Agnieszka Peszek - Numer 1 - Wydawnictwo 110 procent - Recenzja
„Tak naprawdę to od ludzi zależy, czy dana zbrodnia zostanie tą doskonałą i policja nigdy nie znajdzie sprawcy - a jeśli nawet znajdzie, to nie będzie w stanie udowodnić mu winy”.
Numer 1 to powieść pokazująca historię starszego aspiranta Bartosza Boguckiego i komisarza Kacpra Ziętarskiego, którzy dostali wezwani na miejsce nietypowej zbrodni. Jednym z warszawskich apartamentów zostało znalezione okaleczone ciało młodej influencerki. To jednak dopiero początek serii brutalnych przestępstw na znanych osobach. Partnerzy mają niezły orzech do zgryzienia, a tropów wciąż za mało. W tym samym czasie poznajemy również perspektywę tajemniczej i intrygującej kobiety zwanej jako ONA - skrywająca straszną tajemnicę, której ujawnienie mogłoby zniszczyć jej życie. Czy jest katem, czy ofiarą? A może jednym i drugim jednocześnie? I jak daleko może się posunąć, by chronić swój sekret?
Autorka w swojej powieści pokazała nam, jak świat social mediów potrafi być zniszczony przez ludzi, którzy mają wysokie mniemanie o sobie. Nie patrzą na to, że nastoletni odbiorcy mogą się poczuć przez nich źle. Najważniejsze dla nich są zasięgi i podtrzymywanie idealnego wizerunku. Jednak za tym pokazywanym perfekcyjnym życiem, kryje się fałsz, manipulacja i brak empatii, które z czasem prowadzą do poważnych konsekwencji.
Książka pełna tajemnic, intryg, cierpienia, zabójstw, zemsty, śledztwa, niebezpieczeństw, niepokoju oraz walki z własnymi demonami.
Czytało mi się ją przyjemnie, wręcz nie mogłam się od niej oderwać, wciągnęłam się od pierwszej strony. Mogę nawet stwierdzić, że przewracałam stronę za stroną, a czas mi leciał tak szybko, że zanim się obejrzałam, to zbliżałam się do wielkiego finału. Ten okazał się zaskakujący, długo po przeczytaniu ostatniej strony wracałam myślami do wydarzeń z książki, analizowałam je i łączyłam wszystkie kropki od samego początku, próbując upewnić się, kto tak naprawdę za tym wszystkim stoi. Pisarka wykonała kawał dobrej roboty i poprowadziła fabułę w taki sposób, że nic nie jest oczywiste, żyłam w ciągłej niepewności, a jak już wydawało mi się, że coś wiem, to nagle bum, zostałam umiejętnie zmylona kolejnymi tropami. Dawno nie czytałam, tak dobrej książki z tego gatunku.
Mimo że to jest czwarty tom serii pt. „Ona”, to spokojnie można czytać bez znajomości poprzednich części. Odnajdywałam się w niej bez problemu, totalnie przepadłam w tym świecie i z ciekawością odkrywałam kolejnych bohaterów oraz ich tajemnice. Wiem, że na pewno będę chciała nadrobić wcześniejsze trzy części.
Jeśli lubicie mroczne thrillery psychologiczne połączone z kryminałem, które wchodzą głęboko w ludzką psychikę i nie dają prostych odpowiedzi, „Numer 1” będzie świetnym wyborem. Zostawi nas z pytaniem: „czy to potwory rodzą się w nas, czy to my sami je tworzymy?”. POLECAM.
Współpraca Barterowa z
Autorką książki

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz