Meghan March - Dirty Girl - Wydawnictwo Editio Red - Recenzja

Meghan March - Dirty Girl - Wydawnictwo Editio Red - Recenzja

„W moim życiu nic nie jest na stałe. Nikt w nim nie zostaje. Przynajmniej nie na długo”.

Greer Karas jest młodszą siostrą miliardera Creightona Karasa, który jest bardzo znany w społeczeństwie. Ona sama słynie z kontrowersyjnych sytuacji, przez co wkurza swojego brata, bo musi być idealna, a jest zdecydowanie odwrotnością tego słowa. Skończyła studia prawnicze, jako jedna z najlepszych studentek i pracuje w firmie braciszka. 

Trzy lata temu jej serce zostało boleśnie złamane przez mężczyznę, który tak jak szybko pojawił się w jej życiu, tak szybko zniknął. A ona została sama, a kolejne spotkania z facetami, są tylko rozczarowaniami. 

Po kolejnym zawodzie miłosnym idzie do klubu ze swoją przyjaciółką, gdzie pod wpływałem wypitego alkoholu, zamieszcza w internecie dość niegrzeczne ogłoszenie matrymonialne, na które odpowiada mężczyzna, który tak boleśnie ją zranił lata temu. 

„Trzy lata temu odszedłem, żeby nie zbrukać jej nieskazitelnie czystego, niewinnego świata. Ale teraz? Teraz zasady gry uległy zmianie...”.

Cavanaugh Westman za młodu był kaskaderem, nie miał za wiele, ale ciężką pracą udało mu się osiągnąć swój cel - stał się najgorętszym aktorem w Hollywood. Przystojny, pewny siebie, zarozumiały, a nawet zaborczy.

Założył sobie cel, że nie wróci w swoje rodzinne strony, bo mieszka tam dziewczyna, którą musiał trzy lata temu zostawić. Przez wiele lat trzymał się zasady: „że będzie się trzymał z dala od Greer” i może dalej zasada byłaby zasadą, gdyby nie pewne ogłoszenie kobiety. Nie mógł zareagować inaczej jak tylko w jeden sposób. Wsiąść do prywatnego odrzutowca, a następnie zapukać do jej drzwi z zamiarem odzyskania Greer. 

Ona jednak nie mogła zapomnieć, że kiedyś Cav ją opuścił. Szybko zrozumiała, że nawet najlepszy seks nie zastąpi zaufania. Czy uda mu się odzyskać jej zaufanie? 

„(...) życie jest krótkie i nigdy nie wiadomo, czy dostaniemy drugą szansę”.

Dirty Girl to pierwszy tom serii Wspólne grzeszki pokazująca historię siostry Karasa, którego mogliście poznać w trylogii Kasa i perwersje. Dziewczyna jest młodą prawniczką, ze złamanym sercem, które nie zagoiło się, chociaż minęło parę lat. Poznajemy także mężczyznę, który ciężko pracował, żeby osiągnąć to, co ma, jednak zapłacił za to ogromną cenę, i teraz zrobi wszystko, żeby odzyskać ukochaną. 

Autorka pokazuje w tej powieści, że wybory, jakie podejmujemy w życiu, mają ogromny wpływ na naszą przyszłość i raz podjęta zła decyzja, może boleć nas już zawsze. A nasz żywot jest krótki i nigdy nie wiadomo, kiedy zejdziemy z tego świata, dlatego warto ryzykować i walczyć o drugą osobę. Nie można ukrywać przed ukochaną pewnych rzeczy, bo tajemnice mogą zniszczyć wszystko, jeśli nie będziemy szczerzy, a kłamstwo ma krótkie nogi. 

Książka pełna namiętności, pożądania, wątpliwości, niepewności, tajemnic, sekretów, walki o miłość, trudnych wyborów, drugich szans, niedomówień, ogromnego żalu i rozczarowania. 

Jest to idealna lektura na jeden wieczór, przy winku, idzie się zrelaksować na maksa i zapomnieć totalnie o problemach życia codziennego. A zakończenie mnie zaskoczyło i całe szczęście, że mam pod ręką drugi tom, więc od razu się za niego zabieram. Wam natomiast polecam bardzo gorąco ten tom. 

Za egzemplarz dziękuję Wydawnictwu 

Nikki J. Summers - Luca - Wydawnictwo Black Rose - Zapowiedz Patronacka

Nikki J. Summers - Luca - Wydawnictwo Black Rose - Zapowiedz Patronacka

Z wielką przyjemnością przedstawiam Wam książkę, którą wzięłam pod swoje skrzydła. W tym roku jest to mój szósty patronat. Luca to pierwsza powieść autorki w Polsce, która zostanie wydana nakładem Wydawnictwa Black Rose.

Nikki J. Summers to zagraniczna autorka, która podbija zagraniczny rynek wydawniczy, a teraz wkracza do Polski, żeby zawładnąć naszymi sercami. Uwielbia herbatę i pisanie emocjonalnych powieści. 

Luca to powieść, która wciągnęła mnie w swoje mroczne sidła od samego początku, sprawiając, że nie mogłam się od niej oderwać, aż nie poznam zakończenia. Dwie zranione dusze, które pragnęły siebie, lecz on był tym upartym, a ona kochała go mimo wszystko. Przed nimi trudna droga usłana dywanem kolczastych róż. Jak bardzo pokiereszowani z tego wyjdą? Przekonajcie się sami. Ja jestem totalnie oczarowana i zakochana w tej historii. Gorąco polecam tę książkę!

Malwina Nowak, Świat książkowy Mali 

Opis; 

Chloe Ellis

To, co zaraz przeczytasz, to moja historia, moja prawda. Prawda, która obejmuje ponad dwadzieścia lat miłości do dwóch braci. Miłość, która była okrutna i surowa, ale dla mnie zawsze szczera i prawdziwa. Jeden był moim najlepszym przyjacielem, ale to dla drugiego szybciej biło moje serce. Nasza miłość nie była łatwa i tak sprzeczna z wszelkim rozsądkiem pchając nas do granic możliwości. Luca Marquez był wart poświęcenia. Jest mój, zawsze był i nikt mi go nie odbierze.

Luca Marquez

Kochałem ją od zawsze, ale nie mogłem sprawić, by była moja. Dopiero w dniu, w którym powróciła do mojego życia, wchodząc do mojego klubu i potrzebując mojej ochrony, wniosła światło w moją ciemność i ogrzała moje zimne jak kamień serce. Chloe Ellis to cały mój świat, ale ona jeszcze o tym nie wie.

Świat Luki zatrzymuje się w dniu, w którym odebrano mu jego ukochaną Chloe. W obliczu niemożliwej sytuacji nie cofnie się przed niczym, by ją uratować. Nawet jeśli oznacza to mordowanie każdego, kto stanie mu na drodze, lub zburzenie całych miast, aby ją odnaleźć. Zrobi dla niej wszystko i już nigdy nie pozwoli jej odejść.

Książkę możecie zamówić tutaj;

Empik --> Klik   Tania książka --> Klik   Wydawnictwo --> Klik   Legimi --> Klik 

Anastazja Walenta - Współlokator brata - Wydawnictwo NieZwykłe - Recenzja

Anastazja Walenta - Współlokator brata - Wydawnictwo NieZwykłe - Recenzja

„Nie wiedziałam, co robiłam ani czy słusznie, ale w tamtym momencie nie miało to dla mnie znaczenia”.

Anastazja Malinowska to siedemnastoletnia dziewczyna, która musi mieszkać ze swoim ojcem, który  nadużywa alkoholu, przez co robi się agresywny w stosunku do niej i nie raz dochodzi do przemocy. Nie może dłużej już tego znieść i ucieka z domu, szukając bezpiecznego miejsca, a ten azyl daje jej starszy brat, który przygarnia ją pod swój dach. 

Wszystko byłoby w porządku, żeby nie przystojny i wkurzający współlokator, jej brata. Z każdym dniem denerwował ją coraz bardziej swoim zachowaniem oraz totalnie olewał jej prywatność, wchodząc sobie na przykład do łazienki, kiedy tylko miał na to ochotę. 

Takie incydenty zaczynają się powtarzać coraz częściej, co sprawia, że dziewczyna coraz bardziej go nie lubi. Jednak z czasem, ku swojemu przerażeniu, odkrywa, że współlokator zaczyna jej się podobać…

„[...] Jego zamrużone oczy i czarne tęczówki przepalały mnie na wylot. Nie wiedziałam, jak powinnam odebrać jego spojrzenie, ale poczułam się nieswojo”.

Maks Zieliński to mężczyzna, który jest bezczelny, arogancki i myśli, że wszystko mu wolno. Po rozstaniu ze swoją dziewczyną stał się zimy niczym lód. Żył chwilą, bawił się i korzystał z życia. Nie przejmował się nikim ani niczym. A kobiety traktował bardzo źle, przez co, mu zrobiła była, był złamany. 

Kiedy do mieszkania wprowadza się siostra jego kumpla, obrał sobie ją za cel. Pokazywał się jej z jak najgorszej swojej strony. Lubił ją denerwować i doprowadzać do szału, a jak wiadomo, kto się czubi, ten się lubi.  

Musi jednak trzymać ręce przy sobie i nie może sobie pozwolić na żadne uczucia względem pięknej Anastazji. Jednak pewne sytuacje coraz bardziej ich zbliżają ku sobie, co się jednak stanie, kiedy otworzy swoje serce... i czy w ogóle tak się stanie... 

„Jego słowa były jak nóż, który powoli wsadzał w serce, a później zaczął nim kręcić. Pewnego dnia powiedział: Twoje usta mówią nie, ale ciało kompletne się z nim nie zgadza”.

Współlokator brata to powieść pokazująca historię dziewczyny, która musiała uciekać z domu rodzinnego przez pijącym ojcem. Poznajemy także mężczyznę, który zraniony przez swoją kobietę staje się zimnym i pustym człowiekiem nieszanującym dziewczyn, mających do nich uraz. 

Autorka pokazuje w tej powieści, że życie jest nieprzewidywalne i pisze nam różne scenariusze, a nic nie dzieje się bez przyczyny. Człowiek, który został dotkliwe zraniony, nie potrafi już zaufać ponownie, bo ciągle wraca do niego, że to się może powtórzyć, przez to ucieka i boi się otworzyć na uczucie. 

Książka pełna zazdrości, braku zaufania, więzi pomiędzy rodzeństwem, przyjaźni, ciętych ripost, trudnych decyzji, poradzenia sobie z przeszłością, walki z uczuciami oraz odrobiny humoru.

Czytało mi się nawet przyjemnie, ale jakoś mnie ta historia nie powaliła na kolana, zabrakło mi tej iskierki, która sprawia, że zapamiętuję bohaterów na dłużej. Taka do przeczytania i zapomnienia, niewyzwalająca jakichś głębszych uczuć. 

Bardziej zachwyciła mnie okładka, która jest prześliczna niż sam środek. Mimo to myślę, że warto sięgnąć i się przekonać, czy wam się spodoba. W końcu jak to się mówi, każdy ma inne odczucia.

Za egzemplarz dziękuję Wydawnictwu 

Paulina Zalecka - Daj się pokochać - Wydawnictwo Magia Słów - Recenzja Patronacka

Paulina Zalecka - Daj się pokochać - Wydawnictwo Magia Słów - Recenzja Patronacka

„Adrenalina. Żyję tym, to mnie nakręca. Sue w przypływie adrenaliny potrafi powalić niejednego faceta. Ja w takim momencie wsiadam za kółko”.

Luiz Cassana to pewna siebie dziewczyna z ogromnym zamiłowaniem do samochodów, potrafi nie tylko szybko jeździć, ale także naprawić każde auto, zawstydzając niejednego mechanika. W szkole zawsze była spokojną i ułożoną uczennicą jak chciała mama, a wieczorami wychodziła z niej  prawdziwa bestia. 

Startowała w nielegalnych wyścigach samochodowych, jeździła w peruce, ale teraz  kiedy ukończyła szkołę, postanowiła się ujawnić i być prawdziwą sobą. Podczas jednego z wyścigów dowiaduję się, że jej ojciec trafił w ciężkim stanie do szpitala, więc dziewczyna rzuca wszystko i pędzi do niego. 

Okazuje się, że potrzebna jest duża ilość gotówki, żeby uratować mu życie. Jest załamana tym faktem, ale niespodziewanie spotyka pewnego mężczyznę, który oferuję jej pracę, jako kierowca dla szefa. Nie ma innego wyjścia, jak zgodzenie się i przyjęcie tej, jakby nie patrząc kuszącej propozycji. 

Kiedy poznaje swojego szefa, który mówi jej, czym tak naprawdę ma zajmować się dziewczyna i jaką umowę podpisała, jest nie tylko w szoku, co zła sama na siebie. Wie jednak, że nie może odejść, bo tata jest dla niej najważniejszy. 

„Jego życie zaczęło przypominać morze, na którym obudził się potężny sztorm. Fale chcą porwać go w odmęty swojego chaosu, ale on nie ma zamiaru się im poddać, dlatego szuka deski, która będzie jego tratwą”.

Marco Torres to przywódca gangu złodziei „Czarnego Węża”, którzy zajmują się kradzieżą drogich samochodów. Jest człowiekiem pewnym siebie, dostającym to, czego chce, czasami potrafi być bezczelny oraz lubiący zabawić się ludźmi. Nie angażuje się w żadne związki, niezobowiązujący seks zdecydowanie mu wystarcza, jednak oczekuje od niego szacunku. 

Kiedy pewnego dnia na jego maskę samochodu wpada mu prześliczna dziewczyna, postanawia ją prześwietlić i dowiedzieć się kim jest ta niewiasta. Informacje, jakie znajduje, bardzo mu zaimponowały, a fakt, że dziewczyna potrzebuje pomocy, działa na jego korzyść i postanawia użyć małego podstępu, żeby zgodziła podpisać z nim umowę. 

Mężczyzna chce, by kradła dla niego samochody razem z jego ludźmi, jednak Luiz ma w planach znacznie ambitniejsze i cięższe zadanie, w mianowicie chce ukraść jego serce. 

Gdy w grę wejdzie stawka o jego rodzinę, to on zmuszony będzie prosić ją o przysługę. 

„Kolejne ostrze zostaje wbite w moje ciało z taką precyzją, że ledwie chwytam strzępki powietrza. Dasz radę, Luiz. Każdy ma swoją wyboistą drogę. Nadszedł czas na twoją”.

Daj się pokochać to drugi tom serii Fullfilment pokazujący historię dziewczyny, która pała miłością do samochodów. Ściganie daje jej wolność i wytchnie, kocha adrenalinę oraz potrafi naprawić każde auto.  Poznajemy także mężczyznę, który kradnie samochody i potem je sprzedaje swoim klientom, za granicą. Spotykają się, kiedy ona najbardziej potrzebuje pomocy, a on wyciąga do niej swoją dłoń. 

Autorka w swojej powieści pokazuje nam, że dla najbliższych jesteśmy w stanie zrobić wszystko, nawet sprzedać dusze diabłu, jeśli będzie taka potrzeba. Ukazuje także, że raz zranione zaufanie sprawia, że ciężej jest nam się otworzyć na nową miłość i robimy wszystko, żeby uchronić się przed ponownym zranieniem, ale czasami warto, jest zaryzykować i dać się pokochać. 

Książka pełna tajemnic, pasji, adrenaliny, szybkich samochodów, wyścigów, niebezpieczeństwa,  pomocy, namiętności, pożądania, przyjaźni, relacji rodzinnych, trudnych decyzji, podejmowaniu ryzyka oraz rodzącej się miłości. 

Czytało mi się bardzo szybko, wciągnęła mnie od samego początku, a że jestem typową samochodziarą, to poczułam wspólny język z bohaterką. Akcje, kiedy Luiz się ścigała czy kradła samochody, były najlepsze, autorka je napisała w świetnym w stylu, za co jej mega dziękuję, że tego nie popsuła. Czułam, się wtedy w swoim świecie, a taki Marco to istny skarb, jeśli już da się Pokochać to niczego więcej nie potrzeba. 

A jeśli stęskniliście się, za bohaterami z poprzedniej części Poskładaj mnie na nowo to możecie się przelotnie z nimi spotkać w tym tomie. W końcu Sue i Luiz są najlepszymi przyjaciółkami i ich przyjaźń jest silniejsza niż wszystko inne. 

Polecam bardzo gorąco sięgnąć po tę powieść, która gwarantuję wam niezapomnianą jazdę bez trzymanki i ogrom emocji. Książka ta skradła mi serducho, uwielbiam Luiz i Marco. Musicie ją przeczytać i pokochać tak jak ja. 

Za możliwość objęcia książki patronatem medialnym i napisaniem rekomendacji dziękuję Autorce, a za egzemplarz Wydawnictwu 

Katarzyna Kasmat-Łyskaniuk - Liliana - Wydawnictwo Black Rose - Recenzja Patronacka

Katarzyna Kasmat-Łyskaniuk - Liliana - Wydawnictwo Black Rose - Recenzja Patronacka

„Ktokolwiek stanął na twojej drodze i sprawił, że się tu znalazłaś, niech się wstydzi. Pokaż mu, że nie miał racji co do ciebie. Skoro ta buda jeszcze stoi i wszyscy dajemy radę, ty też dasz, Lili. Dasz radę, tylko w to uwierz”.

Liliana Braun to kobieta, która zakochała się w nieodpowiednim mężczyźnie. Ten za młodu wykorzystał fakt, że była młoda i ufna oraz potrzebowała pomocy przy chorej mamie. Przez wiele lat małżeństwa była jego wizytówką przed elitą, jednakże za zamkniętymi drzwiami domu, przeżywała okropne piekło. 

Pewnego wieczoru dochodzi o niemal to strasznej w skutkach tragedii, z której dziewczynie udaje się wykaraskać i uciec z łap męża tyrana. Z torebką w ręce i koszuli nocnej znalazła się daleko od swojego „domu”, bo zawędrowała, aż do Miami, gdzie znajdują ją w parku na ławce mężczyźni i kobieta. 

Ella jest właścicielką klubu Spearmint, która namawia ją do przyjęcia pomocy, ta oferuje jej schronienie, ale także i pracę. Kiedy w końcu się zgadza, czuję ulgę. Powoli układała sobie życie na nowo, co nie jest wcale takie łatwe, bo wspomnienia ciągle do niej wracają i strach przed tym, że Cameron w końcu ją odnajdzie, są z nią w każdej sekundzie. 

„Jesteś młody i masz przed sobą wiele szans. Przemyśl sobie, czego chcesz od życia i działaj. Przynajmniej spróbuj. Masz przed sobą wiele możliwości”.

Lucas Manning to sympatyczny, pełen ciepła mężczyzna z dobrym sercem, który w życiu chciał robić to, co lubi, czyli tańczyć, jednakże jego rodzina chciała, żeby poszedł na prawo. On postępując po swojemu, sprawił, że wyrzekli się jego, bo jak to ich syn, nie może być przecież striptizerem. Jedynie od czasu, do czasu odzywała się do niego siostra. 

Kiedy odszedł z domu rodzinnego, przygarnęła go do siebie Ella, dając dach nad głową i pracę, po jakimś czasie znalazł sobie własne mieszkanie. Bo praca striptizera-rozbieranie się i podniecanie kobiet przynosiła niezłą kasę. 

Dziewczyna, którą przygarnęła szefowa, od pierwszego wejrzenia mu się spodobała, była inna od reszty i odpychała go od siebie, jednakże on się nie poddawał. Wiedział, że ona go pragnie tak jak on jej, ale z jakiegoś powodu, uciekała od niego.  

I kiedy wydawało się, że wszystko zmierza ku dobremu, koszmar powrócił. Tym razem już nie we wspomnieniach.

„(...) istnieją na świecie mężczyźni, którzy pokochają cię razem z twoją pokręconą historią, istnieją ludzie, którzy nie będą oceniać, a zrozumieją. Istnieją też tacy, którzy zrobią wielkie oczy i powiedzą: „Bo ja bym nigdy…”. Musisz być gotowa na wszystko”.

Liliana to pierwszy tom cyklu Słabosilna pokazująca historię dziewczyny, która zakochała się w nieodpowiednim mężczyźnie, przez co każdego dnia przechodziła przez piekło. Tkwienie w toksycznym związku jest wyniszczające i nie powinno się na to godzić. Wiadomo, że ciężko jest takiej osobie uciec i zrobienie tego pierwszego kroku jest najcięższe, ale trzeba próbować, nasza bohaterka wykorzystała okazję i zaryzykowała. Miała szczęście, bo na swojej drodze spotkała prawdziwą anielicę, która przeżyła to samo, co ona. 

Autorka stworzyła powieść, która pokazuje nam problem przemocy domowej tej fizycznej, jak i tej psychicznej. To jak osoba, która powinna być przy nas na dobre i złe, powinna dawać nam ciepło, miłość, stabilizacje, poczucie bezpieczeństwa, a nie katować i mieć nas za nic, za zwykłego śmiecia. Taki obraz jest straszny, a najgorsze jest to, że takich przypadków jest naprawdę bardzo dużo, i przeważnie takie osoby, boją się komuś o tym powiedzieć, nie mają tyle siły, żeby walczyć, nie powinno tak się dziać. 

To, co wydaje się na pierwszy rzut oka bez skazy, tak naprawdę to pozory, wystarczy jedna rysa na tym idealnym obrazku, żeby ukazał się prawdziwy obraz, twarz skrywana za maską. Za każdym zachowaniem, kryje się straszna przeszłość, która spowodowała, to kim się staliśmy, a zmiana nigdy nie jest łatwa, wymaga ona wiele czasu i chęci. 

Czasami podejmujemy w życiu decyzje, która w danej chwili wydaje nam się być dobra, a z biegiem czasu jednak okazuję się tą błędną. Nigdy nie wiemy, czy robimy dobrze, czy też nie, to czas weryfikuje nasze czyny, a ich bieg możemy zmienić w każdej sekundzie naszego życia. Trzeba odnaleźć w sobie wewnętrzną siłę i walczyć o siebie i lepsze jutro. Bo zawsze jest warto. 

Książka pełna cierpienia, smutku, strachu, przemocy, przyjaźni, relacji rodzinnych, ukrytych lęków, walki z demonami przeszłości oraz nadziei na lepsze jutro. 

Jestem całkowicie zachwycona tą opowieścią, jaką stworzyła autorka, a spotkanie z dobrymi duszami na naszej drodze jest darem, który daje nam siłę do walki. Dobrze mieć osobę koło siebie, która pozwoli nam uwolnić się z bagna, do jakiego się trafiło. 

Uwielbiam chłopaków i dziewczyny z Spearmint, chętnie bym przeczytała książki także o nich i poznała ich mroczne historię. Każdy z nim jest wyjątkowy i skrywa w sobie mroczną tajemnicę. Jak to pisarka ujęła „Zgraja ludzi o ciężkich duszach...”

Polecam wam bardzo gorąco sięgnąć po tę przepiękną, ale i bolesną historię, która wzruszy i poruszy każde serduszko. Ukazuje kruchość życia i to, że mamy je tylko jedno i trzeba walczyć z każdymi przeciwnościami, bo dla każdego wyjdzie w końcu promyk słońca, wystarczy go chwycić i podążyć za nim.

Za objęcie książki patronatem medialnym dziękuje Autorce, a za egzemplarz Wydawnictwu 

Co gra w duszy Autorom - Darcy Trigovise

Co gra w duszy Autorom - Darcy Trigovise

Z ogromną przyjemnością przedstawiam Wam Darcy Trigovise, autorkę skrywającą się pod pseudonimem. Mieszkanka Stargardu, prywatnie żona i mama. Na rynku wydawniczym zadebiutowała książką Inny, która skradła wiele czytelniczych serc. Wielka miłośniczka romansów, fanka dobrego kina akcji oraz dumna członkini Grupy Literackiej Force. W swoim dorobku pisarskim ma takie książki jak: Odwet. Zemsta ważniejsza niż życie, Sto osiemdziesiąt stopni, Inny, Oskarżony, Zatracony i Wyzwolony.

Zapraszam Was gorąco na wywiad z Autorką. 

1.  Skąd się biorą Twoje pomysły na książki?

Naprawdę trudno mi wskazać jakąś konkretną inspirację. Czasami pomysł przychodzi nagle, na przykład podczas makijażu czy przed snem, a później sukcesywnie go rozwijam. Zdarza się też, że oglądam jakiś film lub słucham piosenki, w której spodoba mi się kilka wersów, do których tworzy się cała historia 😁

2. Czy bohaterowie Twoich książek mają swoje pierwowzory w rzeczywistości? Czy są to czysto fikcyjne postacie?

Są to czysto fikcyjne postacie, chociaż rzeczywiście, nadając im poszczególne cechy charakteru, niekiedy są bardzo podobne do osób, które znam.

3. Przywiązujesz się do bohaterów swoich powieści? Jeśli tak, to jak trudno jest potem zostawić ich i stworzyć nowych?

Bardzo się przywiązuję! Zawsze jest mi ciężko rozstać się z bohaterami, z którymi "żyłam" przez kilka miesięcy. To właśnie dlatego po skończeniu książki mam trochę przerwy, aby oczyścić umysł przed zabraniem się za pisanie kolejnej książki 😊

4. Jaką, ze swoich książek poleciłabyś osobie, która chciałaby rozpocząć przygodą z twoją twórczością?

"Odwet. Zemsta ważniejsza niż życie". Jest to powieść w której znajduje się  wartka akcja, cięższe emocje jak i humor, a dodatkowo jest to jednotomówka 😉

5. Która historia, którą pisałaś była najtrudniejsza, a jaka jest najbliższa twojemu sercu?

"Wyzwolony" zalicza się do obu tych kategorii. Ze względu na przeżycia bohaterów, pisało mi się ją ciężko, ponieważ chciałam jak najlepiej oddać trudne emocje, a jednocześnie ich charaktery sprawiały, że częściowo ta historia "sama się pisała". 

6. Jak wygląda Twoje otoczenie podczas tworzenia? Lubisz spokój czy wręcz odwrotnie, a może masz jakieś specjalne rytuały, przyzwyczajenia?

Nie posiadam specjalnych rytuałów, ale zdecydowanie muszę mieć ciszę. Najlepiej pisze mi się późnym wieczorem, kiedy córka już śpi 😉 A jeśli do rozdziału /książki pasuje mi jakaś piosenka, to przed rozpoczęciem pisania słucham jej kilka razy i w ten sposób buduję sobie nastrój 😁

7. Jest jakiś temat, który boisz się poruszyć? Jeśli tak, to dlaczego akurat ten?

Nie wiem czy określiłabym to, że się "boję". Wiem jednak, że jeśli zdecydowałabym się napisać o jakiejś osobie, która choruje na przykład na nowotwór, to na pewno byłoby to dla mnie ogromne wyzwanie. 

8. Wierzy Pani w miłość od pierwszego wejrzenia, która powala totalnie na nogi, jak prawie w każdym romansie?

Wierzę 😁 Poznałam mojego męża mając niespełna 16 lat, od razu się zauroczyłam i po kilku minutach powiedziałam do mojej ówczesnej przyjaciółki, że on będzie mój. 14 lat później nic się nie zmieniło 😉

9. Jeśli mogłabyś dać porady dla początkujących pisarzy, to jakie by one były?

Radzę uzbroić się w cierpliwość i być systematycznym. Pisanie wymaga czasu i weny, która nie zawsze dopisuje, ale jeśli pisze się  systematycznie, jest o wiele łatwiej ją utrzymać. Czym dłuższa przerwa w pisaniu, tym ciężej jest wrócić. To oczywiście moje zdanie 😉

10. I na sam koniec, mam jeszcze jedno pytanie; Gdybyś mogła zmienić jedną rzecz, jaka by to była? A może uważasz, że to, co nas spotyka w życiu, takie właśnie miało być?

Niekoniecznie takie miało być. Życie jest moim zdaniem wyjątkowo niesprawiedliwe. Jednych obdarza nadmiarem szczęścia, a drugich proporcjonalnie odwrotnie, dodatkowo kumulując nadmiar złych zdarzeń. To frustrujące. Mogłoby trochę wypośrodkować dawkowanie. 😉 

Na obecną chwilę staram się nie myśleć w kategoriach "co bym zmieniła". Bardziej skupiam się na tym, by ze wszystkiego wyciągać lekcję. Polecam ten sposób myślenia 😁❤️

Serdecznie dziękuję, że zechciałaś Darcy poświęcić mi trochę czasu i odpowiedzieć na kilka pytań. Życzę Ci wszystkiego dobrego na ścieżce zawodowej oraz na stopie prywatnej. Pozdrawiam serdecznie :)

Zostawiam wam także linki do social mediów Autorki, na które cieplutko zapraszam;

Facebook --> Klik   Instagram --> Klik   Tiktok --> Klik   Wattpad --> Klik 

Copyright © 2014 Świat Książkowy Mali , Blogger