Riva Scott - Ice Queen - Wydawnictwo Niegrzeczne książki - Opinia
„Jeśli nie możesz czegoś zmienić, zaakceptuj to i staraj się z tym żyć”.
Ice Queen to powieść pokazująca historię dziewczyny po przejściach, która straciła mamę i została zraniona przez siostrę. Po tych wydarzeniach stała się zdystansowana i trzyma rówieśników jak najdalej od siebie. Swoje życie podporządkowała treningom, nic nie liczy się dla niej poza przygotowaniem do zawodów. Łyżwiarstwo figurowe jest dla niej niczym oddech, kocha to od dziecka i daje jej to wytchnienie, od spraw życiowych. Kiedy jej partner ulega wypadkowi i doznaje strasznej kontuzji, jest druzgotana, bo musi znaleźć zastępstwo, jak najszybciej, jeśli chce wystartować w zawodach. Los jednak stawia na jej drodze kogoś, kogo nigdy by nie wybrała. Kiedyś był jej przyjacielem, ale zranił ją w przeszłości, a ona nie może mu tego zapomnieć.
Autorka w swojej powieści pokazała nam, jak trauma nawet niewidoczna na pierwszy rzut oka może wpływać na relacje, decyzje i sposób budowania relacji. Bo trudno jest przełamać lód, gdy strach przed zranieniem jest silniejszy niż chęć bliskości. Czasem najtrudniej nie jest wykonać podwójny axel, lecz otworzyć się na drugiego człowieka.
Czytało mi się ją przyjemnie, wciągnęła mnie od początku, po sam koniec, który zostawił we mnie niedosyt. Niektóre wątki mogły być też bardziej rozwinięte, wtedy historia byłaby zdecydowanie lepsza. Natomiast bardzo mi się podobał wątek łyżwiarstwa figurowego, pisarka nawet na początku książki dała słowniczek pojęć, co było fajnym pomysłem.
Jeśli szukacie książki, z którą miło spędzicie czas, a przy tym zabierze was na lodowisko pełne pasji, rywalizacji i drugich szans, to Ice Queen będzie idealnym wyborem.
Cykl: Długo leżały na półce u Mali
(Kupione)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz