Georgia Le Carre - Oszukać miliardera -  Niegrzeczne książki - Recenzja

Georgia Le Carre - Oszukać miliardera - Niegrzeczne książki - Recenzja

„Ciemność wokół okrywa nas jak koc, którym mam ochotę mocniej się otulić. A w środku tego wszystkiego jego spojrzenie... spowite tajemnicą, tak niepokojąco głębokie, ze moje serce trzepocze, a potem na moment przestaje bić”.

Raine to młoda dziewczyna, która ciężko pracowała na dwóch etatach, żeby uzbierać pieniądze na operację, która mogłaby uratować życie jej siostry Madison. Zaharowywała się jak wół, a pieniędzy ciągle brakowało i kiedy nadarzyła się okazja szybkiego zarobku, zgodziła się bez wahania, ale zadanie nie będzie łatwe, bo musi okraść pewnego znanego miliardera z drogocennego przedmiotu. 

Okazuje się to zadanie nie takie proste jak myślała, wszystko zaczyna się komplikować, kiedy w grę wchodzą uczucia i wielkie pieniądze. 

„(...)Nie rozumiem. co właściwie czuje. Wiem natomiast, że kobiety nie budzą we mnie takich uczuć. Nigdy”. 

Konstantin Tsarnow to przystojny mężczyzna, który należy do śmietanki towarzyskiej, gdzie rządzi pieniądz, przebiegłość i pomysłowość a kluczem do sukcesu jest pewność siebie. 

Pewnego wieczoru idzie na umówione spotkanie biznesowe, na miejscu zastaje przepiękną kobietę, która po dłuższej rozmowie zaczyna go coraz bardziej intrygować. Jego przeczucie podpowiada mu, że dziewczyna gra z nim w jakąś grę, więc on chętnie się do niej dołącza.

„Dobrze jest mieć pieniądze, ale w życiu są o wiele ważniejsze rzeczy”. 

Oszukać miliardera to powieść pokazująca historię dziewczyny, która wkroczyła do niebezpiecznego świata korupcji i grubych pieniędzy, żeby ratować swoją chorą siostrę, która potrzebowała pilnie operacji i to bardzo kosztownej. 

Autorka w swojej powieści pokazała nam, jak świat jest okrutny i jak bardzo zmanipulowane oraz skorumpowane są wielkie firmy. Człowiek potrafi zrobić wiele dla pieniędzy, ale każdy ma swoje powody danych czynów. Rodzina jest najważniejsza, a bohaterka zrobi wszystko dla swojej siostry i to jest piękne. 

Historia pełna tajemnic, intryg, kłamstw, ryzyka, pieniędzy, manipulacji, miłości siostrzanej, poświęcenia, namiętności oraz pożądania.

Jest to powieść z tych miłych lekkich i przyjemnych dla relaksu, żeby spędzić z nią miło czas, jakiegoś wielkiego efektu wow nie zrobiła na mnie wręcz mogę stwierdzić, że jestem nią rozczarowana, bo dość dużo rzeczy tutaj nie trzymało się do końca kupy. Jednakże, każdy ma inny gust, może komuś akurat przypadnie do gustu, ale jest wiele lepszych książek na rynku. 

Za egzemplarz dziękuję wydawnictwu 

Dorota Milli - Kobieta w deszczu - Wydawnictwo Luna - Recenzja

Dorota Milli - Kobieta w deszczu - Wydawnictwo Luna - Recenzja

„Psychika stanowi najdelikatniejszą z naszych warstw, to ona kieruje życiem, i to ona może pomóc wyjść z największej rozpaczy - albo do niej wepchnąć. Najważniejsze to przejąć nad myślami kontrolę i racjonalnie podejść do tego, co słuszne, i odrzucić to, co błędne”. 

Aletta Różańska to samotna kobieta, która po śmierci swojego mentora pogrążyła się w pracy. W spadku dostała jego gabinet znajdujący się w Kołobrzegu i otwiera własną praktykę jako psychiatra i psychoterapeutka. 

Oddaje swoim pacjentom całe swoje serce i angażuje się w stu procentach w ich problemy. Żyje sobie spokojnie z dnia na dzień, aż pewnego dnia u progu jej gabinetu stają dwie różne kobiety, które odmienią jej życie diametralnie. 

„Wyobraź sobie, Julio, że weszłaś do bańki, takiego swojego prywatnego sanktuarium, i że ja w nim tylko tymczasowo goszczę. Nic z niej nie wychodzi ani też do niej nie wchodzi. To będzie nasza własna próżnia czasowa, będziesz się znajdować w niej wyłącznie ty i twoje emocje”.

Julia kiedyś była szaloną i radosną dziewczyną, ale to wszystko się zmieniło, kiedy w jej związku zaczęło się nie układać, stała się więc zagubiona, a bardzo niska samoocena nie pomagała jej w polepszeniu swojego stanu. 

Związek z narzeczonym przeradza się w dość toksyczną relację, która staje się z każdym dniem coraz gorsza, więc kobieta postanawia zgłosić się o pomoc do psychologa i tak trafia na Alettę, z którą szybko przechodzi na ty.

„Eryka po sesji czuła się wyciszona. Została wysłuchana, zrozumiana i utulona w pewien sposób. Zadbano o nią”.

Eryka to kobieta po 40-tce, która ma w sobie dużo energii, ale monotonne życie jakie prowadzi zaczyna powoli doprowadzać ją do stanu złamania. Ciągłe zajmowanie się domem i dziećmi oraz brak romantyzmu, że strony męża ją nudzą. 

Prowadzi to, do tego, że nie może sobie poradzić z emocjami i zaakceptowania zmian jakie w jej życiu mają miejsce, więc żeby sobie z tym poradzić chodzi do psychologa, ale pewnego dnia na miejscu zastaje Alettę, z czego na początku nie jest zadowolona, ale z czasem się do niej przekonuje. 

„Trzy kobiety, trzy pokolenia, które mierzą się ze swoimi problemami, a każda z innej perspektywy patrzy na świat. Czy mogą sobie wzajemnie pomóc?”.

Kobieta w deszczu to pierwszy tom sagi nadmorskiej, pokazującej historię trzech kobiet, które borykają się ze swoimi problemami i znalazły w sobie siłę, żeby poprosić o pomoc specjalistkę, to właśnie u niej się poznały i zaprzyjaźniły do tego stopnia, że się wspierały i dawały sobie nawzajem siłę i chęci do działania. 

Autorka w swojej powieści pokazała nam, że nie możemy wstydzić się tego, że potrzebujemy pomocy nie tylko od najbliższych, ale czasami właśnie taka szczera rozmowa ze specjalistą może nam pomóc sobie poradzić, że swoimi myślami. Każdy w swoim życiu wpada w przeróżne dołki, czy to jest rutyna, nie moc zaakceptowania zmian, są przeróżne rzeczy, które nas trapią, a nie każda psychika wytrzymuje, szczególnie ta bez wsparcia tego prawdziwego. Nasze bohaterki znalazły w swojej psycholog nie tylko lekarza, ale także coś o wiele cenniejszego prawdziwą przyjaźń. My kobiety mamy w sobie ogromne pokłady siły, tylko musimy wierzyć w siebie. 

Historia pełna wsparcia, zaufania, przyjaźni, depresji, kobiecej solidarności, walki o siebie, tajemnic, rodzącej się miłości oraz przepięknego klimatu morskiego, w którym będziemy spacerować uliczkami Kołobrzegu oraz jego cudowną plażą. 

Polecam wam sięgnąć po tę książkę, która pokazuje, że nawet po największej burzy zawsze wyjdzie słońce, żeby dać nadzieje na lepsze dni. A dodatkowo także znajdziemy wątek detektywistyczny. 

Za egzemplarz dziękuję wydawnictwu 

Caroline Angel - Rówieśniczka diabła - Wydawnictwo Editio Red - Recenzja

Caroline Angel - Rówieśniczka diabła - Wydawnictwo Editio Red - Recenzja

„W mgnieniu oka podejmuję decyzję, która napiętnuje mnie do końca życia. Czy tego chcę, czy nie, płynie we mnie taka sama krew jak w Dirku, a to oznacza, że nie cofnę się przed niczym, aby ratować swoje ciało, duszę i umysł”.

Maeve Whittaker jest siostrą szefa gangu motocyklowego, który trzyma ją złotej klatce i nie pozwala z niej wyfrunąć. Ona pragnie w końcu zaznać wolności, liczne próby ucieczki zawsze okazywały się kończyć tragicznie. 

Jednak wie, że nie może się poddać, bo ma dla kogo walczyć. Dziesięć lat temu została rozdzielona ze swoim ukochanym, obiecali sobie, że nie ważne, co by się działo po upływie właśnie dziecięciu lat odnajdą się, albo każdy pójdzie w swoją stronę. Doskonale zdaje sobie sprawę, że czas się kończy, a jej okrutny brat zrobi wszystko, żeby się nie spotkali. 

Zdeterminowana chwyta się każdej nadażającej się okazji, ale czy uda jej się w końcu uciec z piekła i odzyskać wolność i swoją miłość? 

„Nie krzywdzimy niewinnych, nie sprzedajemy kobiet ani dzieci do burdeli, nie gwałcimy. Żyjemy ze sprzedaży nielegalnej broni oraz narkotyków. To bardzo dochodowy biznes, który nie krzywdzi tych, którzy na to nie zasługują”.

Gabriel Reed zwany Black to przystojny mężczyzna, który w głębi serca dla ważnych mu osób potrafi być delikatny i czuły oraz nawet go można roztrzaskać niczym porcelanę. Jest szefem gangu motocyklowego na Alasce, a miejscowi nazywają go samym Diabłem. 

Dziesięć lat temu stracił swoją miłość, ale zanim zostali z Maeve brutalnie rozdzieleni zdołali sobie obiecać, że  w ciągu następnych dziesięciu lat odnajdą się, choćby mieli przeszukać całą ziemię. Kiedy dowiaduje się, że jego ukochana rzekomo umarła, jest podłamany i nie wie, co ma z tą informacją zrobić, jedno jest pewne nie chce w to wierzyć. 

„Odważni nie żyją wiecznie, ostrożni nie żyją wcale…”.

Rówieśniczka diabła to powieść pokazująca historię dziewczyny, która została rozdzielona ze swoją największą miłością przez, to że ich rodziny toczyły, że sobą wojnę gangów motocyklowych od momentu kiedy to jej brat został szefem i zamknął swoją siostrę w złotej klatce, żeby nie mogła być z ukochanym. Powoli mija dziesięć lat, a ona nie traci nadziei, że uwolni się z piekła i odszuka swoją miłość. 

Autorka w swojej powieści pokazała nam, że prawdziwe uczucie nigdy nie przemija, nawet jeśli zostanie wystawione na ogromną próbę czasu. Jeśli jest silna i przede wszystkim prawdziwa, to przetrwa. Kiedy kogoś kochamy, to ciężko jest nam zapomnieć o tej osobie i zrobimy wszystko, żeby zawalczyć o tę miłość pokonując wszystkie przeszkody stawiane nam na drodze. 

Historia pełna tajemnic, intryg, niebezpieczeństwa, ryzyka, niepewności, adrenaliny, tęsknoty, straty, determinacji, walki pomiędzy gangami, namiętności, pożądania oraz nadziei na lepsze jutro.

Jest to powieść z tych miłych lekkich i przyjemnych dla relaksu, żeby spędzić z nią miło czas, jakiegoś wielkiego efektu wow nie zrobiła. Minusem była za szybka akcja i niektóre wątki za mało rozwinięte, ale mimo to polecam. 

Za egzemplarz dziękuję wydawnictwu 

 Julia Brylewska - Michael - Wydawnictwo NieZwykłe - Recenzja

Julia Brylewska - Michael - Wydawnictwo NieZwykłe - Recenzja

„Dopiero wtedy ujrzała prawdziwego potwora. Wszystko, co widziała wcześniej, nie było nawet w połowie tak straszne jak człowiek, z którym przyszło jej stanąć twarzą w twarz. Jednak było już za późno na ucieczkę i na cofnięcie tylko kilku pochopnie wypowiedzianych słów, które ostatecznie zaważyły na jej losie”.

Kylie Morgan to młoda dziewczyna, która wiedzie dość spokojne studenckie życie. Lubi spędzać czas zanurzając się w literaturze oraz chodzić do pobliskiego parku, żeby sobie pomyśleć i odetchnąć. Od jakiegoś czasu jest obserwowana, chociaż nie zdaje sobie nawet z tego sprawy. 

W pewien piękny piątkowy wieczór wracając do domu zostaje porwana prosto z jednej z bostońskich ulic. Kiedy wraca jej przytomność czuje się mocno skołowana nie mając pojęcia gdzie się znajduje, ale jak się później okazuje trafiła w szpony samego diabła, a jego rezydencja będzie dla niej istnym piekłem. 

Na początku próbowała uciec, ale bezskutecznie, więc w końcu się poddała. Z każdym dniem było coraz gorzej niszczył ją psychicznie, wmawiając, że tylko z nim będzie szczęśliwa, osłabiał uzależniając od siebie do tego stopnia, że mu zaczynała wierzyć i najzwyczajniej się poddawać temu, co zaoferował. 

„Nawet diabeł nie może wszystkiego zniszczyć, bo sam przestałby istnieć, jak wszystko. Nawet najgorsze istoty nie pragną zniszczenia wszystkiego. One chcą tylko wyzyskiwać wszystko dla własnej korzyści”.

Michael Harrington to mężczyzna, który jest właścicielem klubu na obrzeżach miasta, skrywającym straszną tajemnice. Cholernie pewny siebie, bogaty przez co myśli, że wszystko mu wolno, nie ma litości jest strasznie brutalny i surowy w swoich chorych przekonaniach. 

Od jakiegoś czasu jego celem, a raczej obsesją stała się pewna dziewczyna, którą obserwował, notował każdy drobny szczegół z jej życia. Czekał w ukryciu, jak taka zwierzyna na odpowiedni moment żeby zapolować i złapać swoją ofiarę w swoje szpony.

W końcu się doczekał i wykorzystał swoją szansę i porwał biedną Kylie umieszczając ją w swojej rezydencji, gdzie może mieć ją tylko dla siebie. Pragnął jej tak bardzo, że nie widział, że robi jej krzywdę, na początku owszem pokazał łagodną stronę, ale to tylko pozory, a ta mroczna twarz okazała się być najgorszym koszmarem kobiety. 

Za fasadą przystojnego mężczyzny kryje się potwór który nie cofnie się przed niczym, byle tylko osiągnąć swój cel. Czy jest jakaś nadzieja dla dziewczyny? 

„Miłość to najwspanialszy dar, jaki otrzymała ludzkość, ale w niewłaściwych rękach potrafi być równie niebezpieczna, co piękna”.

Michael to historia pokazująca historię dziewczyny, która została porwana przez obsesyjnie zakochanego w niej mężczyźnie, który uważał, że tylko on kocha ją tak jak na to zasługuje i nikt inny nie ma do niej prawa. Będzie jego za wszelką cenę, nie ma dla niego czegoś takiego jak sprzeciw. 

Autorka w swojej powieści pokazała nam, że miłość potrafi mieć różne oblicza w tym przypadku mamy obsesyjną - taki człowiek nie patrzy na tę drugą osobę, w swoim umyśle ma zakodowane swoje własne wizje i to, że rani swój obiekt westchnień jest dla niego niewidoczne. A my kobiety przeważnie chcemy miłości i nasza bohaterka też jej chciała, tylko mamiona najpierw pięknymi słowami oraz gestami a raczej manipulowaniem zatracała się w kłamstwie, które zgotował jej mężczyzna. Uzależnił ją od siebie do tego stopnia, że mamy do czynienia z syndromem sztokholmskim. 

Historia pełna przemocy, brutalności, cierpienia, obsesji, manipulacji, niepewności, niebezpieczeństwa, tajemnic, kłamstw, uzależnienia, mroku, chorej miłości, strachu, walki z własnymi słabościami mimo ciężkiej sytuacji oraz pożądania. 

Zdecydowanie nie jest to powieść dla każdego czytelnika, bo jest naprawdę mroczna i przerażająca. Jeśli ktoś lubi dark romance, to będzie zachwycony, a ja jestem pod wielkim wrażaniem tak dobrze napisanej książki, która wzbudziła we mnie wiele emocji. Sama autorka już na początku daje ostrzeżenia, więc zapoznajcie się z nim, bo nie każdy może to przetrwać. 

Polecam wam bardzo gorąco sięgnąć po tę książkę, dzięki której docenicie swoją wolność oraz ukochaną osobę u boku. Bo człowiek przeważnie docenia coś jak już jest za późno, a życie potrafi dokopać nam tak, że już nie będziemy tymi samymi osobami, szczególnie kiedy zazna się piekła na ziemi. 

Za egzemplarz dziękuję wydawnictwu 

Jojo Moyes - Muzyka nocy - Wydawnictwo Znak - Recenzja

Jojo Moyes - Muzyka nocy - Wydawnictwo Znak - Recenzja

„Życie. Czasami bywa naprawdę koszmarne, a kiedy myślisz, że tak już będzie zawsze, wszystko się zmienia”.

Isabel jest uzdolnioną skrzypaczką, która wiodła beztroskie życie u boku swojego ukochanego. Jednak wszystko do czasu, kiedy niespodziewanie w wypadku ginie jej mąż, a życie wywraca się do góry nogami. Została sama z dwójką dzieci i przeraża ją ten fakt bo nie umie sobie z nimi poradzić, wcześniej większość czasu nimi zajmował się mąż lub opiekunka. Do tego doszły coraz większe problemy finansowe, z którymi sama sobie nie poradzi. 

Jedynym wyjście okazuje się być wyprowadzka z Londynu i przeprowadzka do małego malowniczego miasta, gdzie dostała w spadku od dawnego krewnego dom. Postanawia tam wyjechać wraz dziećmi i spróbować stanąć na nogi i zacząć wszystko od nowa. 

Czy ta decyzja rozwiąże jej problemy? Jedno jest pewne łatwo nie będzie, a pewne osoby wcale jej w tym nie pomogą, będzie musiała zawalczyć o swoje miejsce i szczęście dzieci. 

„Szczęście można znaleźć, nawet gdy wszystko wokół się rozpada”.

Muzyka nocy to historia pokazująca historię kobiety, która w jednej chwili straciła swój bezpieczny grunt pod nogami. Śmierć męża spowodowała nie tylko smutek, ale też musiała zmierzyć się z nową rzeczywistością w końcu miała dwójkę dzieci, którymi musiała się zająć, a nie bardzo wiedziała jak, to zrobić. A problemy tylko przychodziły i trzeba było się z nimi mierzyć. 

Autorka w swojej powieści pokazała nam, że życie jest pełne niespodzianek, pewnego dnia budzimy się i nic już nie jest takie samo jak przed tym jak kładliśmy się spać. Strata drugiej osoby nigdy nie jest łatwa, ale trzeba w sobie odnaleźć siłę, żeby przetrwać i iść do przodu, szczególnie jeśli ma się dzieci, dla nich trzeba być twardym i pokonywać swoje lęki oraz podejmować trudne decyzję. Każdy dzień to nowa szansa i nadzieja na lepsze jutro. 

Historia pełna tajemnic, intryg, straty, żałoby, bezsilności, samotnego macierzyństwa, manipulacji, zdrady, walki z własnymi słabościami, obsesji, pasji, nadziei oraz pięknych widoków. 

Polecam wam sięgnąć po tę książkę, która ukazuje, że zawsze można zacząć od początku wystarczy odrobina odwagi i wiary. A relacje pomiędzy ludźmi są tak różne, że trzeba uważać kto jest twoim przyjacielem, a kto wrogiem, bo najczęściej największe żmije są najbliżej nas i czekają zaczajone na atak. To wszystko jest wypełnione szczyptą muzyki w tle. 

Za egzemplarz dziękuję wydawnictwu 

Joanna Chwistek - Ruletka - Wydawnictwo NieZwykłe - Recenzja

Joanna Chwistek - Ruletka - Wydawnictwo NieZwykłe - Recenzja

„On był diabłem i chociaż ja nie byłam aniołem, to zdawałam sobie sprawę, że to wszystko może mnie rozbić na małe kawałeczki”.

Sheila Midler to dwudziestotrzyletnia dziewczyna, która jako niemowlę została adoptowana przez rodzinę mafijną w Los Angeles. Obdarzyli ją miłością i nauczyli być silną, inteligentną kobietą, wierzącą czego chce i dążącą do spełniana swoich celów.

Pewnego dnia ojciec z powodu swojego wieku postanawia odejść na emeryturę i przekazuje jej klub nocny oraz połowę udziałów w kasynie. Tę drugą połowę okazuje się mieć mężczyzna w którym się podkochuje od najmłodszych lat, ale on nie dostrzegał jej, w taki sposób jakby chciała.

Czy ta dwójka będzie w stanie razem ze sobą współpracować, mimo pożądania jakie będzie się nad nimi unosić?

„Wydarzenia z przeszłości odebrały mi zdolność jakiegokolwiek emocjonalnego zaangażowania. To było zbyt ryzykowne i zbyteczne, a jeśli nie będę uważny, to, do cholery, zacznie mi na niej zależeć”.

Philip Talbot to trzydziestoletni mężczyzna, który jest bardzo skryty w sobie, tajemniczy, ale jednocześnie niebezpieczny. Lepiej mu nie podpadać, bo każde potknięcie może cię słono kosztować. Skrywa w sobie bolesną przeszłość, która nie pozwala mu otworzyć serca na miłość i drugą osobę. 

Jest wspólnikiem Midlera, który po ogłoszeniu swojej emerytury przekazał mu część udziałów w kasynie. Będzie zmuszony współpracować z jego córką, z którą mają dość chłodne relacje. Wspólny czas jednak zbliża ich ku sobie, ale oboje starają się tego nie zauważać.

Pragnie wyłączyć w sobie pojawiające się uczucia... Ale czy jest to możliwe, kiedy serce tak bardzo pcha nas do tej drugiej połówki?

„Znajdowaliśmy się w nieodpowiednim miejscu i nieodpowiednim czasie, poranieni, niezdolni do poradzenia sobie z własnymi emocjami. Czas nam nie sprzyjał, los nie stanął po naszej stronie”. 

Ruletka to powieść pokazująca historię kobiety, która została adoptowana przez rodzinę mafijną, która dała jej szczęśliwe dzieciństwo oraz wzmocniło ją na dorosłość. Poznajemy także mężczyznę, który boryka się z traumatyczną przeszłością i boi się otworzyć przez to swoje serce. Ta dwójka, będzie musiała, że sobą współpracować, żeby kasyno działało jak się należy. 

Autorka w swojej powieści pokazała nam, że warto zaryzykować i dać sobie szansę na wpuszczenie do swojego serca drugiej osoby, bo we dwójkę świat jest piękniejszy. Swoje bolączki i przeciwności losu możecie pokonywać razem, silniejsi jak nigdy wcześniej. 

Historia pełna tajemnic, intryg, ryzyka, niebezpieczeństwa, cierpienia, brutalności, straty, walki z własnymi słabościami, wzlotów i upadków, przyjaźni, namiętności, pożądania oraz zaskakujących zwrotów akcji.

W tej powieści zdecydowanie zobaczymy, że rodzina ta prawdziwa, to ta która kocha bezgranicznie, nie patrząc na to czy łączą ich więzi krwi czy też nie. 

Polecam wam bardzo gorąco sięgnąć po tę książkę, która bardzo, ale to bardzo mi się spodobała. Wciągnęła od samego początku i trzymała w napięciu po sam koniec, a bohaterów wręcz pokochałam. 

Za egzemplarz dziękuję wydawnictwu 

Copyright © 2014 Świat Książkowy Mali , Blogger