dumna, że udało jej się stworzyć historię, która jest przepełniona tak drastycznymi przeżyciami a zarazem ukazująca jak wielką człowiek potrafi mieć w sobie siłę, żeby przetrwać najgorsze i się z tego podnieś i zawalczyć. Nie jedno z nas by się poddało, ale Laura zawalczyła! I czy zwyciężyła, tego się sami musicie dowiedzieć czytając książkę, bo stawka jest bardzo wysoka kiedy w grę wchodzi życie i miłość. 

Polecam wam bardzo gorąco sięgnąć po książkę, która sprawi, że serca wam szybciej zabiją a zakończenie może nie jednego z was zaskoczyć! 

Za objęcie książki patronatem medialnym dziękuję autorce a za egzemplarz wydawnictwu 


6 komentarzy:

  1. Nie słyszałam o tej książce, ale po twojej recenzji chce to zmienić :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja również nie słyszałam o tej książce. Sama nie wiem, czy dam jej szansę. Na razie mam mnóstwo innych do nadrobienia ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak zdecydowanie tych do nadrobienia jest dużo, czasu brak :p

      Usuń
  3. Czytałam jedną z wcześniejszych książek autorki, tę też może będę miała na uwadze.

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Świat Książkowy Mali , Blogger