Paige Toon - Nic nie rani tak jak miłość - Wydawnictwo Albatros - Recenzja

Paige Toon - Nic nie rani tak jak miłość - Wydawnictwo Albatros - Recenzja

„Porzucił nas. Porzucił mnie. Nie wystarczyłam mu. Jestem niewystarczająca. Czy to się kiedykolwiek zmieni? Czy kiedykolwiek będę dla kogoś idealną partią?”.

Wren Elmont to kobieta po trzydziestce, która pracowała jako architektka i wiodła w miarę udane życie. Jednak wszystko do czasu kiedy zobaczyła swojego narzeczonego z inną. Ukochany zostawił ją dla koleżanki z pracy, a ona załamana postanowiła wyjechać do Indiany, gdzie mieszka jej ojciec. 

Spędzenie lata z tatą i przybraną rodziną na farmie ma jej pomóc zapomnieć o złamanym sercu. Nie spodziewała się jednak, że los może być dla niej tak przewrotny i spotka tam przystojnego i również złamanego życiowo mężczyznę, który będzie ją rozumiał lepiej niż ona sama. 

„Dupek z niego, ale to część jego uroku. Zmuszę go, żeby się do mnie uśmiechnął, choćby miała to być ostatnia rzecz, jaką zrobię w życiu”.

Andres jest bardzo inteligentnym mężczyzną, który zawodowo zajmuję się branżą wyścigową. Prowadzi także razem z bratem farmę, która sąsiaduje z rodziną Elmont. Po utracie swojej żony, która zmarła cztery lata temu, jest ciągle załamany, bo bardzo ją kochał i stał się przez to zamknięty na otoczenie.

Kiedy do miasteczka przyjeżdża Wren, to ich ścieżki się niespodziewanie krzyżują, powodując, że są dla siebie oparciem, bo potrafią się zrozumieć. Każdy z nich odczuwa stratę inaczej, ale ból, jaki czują, ich połączył. 

Czas płynie, a uczucia tej pary stają się coraz silniejsze. Dziewczyna nie wie jeszcze, że Anders skrywa wstrząsający sekret i jeśli pozwoli sobie na miłość do niej, będzie to miało poważne konsekwencje dla wszystkich.

„Nie sądziłam, że można jednocześnie czuć tak wielką miłość i tak głęboki ból”.

Nic nie rani tak jak miłość to powieść pokazująca historię dziewczyny, która została porzucona przez narzeczonego, przez co uciekła w rodzinne strony, żeby zapomnieć i chociaż trochę zagoić ranę w sercu. Poznajemy także mężczyznę, który próbuje poradzić sobie, że stratą swojej żony, którą kochał nad życie. Tych dwoje spotyka się pośród pól kukurydzy i świetlików, żeby poczuć ponownie wszystkie gamy uczuć. 

Autorka w tej powieści pokazuje nam, że miłość nie jest tylko piękna i korowa, ale także potrafi ranić, zadawać ciosy, po których ciężko jest nam się potem pozbierać. Na złamane serce nie ma dobrego lekarstwa - stratę trzeba przeboleć, przepracować, żeby następnie móc iść dalej i dać sobie szansę na nowe uczucie, które tym razem może być tym szczęśliwym i unosić nas w powietrzu. 

Historia pełna tajemnic, smutku, bólu, żalu, tęsknoty, poświęcenia, trudnych wyborów, relacji rodzinnych, przyjaźni oraz nadziei na lepsze jutro. 

Szczerze, to nie mam pojęcia, co mam myśleć o tej książce... Jak dla mnie zdecydowanie za dużo opisów było takich zbędnych jak opisywanie dokładnie pomieszczeń, budynków itp. mnie to trochę nudziło. Nie przepadam, za tym, jak jest tego wiele, mimo tego powieść sama w sobie nie była zła taka typowa obyczajówka, gdzie miłość rodzi się bardzo, ale to bardzo powoli. 

Jeśli czujecie się zaintrygowani, to zapraszam was do malowniczego miasteczka, które udowodni nam, że czasem dla miłości warto zaryzykować wszystko.

Za egzemplarz dziękuję Wydawnictwu 

K.G. LEWIS - Niespodzianki przeznaczenia. Tom 2/3 - Wydawnictwo WasPos - ZAPOWIEDZ PATRONACKA

K.G. LEWIS - Niespodzianki przeznaczenia. Tom 2/3 - Wydawnictwo WasPos - ZAPOWIEDZ PATRONACKA

Z wielką przyjemnością przedstawiam Wam książki, które wzięłam pod swoje skrzydła. W tym roku jest to mój dziewiąty/dziesiąty patronat. Niespodzianki przeznaczenia tom drugi i trzeci, to kontynuacja losów Emilio i Belli, które zostaną wydane nakładem Wydawnictwa WasPos. 

K.G. Lewis to szczęśliwa mężatka, która ma słabość do słodkiego latte, a pisząc swoją pierwszą książkę, piła je litrami. Choć realizuje się w swoim zawodzie, pisanie daje jej satysfakcję oraz dostarcza wielu wrażeń. Miłość do książek przerodziła się w pasję do kreowania własnych bohaterów i ich pokrętnych losów. Uwielbia powieści, które obfitują w emocje, dlatego też pisząc pod pseudonimem K.G. Lewis, stworzyła historię Iwa i Delii oraz Emilio brata Delii, jak i Belli, których zakończenie poznacie wkrótce.

Opis tomu drugiego;

Emilio i Bella postanowili wspólnie zaryzykować, a ich raczkujący związek zmierzył się już z pierwszą burzą, lecz była to zaledwie zapowiedź tego, jak bardzo przeznaczenie zamierza przetestować ich uczucia...

Z jednej strony dwa serca i nadzieja na szczęście, a z drugiej nieprzewidywalne niespodzianki losu, które nadciągają niczym huragan i zagrożą ich miłości. Intrygi, niebezpieczeństwo oraz sekrety uderzą w nich niczym złowieszcza trąba powietrzna siejąca spustoszenie.

Jak Bella przyjmie prawdę o mafijnym dziedzictwie Rossich? Co więcej, jak zazdrosna przyjaciółka zareaguje na fakt, że jej przyjaciel ponownie związał się z kobietą, która nie jest nią? Nie zapominajmy również o wrogach, których w mafii nie brakuje, oraz o tym, że Emilia czeka nieunikniona konfrontacja z siostrą, gdy tylko ta wróci na Sycylię. A ma się jej z czego tłumaczyć…

Jednym słowem przed Rossim i Montreo wyboista droga, której z pewnością nie ułatwią ich impulsywne charaktery, a los bezpardonowo zweryfikuje, czy ich miłość była warta ryzyka, które podjęli.

Opis tomu trzeciego;

Bella brutalnie zderzyła się z mafijną rzeczywistością, lecz na tym nie koniec. Emilio ruszy ukochanej z pomocą, ale czy ich miłość wyjdzie zwycięsko ze starcia z bezlitosnym światem i nieodpuszczającymi niespodziankami losu, które czyhają na ich szczęście? Z pewnością będą potrzebować sporej dawki determinacji, by ocalić swoje uczucie.

Czy wśród tego chaosu Belli uda się odnaleźć w półświatku, w którym jej ukochany żyje od urodzenia? A może to kontrowersyjne środowisko potrzebuje właśnie diabelskiego duetu Belli i Delii, by w końcu zrewidować swoje przestarzałe poglądy? Z pewnością będzie się działo, a oprócz wrogów również przeszłość upomni się o uwagę i zasieje niemały zamęt…

Rossi i Montreo będą musieli ponieść konsekwencje swoich wyborów, a także zawalczyć o siebie i udowodnić, że ich miłość jest warta każdego ryzyka.

Książkę możecie zamówić tutaj;

Empik ----> Klik-Tom2 / Tom3- Klik   Tania książka ----> Klik-Tom2 / Tom3 - Klik 

Recenzje do poprzednich książek autorki znajdziecie tutaj;

Kaprysy przeznaczenia.Tom1--> Klik Kaprysy przeznaczenia.Tom2 --> Klik  Niespodzianki przeznaczenia.Tom1 --> Klik 

Kinga Litkowiec - On ma władzę - Wydawnictwo Pascal/LoveBook - Recenzja

Kinga Litkowiec - On ma władzę - Wydawnictwo Pascal/LoveBook - Recenzja

„Ten świat, choć tak bardzo fascynujący, na każdym kroku przeraża mnie swoją tajemniczością. Rządzi się swoimi prawami, których tak naprawdę nie znam. Niepisane zasady są skomplikowane, przez co coraz trudniej mi się połapać”.

Emily Gordon, to młoda dziewczyna, która podjęła dużo błędnych decyzji, za które musi teraz odpowiedzieć, a jedynym słusznym wyborem jest dla niej porzucenie studiów i wrócenie na Manhattan w swoje rodzinne strony. 

Liczy, że pomoże jej przyjaciółka, ale niespodziewanie  na jej drodze staje Zack Sparks, którego zna od lat i wręcz oboje się nienawidzą, ale fakt, że ich rodzice są ze sobą w związku, nie ułatwia ich relacji. 

Splot wydarzeń jednak popchnął ją w jego ramiona, gdzie niespodziewanie odnalazła spokój i ukojenie. Choć Zac okazywał jej wsparcie, nie rozwiązała swoich problemów.

„Im dłużej z nim rozmawiam, tym bardziej jego maska opada, niekiedy odsłaniając prawdziwe oblicze mężczyzny. On jednak szybko to sobie uświadamia i zasłania się na nowo”.

Zac Sparks to arogancki i bezczelny mężczyzna, który jest cholernie pewny siebie i myśli, że wszystko mu wolno. Nigdy nie angażuje się w stałe związki, woli mieć, co noc inną kobietę, bo przecież żadna mu się nie oprze w jego mniemaniu.  

Potrafi być także nieprzewidywalny, bo kiedy Emily, z którą wiecznie drze koty, bo nie przepadają za sobą, potrzebuje pomocy, udziela ją jej, dając swoje wsparcie. Wydarzenia, które miały miejsce w życiu dziewczyny sprawiły, że z każdym dniem zaczęli się zbliżać do siebie coraz bardziej. Jednak on też ma swoje mroczne tajemnice, które będą musiały wyjść na jaw i co się wtedy stanie? 

Czy nienawiść może się przerodzić w bezgraniczną miłość?

„Czasami człowiek potrzebuje chwili dla siebie. Niezależnie czy jest w tłumie ludzi, czy spędza czas w samotności. Nie wybieramy momentu, w którym nadchodzą nas ponure myśli. One po prostu się pojawiają”.

On ma władzę to drugi tom cyklu Mystic pokazująca historię Emily, która jest przyjaciółką Raven (z pierwszego tomu). Dziewczyna nieźle narozrabiała w swoim życiu i teraz musi, ponieś tego konsekwencje. Z pomocą przychodzi jej osoba, od której najmniej by się tego spodziewała, bo przecież z Zackiem nienawidzą się od lat, a jednak wyciągnął do niej pomocną dłoń. 

Autorka w swojej powieści pokazuje nam, że granica między nienawiścią a miłością jest bardzo cienka i uczucie uderza w nas najmniej spodziewanym momencie. W życiu nie możemy być niczego pewni na sto procent, bo wystarczy sekunda, żeby odwróciło się ono o sto osiemdziesiąt stopni. Człowiek jest pełen niespodzianek i czasami wystarczy dać szansę drugiej osobie, żeby dała nam się pokazać z tej prawdziwej strony, a nie tej, której przestawiają inni. 

Książka pełna tajemnic, intryg, niebezpieczeństwa, nielegalnych interesów, nienawiści, chęci zemsty, trudnych relacji rodzinnych, ciężkich wyborów, władzy, przyjaźni, pożądania, namiętności oraz zaskakujących zwrotów akcji.

Historia mnie wciągnęła od samego początku i nie mogłam się oderwać od niej ani na momencik. Nie mogę się doczekać kolejnego tomu, ciekawa jestem, czym tym razem zaskoczy mnie autorka. 

Polecam wam bardzo gorąco sięgnąć po tę historię, która idealnie się wpasuje w jesienne chłodne wieczorki. Winko, kocyk i książka pełna namiętności z wątkami BDSM. Czyż to nie jest wieczór idealny? 

Za egzemplarz dziękuję Wydawnictwu 


Marta Nowik - Noc spadających gwiazd - Wydawnictwo Novae Res - Recenzja

Marta Nowik - Noc spadających gwiazd - Wydawnictwo Novae Res - Recenzja

„Drugi człowiek jest wielką tajemnicą. Zagadką, której nie da się do końca odkryć i zrozumieć”.

Aleksandra to młoda dziewczyna pracująca w biurze rachunkowym razem ze swoją najlepszą przyjaciółką Natalią. Mieszkają w małym miasteczku Zalesie, w którym wieję trochę nudą i nic specjalnie się nie dzieje. 

Wszystko zmienia się jednej gwieździstej nocy, kiedy poniesiona wypitymi promilami zaczęła tańczyć na moście w jesiennym deszczyku. Skutki tego małego wybryku okazały się zaskakujące, bo zobaczyła swoje zdjęcie w kusej sukience na wielkim bilbordzie wraz z numerem telefonu oczarowanego nieznajomego, który chciałby się z nią spotkać. 

Dziewczyna postanawia zaryzykować i nawiązuje kontakt z intrygującym tajemniczym adoratorem.

„Bywa w życiu i tak, że niektóre jego wątki toczą się zupełnie poza nami. (…). Czasami lepiej nie rozumieć, nie wnikać, nie wiedzieć. Jest wtedy łatwiej i można spokojniej spać oraz prościej żyć”.

Natomiast Natalia, odczuje skutki imprezy bardziej, bo po czasie dowiaduję się, że jest w ciąży i nie ma pojęcia kto, jest ojcem. Jest tym faktem przybita i wie, że w małym miasteczku nie będzie miała życia, bo każdy będzie gadał i oceniał, więc podejmuje decyzje o wyjeździe do Poznania. Tam chce urodzić dziecko i następnie oddać je do adopcji komuś, kto nie może mieć dzieci.  

W trakcie podróży poznaje Galinę, która uciekła do Polski, przed wojną na Ukrainie. Kobieta opowiada jej, co musiała przeżyć i jak przerażające jest życie, kiedy walczy się o każdy oddech.  

Kobiety wspierają siebie nawzajem w tej podróży w nieznane... 

„- Zobacz, u nas dziś jest romantyczna noc spadających gwiazd, którą podziwiają niejedni kochankowie i pary połączone ze sobą na dobre i na złe, tam zaś, tak blisko nas, jest noc rosyjskich rakiet spadających na niewinne ukraińskie miasta. Jak to jest, że z tego samego nieba na jednych spadają romantyczne gwiazdy, a na innych śmiercionośne rakiety?”.

Noc spadających gwiazd to powieść pokazująca historię dwóch przyjaciółek, które zaszalały pewnej gwieździstej nocy, upijając się na imprezie firmowej, a konsekwencje tego wieczoru okazały się dla nich bardzo dotkliwe. Żadna z kobiet nie podejrzewa, jak bardzo kręte ścieżki przygotował dla nich los i jak wiele niebezpieczeństw jeszcze na nie czeka...

Autorka w tej powieści pokazuje nam, jak bardzo przewrotny potrafi być los, a życie szykuje nam wiele niespodzianek, więc nigdy nie możemy być go pewni w stu procentach. Nie powinniśmy oceniać ludzi przez pryzmat tego, co zrobili, nie znając całej prawdy. Ludzie popełniają błędy, ale każdy z nas zasługuję na danie mu drugiej szansy i przekonania się, czy z niej skorzysta, czy też nie, trzeba wyciągać pomocną dłoń, bo kiedyś to ty możesz jej potrzebować. Szczera rozmowa jest najważniejsza, najpierw ją przeprowadźmy, a potem decydujmy. 

Historia pełna tajemnic, smutku, zagubienia, niepewności, ciężkich wyborów, poradzenia sobie z problemami i wyciągania wniosków z popełnianych błędów, walk z nałogami; alkoholizmem, hazardem, handlu żywym towarem, przyjaźni, zwrotów akcji oraz nadziei na lepsze jutro.

Pisarka zabrała nas także na chwilę, na Ukrainę ukazując ból, cierpienie i wszystko, co przeżywają tam ludzie żyjący w schronach i walczących w wojnie. Ludzie przeżywający tyle strasznych rzeczy, dopiero zdają sobie sprawę, jak cenne jest życie i powinniśmy się cieszyć każdą cenną chwilą radości. 

Polecam wam bardzo gorąco sięgnąć po tę książkę, która jest naszpikowana emocjami i uczuciami, a do tego mogłaby przydarzyć się każdemu z nas. Mega prawdziwa i poruszająca oraz dająca do myślenia i zastanowienia się nad życiem. 

Za egzemplarz dziękuję Wydawnictwu 

Eden West - Druga szansa: Profesor -  Wydawnictwo HM - Recenzja

Eden West - Druga szansa: Profesor - Wydawnictwo HM - Recenzja

„Dokładnie w tej sekundzie uświadomiłem sobie, że świat, za którym tak tęskniłem, mógł postawić przede mną nie tylko nowe doświadczenia, ale i... nieoczekiwane pokusy. Tych drugich bałem się najbardziej”.

Sebastian Nolan to trzydziestoletni wdowiec próbujący odbudować swoje życie po tragicznej śmierci męża. Po rocznej żałobie czuje, że w końcu musi coś zmienić, nie może wiecznie się zadręczać, bo Adam by tego nie chciał. 

Przyjmuje zatem posadę nauczyciela sztuk wyzwolonych (rysunku) w zastępstwie za poprzednią nauczycielkę oraz będzie wykładowcą historii sztuki XX wieku, oraz animacji komputerowej na jednym z uniwersytetów.

Pierwszego dnia, podczas joggingu wpada na młodego mężczyznę, który niespodziewanie wzbudza w nim dawno uśpione pożądanie. Jednak szybko zdaje sobie sprawę, że może to być jeden z jego uczni, więc szybko kończy pogawędkę i odchodzi. 

„Czułem, że nie należałem do ich świata, nie chciałem się zmuszać do czegoś, co po prostu do mnie nie pasowało. Można powiedzieć, że moja duma wgrała. Odłożyłem na bok marzenia o zawarciu w przyszłości małżeństwa z osobą tej samej płci, skoro nie spotkałem żadnego mężczyzny tak niedzisiejszego, jak ja. Uznałem, że taki nie istniał”.

Silas to młody chłopak, który właśnie rozpoczyna ostatni semestr nauki na kierunku artystycznym - malarskim. Uwielbia rysować, sprawiało mu to dużo przyjemności i mógł oddać siebie w swoich dziełach. Regularnie chodził do klubu fitness, gdzie mógł się odstresować i choć na chwilę zapomnieć o swoich problemach. 

Marzył on tylko o stałym związku opartym na prawdziwej miłości, pełnej wierności, szacunku, a do tego chciał posiadać domek z ogródkiem, w którym mógłby spędzić życie z ukochaną osobą. Był romantykiem bez dwóch zdań, jednak jego związki kończyły się złamanym serduszkiem. Postanowił więc, że porzuci relację z mężczyznami i skupi się na dziewczynach, ale z nimi też nie szło mu najlepiej, bo zawsze coś ich rozdzielało. 

Pewnego dnia wpada na przystojnego mężczyznę, który okazuje się jego nowym profesorem od rysunku. Od pierwszego wejrzenia zaczyna między nimi iskrzyć, ale wie, że nie może sobie na nic pozwolić, w końcu jest to zakazany owoc. 

Czy relacja między uczniem a nauczycielem ma szanse przetrwać? Czy miłość jest możliwa między ludźmi o tak dużej różnicy wieku?

„A jednak chciałem przybliżyć nas do granicy tego, co zakazane, choć...bez jej przekraczania”.

Profesor to pierwszy tom serii Druga szansa pokazująca historię Sebastiana, który po żałobie w końcu zaczyna wracać do życia. Podejmuje on więc pracę w College'u w Nowym Jorku, gdzie ma wykładać nauki rysunku i malarstwa. Ma to być dla niego szansa na rozpoczęcie nowego rozdziału w życiu. Poznajmy także uroczego Silasa, który jest studentem na tej właśnie uczelni i próbuje odnaleźć swoje własne szczęście, ma dość zawodów miłosnych, chce być w końcu kochany z wzajemnością. 

Autorka stworzyła powieść, która wyróżnia się na tle innych książek i trafia prosto w nasze serca. Porusza trudne tematy takie jak akceptacja, zaufanie i walka z docenieniem samego siebie oraz zaakceptowanie, że jesteśmy dla drugiej osoby wystarczająco dobrzy. 

Historia pełna tęsknoty, przyjaźni, odmienności, poradzenia sobie z stratą bliskiej osoby, problemów rodzinnych, walki z akceptacją siebie, rozterek, pożądania oraz marzeń. 

Wiem, że nie każdemu może się spodobać wątek MM/LGBT, ale polecam wam spróbować i zaznajomić się ze światem Sebastiana i Silasa. A może i nóż wam się spodoba. Ja jestem oczarowana, bo pisarka napisała świetną książkę, którą czytało mi się z przyjemnością. Była smaczna, wzruszająca i dająca dużo świeżości. 

Polecam wam bardzo gorąco opowieść dwóch mężczyzn, którzy szukają siebie na nowo i walczą o swoje uczucie, które na pierwszy rzut oka jest zakazane, ale miłość nie wybiera i trafia w nas, nie patrząc na wszystko inne, z przeciwnościami losu trzeba walczyć, żeby zaznać szczęścia. 

Za egzemplarz dziękuje Wydawnictwu 

Riva Scott - Ella.Kopciuszek nie z tej bajki - Wydawnictwo Ailes - Recenzja Patronacka

Riva Scott - Ella.Kopciuszek nie z tej bajki - Wydawnictwo Ailes - Recenzja Patronacka

„Im dłużej żyłam na tym świecie, tym bardziej traciłam nadzieję, że odnajdę tę swoją drugą połowę, dzięki której stanę się całością. Jasne, byłam typem ostrej, niezależnej laski, jednak w głębi miałam coś z romantyczki”.

Ella Cinder to młoda dziewczyna, która straciła swoją mamę, jak była malutka, a tata ożenił się panowanie, po czym także on ją zostawił i umarł, pozostawiając w rękach okropnej macochy. Codziennie musi znosić jej zachcianki oraz swoich dwóch przyrodnich braci, którzy zrobili sobie z niej kurę domową. Była też dla niech dobrym zarobkiem, bo odziedziczyła talent do szycia po swoim ojcu. 

Jej odskocznią stała się deskorolka, to dzięki niej ucieka jak najdalej, tam, gdzie może być sobą i nikt jej nie znajdzie.

Może także liczyć na swoją najlepszą przyjaciółkę Harper, która zawsze wyciąga ją ze szponów  smoczycy. Razem imprezują do białego rana i tańczą do upadłego. 

„Nie wierzyłem w miłość od pierwszego wejrzenia, a nasze pierwsze spotkanie było nietypowe. Wiedziałem z pewnością, że trafiła do mojego serca, jak tylko moje oczy spoczęły na jej gorącym ciele, a kiedy poznałem ją bliżej tylko utwierdziłem się w fakcie, że jest wyjątkowa i nie pozwolę, by ode mnie odeszła”.

Matthew McRain to mężczyzna, który miał objąć kierownictwo w firmie swojego ojca, jednak on wolał być zwykłym projektantem luksusowych samochodów, to jego siostra nadawała się na kierownicze stanowisko, ale ojciec nie znosił sprzeciwu, a ten chcąc czy nie chcąc, zgadzał się na jego żądania. Szala goryczy przelała się w momencie, kiedy ojczulek zamierzał go zeswatać z córką przyjaciela, na to się nie chciał zgodzić. 

Pewnego dnia na maskę jego samochodu wpada przepiękna i zadziorna dziewczyna, która bardzo go zaintrygowała i chce ją poznać, tylko musi się najpierw dowiedzieć, kim jest ta niewiasta, która zgubiła wściekle różowe kółko od swojej deskorolki. 

„Byłam pieprzonym Kopciuszkiem, a Matthew był moim księciem w lśniącym pomarańczowym aucie. Pozostało jeszcze tylko pokonać smoka i odesłać go w cholerę”.

Ella. Kopciuszek nie z tej bajki to powieść pokazująca historię dziewczyny, która straciła swoich bliskich i musiała przez to stać się śliną wojowniczką, która musiała zmagać się z okropną macochą i braćmi. Jazda na deskorolce to była jej ucieczka przed światem. Poznamy także mężczyznę, który musi użerać się ze swoim ojcem i nie chce żyć na jego dyktando. Ich niespodziewane spotkanie wywróci ich życia do góry nogami. Czy Matthew okaże się księciem, który skradnie serce nietypowego kopciuszka? 

Autorka w tej powieści pokazuje nam, że życie nie jest takie piękne, jak byśmy tego chcieli, bo może ono z pięknej bajki zamienić się w mękę o przetrwanie. Jednakże życie jest nieprzewidywalne, a losu nie da się oszukać, każdy z nas ma przypisany swój własny scenariusz, który czasami zmienia się pod wpływem wydarzeń, których nigdy byśmy nie przewidzieli nawet w najśmielszych snach.

Historia pełna intryg, tajemnic, przyjaźni, rodzinnych oczekiwań, walki o siebie i swoje marzenia, zwrotów akcji, rodzącego się uczucia oraz nadziei na lepsze jutro.

Bardzo mi się podobała kreacja głównej bohaterki taka typowa chłopczyca, jeździła na desce, lubiła czuć adrenalinę, a do tego szyła piękne sukienki. A wybranek jej serca, skradł moje serduszko, jego pasja do szybkich samochodów i scena z ich jednej randki, strasznie mi się spodobała, że aż sama się rozmarzyłam. 

Fajnie by było także przeczytać historię Harp, która była ciekawą postacią i jestem mega ciekawa, jak się potoczyła jej droga.  

Pisarka stworzyła leciutką jak pyłki fruwające na wietrze, kierowane przez prąd zmieniając intensywność i miejsce powieść, która może przydarzyć się każdemu. Będzie idealna na zimowe wieczory z kubkiem czekolady w ręku lub winka. 

Polecam wam bardzo gorąco sięgnąć po tę historię, w której przepadniecie i nie będziecie mogli się oderwać ani na momencik przeżywając razem z bohaterami każdą ich rozterkę, smutki oraz radości, a jak już skończycie, to będziecie za nimi tęsknić. 

Za objęcie książki patronatem medialnym dziękuję Autorce, a za egzemplarz Wydawnictwu 

Copyright © 2014 Świat Książkowy Mali , Blogger