Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Saga Nadmorska. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Saga Nadmorska. Pokaż wszystkie posty
Dorota Milli - Kobieta w burzy -  Wydawnictwo Luna - Recenzja

Dorota Milli - Kobieta w burzy - Wydawnictwo Luna - Recenzja

„Życie to zmienne, na które wpływają i nasze decyzje, i decyzje innych. Obserwujemy to każdego dnia. Zmienia się pogoda, zmieniamy się my, nasz wygląd, nasi bliscy, otoczenie. Przeszłość stanowi jakby historyczne tło tego, by udowodnić nasz rozwój, będący częścią dążenia do realizacji naszych potrzeb, a tym właśnie jest szczęście”.

Aletta Różańska jest mieszkanką pięknego Kołobrzegu, gdzie prowadzi swój gabinet, w którym udziela pomocy psychologicznej, przeprowadzając terapię. Po śmierci swojego mentora stał się jej własnością, jednak na horyzoncie pojawiają się ciemne chmury – ryzyko podważenia testamentu, a co za tym idzie utrata miejsca, gdzie przyjmuje swoich ukochanych pacjentów. Ona jednak się nie podda i będzie walczyć o swoje, bo praca z ludźmi to całe jej życie. 

W jej życiu pojawia się ponownie detektyw Wysocki, tylko tym razem to on będzie potrzebował jej pomocy i to w dość delikatnej sprawie. 

„(...) życie samo w sobie nie prezentuje sensu, najważniejsze jest samemu go znaleźć. Wartością jest po prostu żyć”.

Jedna z przyjaciółek Aletty, Julia chce zamknąć swój rozdział z narzeczonym raz na zawsze, bo ma dość życia w toksycznym związku i choć pełna obaw czy sobie poradzi, decyduje się na odejście. Dziewczyny mocno ją wspierają i dopingują, żeby w końcu zawalczyła o siebie. 

Natomiast Eryka po zdradzie męża, wyprowadziła się z domu i zamierza skupić się w stu procentach na karierze i spełniać swoje marzenia. Postanawia założyć własny biznes – kafeterię Ptaszynę, która ma na calu dawanie schronienia kobietą, które potrzebują oddechu, ucieczki na chwilę, żeby pomyśleć nad życiem. 

„Czasem na własne życzenie żyjemy w cieniu ograniczeń, traum czy strachu, lecz żeby wyzbyć się wszystkiego, co zalega i jest złe, trzeba odważyć się wyjść do światła, pokazując mu się w całej okazałości, ze swoimi wadami i zaletami, wszystkim tym, co mamy do zaoferowania światu i co musimy nauczyć się w sobie akceptować”.

Kobieta w burzy to drugi tom sagi nadmorskiej, pokazująca dalsze losy trzech kobiet, które walczą z przeciwnościami losu i nie wstydzą się prosić o pomoc. Dadzą się ogromnym wsparciem i szacunkiem. Każda z nich mierzy się z czymś innym; Aletta musi w końcu uporać się z przeszłością i zawalczyć o swoją przyszłość. Natomiast Julia będzie musiała pogodzić się z rozstaniem z mężem i ułożyć sobie życie od nowa. A Eryka walczy o swoją karierę, do tego dochodzą jeszcze niespodziewane uczucia do swojego szefa. Przed kobietami wiele trudnych decyzji do podjęcia. Czy uda im się odnaleźć spokój i szczęście?

Autorka w swojej powieści pokazała nam, że nie możemy wstydzić się tego, że potrzebujemy pomocy nie tylko od najbliższych, ale czasami właśnie taka szczera rozmowa ze specjalistą może nam pomóc sobie poradzić, że swoimi myślami. 

Jest tu także ukazana ogromna siła, jaka drzemie w kobietach, nie ważne, z jakimi wielkimi problemami by musiały się zmierzyć, to nie pozwolą sobie na upadek. A jeśli już do tego doszło, to wstaną silniejsze i żaden sztorm, burza czy wichura im w tym nie przeszkodzi. Zawsze trzeba iść naprzód, nieważne jak jest ciężko, bo gdzieś tam na końcu zawsze czeka na nas promyczek nadziei, który wyczekuje, aż chwycimy go w rękę i zacznijmy żyć w pełni. 

Historia pełna wsparcia, zaufania, przyjaźni, kobiecej solidarności, walki o siebie i lepsze jutro, trudnych decyzji, zagubienia, psychologii, marzeń, przyjaźni oraz niespodziewanych miłosnych uczuć. 

Polecam wam sięgnąć po tę książkę, która pokazuje, że nawet po największej burzy zawsze wyjdzie słońce, żeby dać nadzieje na lepsze dni. A to wszystko umieszczone w przepięknej scenerii  klimatycznego Kołobrzegu. Dodam jeszcze, że lepiej zacząć od tomu pierwszego pt. Kobieta w deszczu. 

Za egzemplarz dziękuje Wydawnictwu 

Dorota Milli - Kobieta w deszczu - Wydawnictwo Luna - Recenzja

Dorota Milli - Kobieta w deszczu - Wydawnictwo Luna - Recenzja

„Psychika stanowi najdelikatniejszą z naszych warstw, to ona kieruje życiem, i to ona może pomóc wyjść z największej rozpaczy - albo do niej wepchnąć. Najważniejsze to przejąć nad myślami kontrolę i racjonalnie podejść do tego, co słuszne, i odrzucić to, co błędne”. 

Aletta Różańska to samotna kobieta, która po śmierci swojego mentora pogrążyła się w pracy. W spadku dostała jego gabinet znajdujący się w Kołobrzegu i otwiera własną praktykę jako psychiatra i psychoterapeutka. 

Oddaje swoim pacjentom całe swoje serce i angażuje się w stu procentach w ich problemy. Żyje sobie spokojnie z dnia na dzień, aż pewnego dnia u progu jej gabinetu stają dwie różne kobiety, które odmienią jej życie diametralnie. 

„Wyobraź sobie, Julio, że weszłaś do bańki, takiego swojego prywatnego sanktuarium, i że ja w nim tylko tymczasowo goszczę. Nic z niej nie wychodzi ani też do niej nie wchodzi. To będzie nasza własna próżnia czasowa, będziesz się znajdować w niej wyłącznie ty i twoje emocje”.

Julia kiedyś była szaloną i radosną dziewczyną, ale to wszystko się zmieniło, kiedy w jej związku zaczęło się nie układać, stała się więc zagubiona, a bardzo niska samoocena nie pomagała jej w polepszeniu swojego stanu. 

Związek z narzeczonym przeradza się w dość toksyczną relację, która staje się z każdym dniem coraz gorsza, więc kobieta postanawia zgłosić się o pomoc do psychologa i tak trafia na Alettę, z którą szybko przechodzi na ty.

„Eryka po sesji czuła się wyciszona. Została wysłuchana, zrozumiana i utulona w pewien sposób. Zadbano o nią”.

Eryka to kobieta po 40-tce, która ma w sobie dużo energii, ale monotonne życie jakie prowadzi zaczyna powoli doprowadzać ją do stanu złamania. Ciągłe zajmowanie się domem i dziećmi oraz brak romantyzmu, że strony męża ją nudzą. 

Prowadzi to, do tego, że nie może sobie poradzić z emocjami i zaakceptowania zmian jakie w jej życiu mają miejsce, więc żeby sobie z tym poradzić chodzi do psychologa, ale pewnego dnia na miejscu zastaje Alettę, z czego na początku nie jest zadowolona, ale z czasem się do niej przekonuje. 

„Trzy kobiety, trzy pokolenia, które mierzą się ze swoimi problemami, a każda z innej perspektywy patrzy na świat. Czy mogą sobie wzajemnie pomóc?”.

Kobieta w deszczu to pierwszy tom sagi nadmorskiej, pokazującej historię trzech kobiet, które borykają się ze swoimi problemami i znalazły w sobie siłę, żeby poprosić o pomoc specjalistkę, to właśnie u niej się poznały i zaprzyjaźniły do tego stopnia, że się wspierały i dawały sobie nawzajem siłę i chęci do działania. 

Autorka w swojej powieści pokazała nam, że nie możemy wstydzić się tego, że potrzebujemy pomocy nie tylko od najbliższych, ale czasami właśnie taka szczera rozmowa ze specjalistą może nam pomóc sobie poradzić, że swoimi myślami. Każdy w swoim życiu wpada w przeróżne dołki, czy to jest rutyna, nie moc zaakceptowania zmian, są przeróżne rzeczy, które nas trapią, a nie każda psychika wytrzymuje, szczególnie ta bez wsparcia tego prawdziwego. Nasze bohaterki znalazły w swojej psycholog nie tylko lekarza, ale także coś o wiele cenniejszego prawdziwą przyjaźń. My kobiety mamy w sobie ogromne pokłady siły, tylko musimy wierzyć w siebie. 

Historia pełna wsparcia, zaufania, przyjaźni, depresji, kobiecej solidarności, walki o siebie, tajemnic, rodzącej się miłości oraz przepięknego klimatu morskiego, w którym będziemy spacerować uliczkami Kołobrzegu oraz jego cudowną plażą. 

Polecam wam sięgnąć po tę książkę, która pokazuje, że nawet po największej burzy zawsze wyjdzie słońce, żeby dać nadzieje na lepsze dni. A dodatkowo także znajdziemy wątek detektywistyczny. 

Za egzemplarz dziękuję wydawnictwu 

Copyright © 2014 Świat Książkowy Mali , Blogger