Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kinga Litkowiec. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kinga Litkowiec. Pokaż wszystkie posty
Antologia Cztery łapki - Wydawnictwo Black Rose - Recenzja

Antologia Cztery łapki - Wydawnictwo Black Rose - Recenzja

„Jestem także przekonana, że adoptowane zwierzęta są w stanie jeszcze bardziej pokochać człowieka i docenić jego uczucia”.

Cztery łapki to piękny zbiór opowiadań, których głównym tematem przewodnim były zwierzęta i dobrzy ludzie, którzy pojawili się w ich życiach. Wzajemnie sobie pomagali, co było naprawdę piękne, żeby tylko w prawdziwym życiu było więcej takich ludzi, to świat byłby piękniejszy. 

Każda historia jest inna i wyjątkowa pełna miłości, przyjaźni, ciepła, troski, nadziei i wdzięczności. W tych ośmiu historiach dostaniemy niezwykłą więź, jaka się tworzy między człowiekiem a jego ukochanym pupilem. Dodatkowo mamy na początku każdego opowiadania zdjęcie ukochanych pupilów autorek, co jest bardzo fajnym pomysłem. 

A wy macie swojego ukochanego pupila? Bo ja mam swoją ukochaną kotkę Gwiazdę i chociaż musiała zostać w domu rodzinnym, to kocham ją całym sercem i tęsknie każdego dnia, a jak się z nią spotykam, to nie mogę się nacieszyć. 

W obecnym mieszkanku pomieszkują ze mną także dwa kotki, które nie miały łatwego startu w życiu, ale mój chłopak uratował im życie i dał kochający dom. Jest bohaterem, który nie raz pomagał i jeszcze nie raz pewnie pomoże zwierzętom. 

Mnie się bardzo podobała ta antologia, czytało mi się ją z ogromną przyjemnością i polecam wam ją z całego serduszka. W dodatku każdy miłośnik zwierząt kupując, tę książkę przyczyni się do tego, żeby zwierzaki ze schroniska Cztery łapki miały odrobinę lepiej. Cała sprzedaż trafi na pomoc tym psiakom i kociakom. A także dodatkowo jest podany kod, żeby wspomóż inne instytucje, które pomagają. WARTO POMAGAĆ! 

Krótko opowiem wam o każdym z opowiadań, jakie możecie znaleźć w tej antologii. A moja miłość do nich jest wielka. 

Zacznę od tych, które urzekły mnie najbardziej, czyli:

Na tropie miłości od Anna Langner

„Moja pani broni mnie tak samo, jak ja broniłbym jej. Na tym właśnie polega ta wyjątkowa więź miedzy nami”.

Przygoda opowiedziana oczami uroczego i walecznego jamnika imieniem Tadeusz wywołała u mnie uśmiech nie raz. Bardzo fajne doświadczenie to dla mnie było widzieć świat oczami psiaka, genialny pomysł miała autorka. Ogromna miłość jego do swojej pani wlewała w moje serduszko tyle dobra, że to coś wspaniałego. Jestem zachwycona Tadkiem, który zrobi dla swojej właścicielki wszystko, a ona dla niego.  

Jestem święcie przekonana, że pokochacie go tak jak ja. Więc zapraszam wasz do świata Tadeusza. 

Sposób na bałwana od Katarzyny Kasmat-Łyskaniuk

„Wtuliłam nos w puchate futerko Karmelka. Teraz miałam nowego przyjaciela. Takiego, który mnie nie zdradzi”.

Kiedy zaczęłam czytać tę historię, to moje serduszko w końcu się uradowało, że główną rolę w nim odegra mały rudy kociak. Jestem stuprocentową kociarą, więc pokochałam od pierwszego pojawienia się Karmela. Jego właścicielka to dziewczyna o wielkim sercu, która pomogła mu i przygarnęła pod swój domek. W gratisie mamy także sąsiada bałwana, który chce odkupić swoje winy. 

Będziecie bawić się świetnie z tymi bohaterami. 

Miłość nie wybiera od Dagmary Jakubczak

„Przecież pies to najwierniejszy przyjaciel człowieka, który będzie trwał przy nim bez względu na wszystko”.

Opowieść, w której poznajemy maltańczyka imieniem Daisy, biedulka zagubiła się i trafiła do schroniska dla zwierząt, gdzie zajęła się nią cudowna kobieta. Sama nie mogła wziąć do domu pieska, bo mama się na to nie zgadza. Dlatego z miłości do zwierząt została wolontariuszką. Codziennie pomaga tym pieską, a widząc ich smutne oczka, które czekają, aż ktoś ich adoptuje, to ten widok wzrusza niemiłosiernie. 

Czy psinka odnajdzie swojego kochającego pana? Przeczytajcie koniecznie, żeby się dowiedzieć. 

Następne opowiadania także są dobre i mają w sobie ładunki emocjonalne;

Dotykając nieba od Julii Brylewskiej

„Myślę, że on też tęskni. Zupełnie jak ty, ale w przeciwieństwie do ciebie nigdy nie zrozumie, że ona już nie wróci. Może ucieka, licząc, że ją znajdzie? Że gdy będzie biegł dostatecznie długo, ona w końcu wyłoni się zza rogu, a wtedy przyprowadzi ją do domu, do ciebie?”.

Tutaj główną rolę grał pies imieniem Max, który próbował przywrócić radość swojemu panu. Więc zaczął coraz częściej uciekać, żeby poszukać osoby, za którą tak oboje tęsknili. Aż pewnego dnia nowo wprowadzona kobieta, którą od razu polubił i przyprowadził do swojego właściciela, spowodowała, że zaczął znosić każdy kolejny dzień. Nawet sprawił, że polubił on trochę znienawidzone przez niego święta. 

Dobre kłamstwo od Kinga Litkowiec 

„Zawsze lubiła zwierzęta, a one lubiły ją. Ten jednak polubił Julie zdecydowanie zbyt mocno”.

Nero piesek, który ma kochającego pana, który postanowił pewnego dnia zaatakować śliczną dziewczynę. I ta sama kobieta, jakiś czas temu pomogła jego właścicielowi i zajęła się nim na jakiś czas, kiedy on był w delegacji. Następnie on pomógł jej w drobnym kłamstwie, które zbliżyło ich do siebie. 

Kreska od Monika Skabara 

„Uratowałaś mnie dzisiaj więcej niż jeden raz. Jesteś moim psim aniołem”.

Niezwykła historia bohaterskiego psa imieniem Kreska, która najpierw nasikał swojemu panu w domu, przez co wynikły komplikacje z tego powodu. Następnie wykazał się odwagą i uratował swojemu kochanemu właścicielowi życie i to więcej niż tylko raz. A nawet i je odmienił raz na zawsze. 

Chętnie bym się dowiedziała, jak dalej potoczyły się ich losy. Potencjał zdecydowanie na ciąg dalszy. 

Miłość na cztery łapy od Paulina Zalecka 

„Czasami wydaje mi się, że ten pies pojawił się na świecie po to, by pokazać wszystkim, jak wygląda miłość”.

Azor to pies, który uratował swojemu panu życie, inaczej ten by popadł w totalny alkoholizm. Od pierwszego dnia, kiedy spotkali się w schronisku, w którym odbywał swoje prace społeczne i ujrzeli swoje smutne oczy, wiedzieli, że są sobie potrzebni, wręcz przeznaczeni. 

Bardzo przepiękna historia, nawet trochę wzruszająca. 

Tęsknota od Ewelina Dobosz

„Uśmiecham się na ich widok, chociaż wolałabym któregoś dnia wejść na teren schroniska i zobaczyć puste miejsca”.  

Lora to dwunastoletnia suczka, która przebywa w schronisku, w którym pracuje Kasia. Nawiązała z nią bardzo dobrą więź, traktuje ją, jak swoją i bardzo by chciała ją wziąć do domu, ale póki nie zamieszka sama, jest to niemożliwe. Pewnego dnia ten niewinny piesek połączy dwójkę ludzi, którzy dali się omamić słodkim kłamstwom przed laty.  

„Pamiętajcie kochani, że zwierzęta to nie zabawki. One wpuszczają was do swojego serca, kochają bezgraniczną miłością i nie zamierzają was porzucić. Nie tak jak ludzie...”.

Dziękuję za egzemplarz Wydawnictwu 

(Współpraca Barterowa z)

Kinga Litkowiec - On jest prawem - Wydawnictwo Pascal/LOVEBOOK  - Recenzja

Kinga Litkowiec - On jest prawem - Wydawnictwo Pascal/LOVEBOOK - Recenzja

„Taki właśnie jest świat. Niezależnie od branży zawsze podejmujesz ryzyko i nigdy nie wiesz, czy ci się poszczęści”.

Hazel to młoda kobieta, która prowadzi dość spokojne życie. Od wielu lat pracuje w firmie Jamesa i Dylana. Mimo że ten drugi robi na niej powalające wrażenie, to nigdy nie odważyła mu się wyznać, że jej się podoba, bo boi się odrzucenia. Kiedy poznała Paula, to po czasie zgadza się za niego wyjść, bo dziewczyna marzy o szczęśliwej rodzinie, jednak nie wie, że to wszystko może runąć niczym domek z kart. 

Podczas swojego wieczoru panieńskiego dowiaduje się okropnej rzeczy na temat swojego przyszłego męża. To, co usłyszała, jest nie do wybaczenia, więc zrywa zaręczyny i zostawia go, a dach nad głową dają jej przyjaciółki. 

Żeby zapomnieć o tym wszystkim, co się wydarzało, rzuciła się w wir pracy. Szef powierzył jej bardzo odpowiedzialne zadanie. Miała pojechać na targi mody do Londynu i wszystko byłoby świetnie, żeby nie fakt, że razem z nią miał jechać Dylan. 

Czy wyjazd służbowy sprawi, że się do siebie zbliżą? Dadzą się ponieś w końcu swoim skrywanym uczuciom? 

„Najważniejsze są zaufanie i poczucie bezpieczeństwa. Dopóki będziesz się bać, nie uda nam się przejść dalej”.

Dylan to mężczyzna, który pracuje razem ze swoim przyjacielem Jamesem (możecie go znać z pierwszego tomu On tu rządzi), z którym także mają takie same preferencje seksualne. Od kiedy w firmie zobaczył Hazel, spodobała mu się, ale z obawy, że nie zaakceptuje jego upodobań, robi wszystko, żeby dziewczyna go nie polubiła. 

Kiedy pewnego dnia Collins informuje go, że ma jechać do miasta, z którym wiąże się wiele nieprzyjemnych wspomnień, nie jest zbytnio zadowolony. A największą obawą jest fakt, że ma mu towarzyszyć kobieta, w której się podkochuję. 

Czy ich wspólny wyjazd sprawi, że skrywane uczucia wyjdą na światło dzienne? 

„Nigdy nie pokochasz nikogo tak bardzo, jak tego, który skradł ci serce. Jakaś jego część zawsze z nim zostanie, a przez to nie będziesz mogła oddać całej swojej miłości temu, kto stanie na twojej drodze”.

On jest prawem to trzeci tom serii Mystic, tym razem bliżej poznajemy Hazel i Dylana, których możemy znać z poprzednich tomów. Dziewczyna pracuje jako asystentka w firmie Jamesa ( znacie go z pierwszego tomu On tu rządzi), natomiast on jest jego przyjacielem i prawą ręką. Tych dwoje ma się ku sobie od bardzo dawna, oboje jednak kryją się z tym i nie pozwalają swoim uczuciom, się ponieś. Jednak, co się stanie, kiedy zostaną wspólnie wysłani na wyjazd służbowy? 

Autorka w swojej powieści pokazuje nam, że warto zaryzykować i walczyć ze swoimi obawami, a podejmowanie trudnych decyzji jest wpisane w nasze życie. Musimy pamiętać, że każdy dzień to nowa szansa i nadzieja na lepsze jutro. Prawdziwa miłość zdarza się tylko raz i nie możemy sobie pozwolić, na to, żeby wypuścić ją ze swoich rąk. W życiu trzeba czasami zaryzykować i postawić wszystko na jedną kartę, żeby zdobyć to, czego, a raczej kogo się pragnie.

Książka pełna tajemnic, dramatów, trudnych wyborów, nadziei, rozterek, walki z pokusą, przyjaźni, dominacji, pożądania, namiętności oraz zaskakujących zwrotów akcji.

Czytało mi się bardzo szybko i wciągnęła mnie od samego początku i nie dało się od niej oderwać ani na chwilę. Mogłam też zobaczyć, co ciekawego słychać u bohaterów poprzednich tomów, które koniecznie musicie nadrobić, jeśli jeszcze nie czytaliście. 

Polecam bardzo gorąco sięgnąć po tę książkę, która zabierze was do świata pełnego gorących uniesień oraz przekraczania granic rozkoszy. Zdecydowanie umili wam wieczory i będziecie zadowoleni. 

Za egzemplarz dziękuję Wydawnictwu 

Kinga Litkowiec - Zabójczy duet - Wydawnictwo Editio Red - Recenzja Patronacka

Kinga Litkowiec - Zabójczy duet - Wydawnictwo Editio Red - Recenzja Patronacka

„Nie czuję strachu. Wiem, że tej nocy umrę, i tym samym mój koszmar się skończy. Będę wolna. Niejednokrotnie myślałam o samobójstwie, ale nigdy się na to nie odważyłam. Najwidoczniej przyszedł na mnie czas, a ja się z tym pogodziłam”.

Lauren to młoda dziewczyna, która trafiła do prawdziwego piekła na ziemi. Od trzech lat żyje w domu zastępczym u państwa Romerów, którzy mają gdzieś uczucia dzieci, które biorą pod swój dach, liczą się tylko dla nich pieniądze, jakie za nich dostają. 

Przyszywanym rodzeństwem rządził okrutny Tomas ― dręczyciel i prześladowca, który wykorzystywał dziewczyny, a ją upodobał sobie w szczególności. 

Pewnej zimowej nocy wykorzystuję okazję i unikając gwałtu, ucieka z domu i biegnie wprost przed siebie, nie oglądając się w tył. 

„Gdybym tak nie lubił tego samochodu, naprawdę bym ją zastrzelił. Nienawidzę hałasu, a przede wszystkim mam alergię na ludzki głos. Dlatego pracuję w pojedynkę i preferuję proste zlecenia - śmierć od kulki w łeb. Bez wyciągania informacji, bez kombinowania jak dzisiaj”.

Cole to trzydziestoletni płatny zabójca, który od początku do końca ma zaplanowaną akcje i nie waha się, żeby wykonać strzał. Jedna kulka i po sprawie, zero śladów i spokojna głowa.  

Kiedy podczas jednego ze zleceń trafia na dziewczynę, która jest światkiem zabójstwa, oczywiste jest, że powinien ją także zlikwidować. Jednak w oczach tej uroczej kobiety zobaczył coś, co go zaskoczyło, ona pragnęła umrzeć, wręcz błagała go, żeby ją zastrzelił i skończył żywot. 

Nigdy jeszcze nie strzelał do osoby, która chce umrzeć. Nie potrafił jej zabić, więc wziął ją do domu z zamiarem pozbycia się dziewczyny tak szybko, jak to możliwe. Nazajutrz się okazało, że Lauren może mu się przydać podczas realizacji kolejnego zlecenia…

„Jesteśmy zbyt do siebie podobni, by ukryć nasze słabości”.

Zabójczy duet to powieść pokazująca historię dziewczyny, która niczego tak bardzo nie pragnęła, jak śmierci, jednak na jej drodze pojawił się on - płatny zabójca, który odmienił jej życie. Jedno zlecenie połączyło ich drogi na dłużej. Nikt nie spodziewał się, że razem stworzą taki zabójczy duet, który będzie, w stanie stawać przeciwnością losu. 

Autorka w swojej powieści pokazała nam, że życie jest okrutne i czasami nie mamy wyboru na to, co nas czeka. Człowiek, który musiał przejść przez piekło w swoim życiu, jest silniejszy i wytrwalszy, bo wie, że najgorsze już było, a swoją determinacją i odrobiną szczęścia można osiągnąć wszystko.  

Straszne jest także to, że ludzie, którzy decydują sią na adopcję, są zdolni do okropności, takie dzieci powinny mieć, jak najlepszą opiekę, a niestety zdarza się tak, że jest totalnie odwrotnie. 

Książka pełna cierpienia, bólu, zasad, ciężkich wyborów, morderstw, zemsty, niebezpieczeństwa,  determinacji, pożądania oraz walki o lepsze jutro.

Historia, która wciąga od pierwszej strony i nie możemy się oderwać od niej, póki nie poznamy jej zakończenia. A co do samego końca mam mieszane uczucia, zdecydowanie za szybko mi się skończyła ta powieść, zdecydowanie bym dopisała paręnaście stron jeszcze. Zżyłam się z tymi bohaterami i smutno mi było ich opuszczać, tak szybko się wszystko zadziało. 

Polecam bardzo gorąco sięgnąć po tę książkę, z którą spędzicie przyjemnie jesienny wieczór, do tego kubeł herbatki, albo winka i niezapomniane chwile gwarantowane. Fanom motywu różnicy wieku i zakazanego związku spodoba się na pewno. Ja jestem bardzo zadowolona z lektury i zdecydowanie musicie przeczytać także i wy. 

Za objęcie książki patronatem medialnym dziękuje Autorce, a za egzemplarz dziękuje Wydawnictwu 

Kinga Litkowiec - Zabójczy duet - Wydawnictwo Editio Red - Zapowiedz Patronacka

Kinga Litkowiec - Zabójczy duet - Wydawnictwo Editio Red - Zapowiedz Patronacka

Z wielką przyjemnością przedstawiam Wam książkę, którą wzięłam pod swoje skrzydła. W tym roku jest to mój jedenasty patronat. Zabójczy duet to kolejna powieść autorki, która zostanie wydana tym razem nakładem Wydawnictwa Editio Red. 

Kinga Litkowiec to jedna z najpopularniejszych polskich pisarek literatury kobiecej, okrzyknięta Królową Romansów Mafijnych. Znana z bestsellerowych odważnych i niekiedy kontrowersyjnych powieści, jakimi zdobywa serca czytelniczek. Prywatnie jest dumną mamą i szczęśliwą żoną. Miłośniczka włoskiej kuchni i dobrej muzyki. 

Zabójczy duet to powieść, która wciąga od pierwszej strony i nie możemy się oderwać od niej, póki nie poznamy jej zakończenia. Pełna niebezpieczeństwa, determinacji oraz walki o lepsze życie. Kobieta, która pragnie śmierci i płatny zabójca. Co połączy tę dwójkę? Musicie przekonać się sami, bo ta powieść to sztos, ja jestem oczarowana i zakochana. Po prostu czytajcie! Polecam z całego serca. 

Opis;

Młoda uciekinierka i płatny zabójca.

Dom nie zawsze jest bezpieczną przystanią, do której chętnie wraca się we wspomnieniach. Czasem bywa prawdziwym koszmarem. Jak w wypadku Lauren. Trzy lata spędzone przez nią w rodzinie zastępczej państwa Romerów były niekończącą się udręką. Romerowie przyjmowali pod swój dach kolejnych podopiecznych tylko po to, by otrzymywać za nie pieniądze, a to, co się działo wewnątrz młodocianej społeczności, nic ich nie obchodziło. Przyszywanym rodzeństwem rządził okrutny Tomas ― dręczyciel i prześladowca Lauren. W końcu dziewczyna nie wytrzymała. Pewnej zimowej nocy po prostu wybiegła z domu, zdecydowana już nigdy do niego nie wrócić.

Niespodziewanie na drodze zdesperowanej dziewczyny los postawił Cole’a, trzydziestoletniego bandytę i mordercę, człowieka bezwzględnego, bez skrupułów wykonującego brudną robotę dla swoich zleceniodawców. By uniknąć komplikacji, Cole powinien zlikwidować także Lauren, jednak nigdy jeszcze nie strzelał do osoby, która pragnęła umrzeć. Nie potrafił jej zabić, więc wziął ją do domu z zamiarem pozbycia się dziewczyny tak szybko, jak to możliwe. Nazajutrz się okazało, że pomoc Lauren może mu się przydać podczas realizacji kolejnego zlecenia…

Mafijny romans w zimowej scenerii. Bo zemsta najlepiej smakuje na zimno.


Książkę można zamówić tutaj; 

Empik --> Klik  Tania Książka --> Klik  Strona Wydawnictwa --> Klik

Recenzje książek autorki znajdziecie tutaj;

Bez zgody - Klik  Miasto Mafii.Tom1 - Klik  Naomi - Klik  Pole Girl. Prywatny taniec - Klik  On tu rządzi.Tom1 - Klik  On ma władzę.Tom2 - Klik 

Kinga Litkowiec - On ma władzę - Wydawnictwo Pascal/LoveBook - Recenzja

Kinga Litkowiec - On ma władzę - Wydawnictwo Pascal/LoveBook - Recenzja

„Ten świat, choć tak bardzo fascynujący, na każdym kroku przeraża mnie swoją tajemniczością. Rządzi się swoimi prawami, których tak naprawdę nie znam. Niepisane zasady są skomplikowane, przez co coraz trudniej mi się połapać”.

Emily Gordon, to młoda dziewczyna, która podjęła dużo błędnych decyzji, za które musi teraz odpowiedzieć, a jedynym słusznym wyborem jest dla niej porzucenie studiów i wrócenie na Manhattan w swoje rodzinne strony. 

Liczy, że pomoże jej przyjaciółka, ale niespodziewanie  na jej drodze staje Zack Sparks, którego zna od lat i wręcz oboje się nienawidzą, ale fakt, że ich rodzice są ze sobą w związku, nie ułatwia ich relacji. 

Splot wydarzeń jednak popchnął ją w jego ramiona, gdzie niespodziewanie odnalazła spokój i ukojenie. Choć Zac okazywał jej wsparcie, nie rozwiązała swoich problemów.

„Im dłużej z nim rozmawiam, tym bardziej jego maska opada, niekiedy odsłaniając prawdziwe oblicze mężczyzny. On jednak szybko to sobie uświadamia i zasłania się na nowo”.

Zac Sparks to arogancki i bezczelny mężczyzna, który jest cholernie pewny siebie i myśli, że wszystko mu wolno. Nigdy nie angażuje się w stałe związki, woli mieć, co noc inną kobietę, bo przecież żadna mu się nie oprze w jego mniemaniu.  

Potrafi być także nieprzewidywalny, bo kiedy Emily, z którą wiecznie drze koty, bo nie przepadają za sobą, potrzebuje pomocy, udziela ją jej, dając swoje wsparcie. Wydarzenia, które miały miejsce w życiu dziewczyny sprawiły, że z każdym dniem zaczęli się zbliżać do siebie coraz bardziej. Jednak on też ma swoje mroczne tajemnice, które będą musiały wyjść na jaw i co się wtedy stanie? 

Czy nienawiść może się przerodzić w bezgraniczną miłość?

„Czasami człowiek potrzebuje chwili dla siebie. Niezależnie czy jest w tłumie ludzi, czy spędza czas w samotności. Nie wybieramy momentu, w którym nadchodzą nas ponure myśli. One po prostu się pojawiają”.

On ma władzę to drugi tom cyklu Mystic pokazująca historię Emily, która jest przyjaciółką Raven (z pierwszego tomu). Dziewczyna nieźle narozrabiała w swoim życiu i teraz musi, ponieś tego konsekwencje. Z pomocą przychodzi jej osoba, od której najmniej by się tego spodziewała, bo przecież z Zackiem nienawidzą się od lat, a jednak wyciągnął do niej pomocną dłoń. 

Autorka w swojej powieści pokazuje nam, że granica między nienawiścią a miłością jest bardzo cienka i uczucie uderza w nas najmniej spodziewanym momencie. W życiu nie możemy być niczego pewni na sto procent, bo wystarczy sekunda, żeby odwróciło się ono o sto osiemdziesiąt stopni. Człowiek jest pełen niespodzianek i czasami wystarczy dać szansę drugiej osobie, żeby dała nam się pokazać z tej prawdziwej strony, a nie tej, której przestawiają inni. 

Książka pełna tajemnic, intryg, niebezpieczeństwa, nielegalnych interesów, nienawiści, chęci zemsty, trudnych relacji rodzinnych, ciężkich wyborów, władzy, przyjaźni, pożądania, namiętności oraz zaskakujących zwrotów akcji.

Historia mnie wciągnęła od samego początku i nie mogłam się oderwać od niej ani na momencik. Nie mogę się doczekać kolejnego tomu, ciekawa jestem, czym tym razem zaskoczy mnie autorka. 

Polecam wam bardzo gorąco sięgnąć po tę historię, która idealnie się wpasuje w jesienne chłodne wieczorki. Winko, kocyk i książka pełna namiętności z wątkami BDSM. Czyż to nie jest wieczór idealny? 

Za egzemplarz dziękuję Wydawnictwu 


Kinga Litkowiec - On tu rządzi - Wydawnictwo Pascal/LoveBook - Recenzja

Kinga Litkowiec - On tu rządzi - Wydawnictwo Pascal/LoveBook - Recenzja

„Kiedy piękna, seksowna i bystra dziewczyna cię o coś pros, nie odmawiasz jej. Nie uwierzę, że istnieje mężczyzna, który znalazłby w sobie siłę, by czegokolwiek ci odmówić”.

Raven Gray to śliczna dwudziestolatka, która rozpoczyna studia dziennikarskie, z czego nie jest zadowolony jej ojciec, on pewnie widziałby ją jako aktorkę, bo posiada wytwórnię filmową. Ona jednak ma swoje plany i wierzy, że uda jej się osiągnąć swój cel, bo jest bardzo ambitną osobą i nigdy się nie poddaje. 

Pewnego razu uśmiecha się do niej szczęście za sprawą spotkania tajemniczego i charyzmatycznego mężczyzny, który proponuje jej staż w redakcji gazety, której właścicielem. Dziewczyna jest zadowolona i przyjmuje ofertę, bo doświadczenie niezwykle jej pomoże na przyszłość.  

„Czasami jest czuły i delikatny, ale skrywa w sobie pewnego rodzaju demona. Dominującego, nie przyjmującego sprzeciwu i pewnego siebie. On właśnie taki jest”.

James Collins to mężczyzna, który jest właścicielem magazynu New York News oraz wielu innych biznesów. Jest typem człowieka pewnego siebie mającego wpływ na otaczających go ludzi, zawsze mówi to, co myśli. Lubi dominować w życiu, jak i w seksie.

Kiedy na jego drodze staje piękna Raven, od razu wpada mu w oko i proponuje jej staż, żeby mieć ją blisko siebie. Niestety problem jest taki, że jest to córka jego najlepszego przyjaciela, a do tego jest od niej o piętnaście lat starszy.  

Mimo sporej różnicy wieku tę dwójkę ciągnie do siebie, z każdym dniem coraz bardziej. Pożądanie daje się we znaki i jest nie do wytrzymania, jednak prędzej czy później, będą musieli ulec pokusie. 

„Jeśli będziesz miała poczuć do kogoś coś wielkiego, zorientujesz się, gdy tylko po raz pierwszy na niego spojrzysz. Ludzie przyciągają się do siebie, jakby jakaś nieznana siła dawała im znak, że właśnie ta osoba może zostać miłością ich życia”.

On tu rządzi to pierwszy tom serii Mystic pokazująca historię dziewczyny, która pragnie pracować w telewizji jako dziennikarka, i on ceniony właściciel gazety, jak i wielu innych biznesów. Ich drogi krzyżują się po raz pierwszy na wystawnym przyjęciu, gdzie jedno spojrzenie sprawia, że chcą poznać się bliżej. Z każdym dniem zbliżali się do siebie, chociaż nie powinni, ich relacja była jak zakazany owoc, ale pożądanie, jakie w nich wybuchło było nie do zatrzymania. W końcu był od niej piętnaście lat starszy i przyjaźnił się z jej ojcem. 

Autorka w swojej powieści pokazuje nam jak ciężko oprzeć się pokusie, kiedy jest coś dla nas zakazane, wszystko ciągnie nas do tej drugiej osoby mimo tego, że nie powinniśmy, ale jednak nasze zdradliwe ciało tego pragnie. 

Książka pełna tajemnic, niebezpieczeństwa, mroku, trudnych wyborów, szczerości, zaufania, walki z pokusą, dominacji, erotyzmu, pożądania, namiętności oraz zaskakujących zwrotów akcji.

Czytało mi się bardzo szybko i wciągnęła mnie od samego początku i nie dało się od niej oderwać ani na chwilę, nie mogę się doczekać kolejnego tomu, ciekawa jestem, kto teraz przejmie stery. I ta okładka, czyż nie jest ona prześliczna, taka tajemnicza. 

Polecam wam bardzo gorąco sięgnąć po tę historię, w której znajdziecie sporą ilość gorących scen seksu, silnych namiętności, pokonywania własnych ograniczeń, niepohamowanych doznań, niebezpiecznych uczuć, które są głęboko skrywane w głębi serc bohaterów.

Za egzemplarz dziękuje Wydawnictwu 


Co gra w duszy Autorom - Kinga Litkowiec

Co gra w duszy Autorom - Kinga Litkowiec

Z ogromną przyjemnością chcę Wam przestawić Kingę Litkowiec. Jest spełnioną mamą i żoną, zakochaną w książkach i muzyce. Hobbistycznie prowadzi profil lifestylowy na Instagramie – rhythm_of_my_life_, dzięki któremu odkryła swoją miłość do książek. Uwielbia niebanalne i odważne historie, wyróżniające się na tle innych. W swoim dorobku pisarskim ma takie książki jak Pole girl. Prywatny taniec, serię Demony z Los Angeles, Naomi, serię Miasto Mafii, Czarne serce, Bez zgody, Szept mroku oraz On tu rządzi i wiele innych. 

Zapraszam Was gorąco na wywiad z Autorką.

1.  Skąd się biorą Twoje pomysły na książki?

Od dziecka miałam bujną wyobraźnię. Często zdarza się, że zamiast spać, rozmyślam nad kolejnymi historiami, jakie mogłabym napisać. 

2. Czy bohaterowie Twoich książek mają swoje pierwowzory w rzeczywistości? Czy są to czysto fikcyjne postacie?

Zdarza mi się czasami "ukraść" wygląd lub niektóre cechy charakteru aktorów, których uwielbiam. Na przykład Ian Somerhalder pojawił się już dwukrotnie w moich książkach i pewnie jeszcze kiedyś znów się pojawi, ponieważ jego postać z "Pamiętników wampirów" jest szalenie inspirująca. 

3. Przywiązujesz się do bohaterów swoich powieści? Jeśli tak, to jak trudno jest potem zostawić ich i stworzyć nowych?

Do niektórych bardzo. Czasami, gdy książka sama się pisze, szybko zakochuję się w jej bohaterach i bardzo przeżywam moment postawienia ostatniej kropki w tekście. 

4. Jaką, ze swoich książek poleciłabyś osobie, która chciałaby rozpocząć przygodą z twoją twórczością?

Wszystko zależy od tego, czego dana osoba szuka. Fanom romansów mafijnych poleciłabym z pewnością serię Blakemore Family. Dla tych, którzy wolą nieco delikatniejsze klimaty, idealnym początkiem byliby Bracia Di Caro. Jeśli jednak ktoś gustuje w thrillerach, myślę, że najlepszym wyborem byłby Szept Mroku.

5. Która historia, którą pisałaś była najtrudniejsza, a jaka jest najbliższa twojemu sercu?

Najtrudniejszą książką do napisania bez wątpienia było "Bez zgody". Historię bohaterki przeżywałam razem z nią i czasami ciężko byłoby opisać niektóre sceny. Najłatwiej pisało mi się chyba Jacoba. Bardzo długo układałam sobie w głowie całą jego historię, więc kiedy usiadłam do pisania, miałam wrażenie, że ona pisze się sama.

6. Jak wygląda Twoje otoczenie podczas tworzenia? Lubisz spokój czy wręcz odwrotnie, a może masz jakieś specjalne rytuały, przyzwyczajenia?

Potrzebuję ciszy. Nie potrafię się skupić, gdy w tle gra muzyka lub włączony jest telewizor. Jeśli nie jest spokojnie, nie potrafię się skupić.

7. Jest jakiś temat, który boisz się poruszyć? Jeśli tak, to dlaczego akurat ten?

Chyba nie ma tematu, którego bym się bała. Są oczywiście wątki, jakich nie chcę poruszać, na przykład przez niewystarczająco dużo wiedzy na dany temat. 

8. Wierzy Pani w miłość od pierwszego wejrzenia, która powala totalnie na nogi, jak prawie w każdym romansie?

Oczywiście. Sama taką miłość przeżyłam i mam teraz wspaniałego męża 😊

9. Jeśli mogłabyś dać porady dla początkujących pisarzy, to jakie by one były?

Jako że jestem wydawcą i mam wgląd na błędy początkujących autorów, moją najważniejszą radą jest przyłożenie się do pracy nad techniką. Wielu autorów nie ma pojęcia, że książki pisze się inaczej niż wypracowania w szkole. Występują tu zasady, o których nie mówi się na języku polskim. Niestety czasami przez brak tej wiedzy książka jest odrzucona, nawet jeśli sama historia jest dobrze przemyślana. Oczywiście ważną radą jest także twardy tyłek, dzięki któremu przetrwamy krytykę.

10. I na sam koniec, mam jeszcze jedno pytanie; Gdybyś mogła zmienić jedną rzecz, jaka by to była? A może uważasz, że to, co nas spotyka w życiu, takie właśnie miało być?

Jestem zdania, że nic nie dzieje się bez przyczyny. Nigdy nie wiadomo, co by się wydarzyło, gdybyśmy w przeszłości podjęli inną decyzję niż podjęliśmy w rzeczywistości. Może nam się wydawać, że byłoby lepiej, ale nikt nie da nam gwarancji. A może czasami musi być źle, by później było dobrze? 😊

Serdecznie dziękuję, że zechciałaś Kingo poświęcić mi trochę czasu i odpowiedzieć na kilka pytań. Życzę Ci wszystkiego dobrego na ścieżce zawodowej oraz na stopie prywatnej. Pozdrawiam pięknie :)

Również pozdrawiam serdecznie, Kinga Litkowiec 


Zostawiam wam także linki do social mediów Autorki, na które cieplutko zapraszam;

Facebook --> Klik    Instagram --> Klik    Wattpad --> Klik   Tiktok --> Klik 

Kinga Litkowiec - Bez zgody - Wydawnictwo Kobiece/Niegrzeczne Książki - Recenzja

Kinga Litkowiec - Bez zgody - Wydawnictwo Kobiece/Niegrzeczne Książki - Recenzja

„Nasza głupota i chęć wyrwania się z domowego więzienia, zaprowadziły nas do piekła, z którego nie ma już wyjścia. Choć wciąż mam nadzieję, że uda mi się je znaleźć”.

Marina Ramirez, to młoda dziewczyna, która po studiach ma przejąć rodzinną firmę. Jednak ona tego nie chce, a rodzice nie przyjmują do wiadomości tego, że ona pragnie podążać własną drogą i spełniać swoje marzenia. 

Pewnego dnia wraz ze swoją najlepszą przyjaciółką Sofią, postanawiają wziąć udział w castingu dla modelek. Ma to dla nich być szansa na nowe lepsze życie i uwolnienie się z rodzinnych domów, w których czują narzucaną im presje. 

Obie przeszły do dalszego etapu, gdzie spotykają osiemnaście innych dziewczyn i tylko pięć z nich będzie miało szanse na kontrakt. Zostały wybrane, a ich  szczęście szybko zmieniło się w lęk, bo to co miało być dla nich początkiem pięknej bajki okazało się złym koszmarem na jawie. Dziewczyny zostają rozdzielone i każda trafia do prywatnego piekła.

„On nie jest czuły, delikatny czy nawet miły. Wszystko, co robi i mówi, ma na celu zrobienie ze mnie uległej niewolnicy, którą będzie mógł później przekazać. Dociera do mnie, że ten człowiek ma dar, z którego nie zdawałam sobie sprawy. Jest mistrzem manipulacji i wszystko, co robi, ma jakiś cel”.

Ian, to mężczyzna, który od najmłodszych lat był zdany na siebie, musiał radzić sobie sam, aż na jego drodze nie stanął niebezpieczny facet, który wyciągnął do niego pomocną dłoń, jednak cena okazała się być bardzo wysoka. Musiał stać się dla niego diabłem, pozbawianym serca i duszy. 

Jest jednym z czterech organizatorów konkursu dla przyszłych początkujących modelek, jednak to tylko przykrywka, dla naiwnych dziewcząt, które marzą o sławie. Tak naprawdę stanie się dla jednej z nich trenerem, a jego zdaniem będzie wyszkolenie jej na uległą marionetkę, posłusznie wykonującą każdy rozkaz swojego „Pana” i ma na to trzy miesiące. 

Kiedy trafia mu się Marina, od razu wie, że będą z nią problemy, jednak on chce zrobić wszystko, żeby ją złamać, jednakże do czasu, bo każdy potwór ma jakieś słabości... I w tym przypadku nie będzie inaczej.

 „Biorę sobie za cel zrobienie wszystkiego, co w mojej mocy, by nie potrafił nad sobą zapanować. Skoro on złamał mnie, ja zrobię z nim dokładnie to samo. A wtedy oboje będziemy uczyć się siebie na nowo”.

Bez zgody to historia pokazująca życie dziewczyny, która chcąc wyrwać się z domu od swoich rodziców, którzy zaplanowali jej przyszłość, niespodziewanie trafia do swojego osobistego piekła, gdzie zacznie doceniać to, co miała wcześniej. I o mężczyźnie, który musiał oddać swoją duszę diabłu i stać się tym kim nigdy nie chciał być.

Autorka w tej powieści pokazuje, nam ciężki temat handlu kobietami, i to jak łatwo młode kobiety, które w pogoni za lepszym życiem, pieniędzmi czy po prostu spełnieniem marzeń wpadają w niebezpieczne oraz brutalne sidła handlarzy. Tym razem poznamy świat manipulacji i chęci zniszczenia człowieka, obdarcia go z godności, osobowości jaką posiadł, żeby stworzyć idealną uległą, która będzie na każde zawołanie swojego pana. Dlatego, ta książka jest dobrą przestrogą dla każdej z nas, że trzeba się czasami zastanowić tysiąc razy zanim coś podpiszemy, czy się z kimś spotkamy, bo nigdy nie wiemy, czym to się może tak naprawdę wiązać. Ostrożność jeszcze nigdy nikogo nie zgubiła, a nierozwaga już tak.

Historia pełna niebezpieczeństwa, tajemnic, bólu, gniewu, przemocy, poniżania, niepewności, mroku, brutalności, manipulacji, handlu ludźmi, łez ale i pożądania, które nigdy nie powinno mieć miejsca w takich okolicznościach. 

Zakończenie trochę mnie rozczarowało, spodziewałam się czegoś mocniejszego, nagłego zwrotu akcji, który powali mnie na kolana i będę błagała, żeby skończyło się dobrze, a tutaj jakoś tak za szybko się to wydarzyło i bez żadnych komplikacji, ale mimo to cała książka mi się podobała. A i ta okładka, jest genialna, jestem nią zachwycona.

Polecam wam bardzo gorąco sięgnąć po tę książkę, która pokazuje, że nawet najmroczniejsza dusza może posiadać w sobie odrobinę ludzkich uczuć, a granica pomiędzy nienawiścią, a miłością jest bardzo cienka. 

 Za egzemplarz dziękuję wydawnictwu 

 

Kinga Litkowiec - Miasto Mafii - Wydawnictwo Muza - Recenzja

Kinga Litkowiec - Miasto Mafii - Wydawnictwo Muza - Recenzja

„A tak na marginesie, laleczko, jesteś w moim świecie, sama dobrowolnie do niego weszłaś, a tu rządzę ja. Nie myśl sobie, że to, co chcesz i myślisz, ma jakieś znaczenie”.

Emma Greene to młoda kobieta, która w swoim życiu przeszła już naprawdę bardzo wiele i żeby zapomnieć o przeszłości, przeprowadza się do Randall, gdzie znajduję mieszkanie, pracę w barze oraz przyjaciół. 

Dziewczyna codziennie w drodze do pracy przechodzi obok posiadłości rodziny mafijnej, która rządzi miasteczkiem i wzbudza w nim postrach, ale ona się ich nie boi i coś ją ciągnie do nich a szczególnie do jednego mieszkania, przy którym zatrzymuje się na dłużej. 

Pewnego dnia jest świadkiem zdarzenia, które odmieni jej życie na zawsze.

„Uświadamiam sobie w tej samej chwili, że jej obecność działa na mnie kojąco. Zapominam o wszystkich problemach. Gdy ją widzę, liczy się tylko ona. Tak bardzo pragnę dać jej całego siebie”.

Arthur Rossi jest bossem mafii, który razem z braćmi budzi postrach wśród mieszkańców. Ma swoje zasady, których pilnuje i wie czego, chce i po to sięga nie ważne jaka by miała być za to cena. 

Bezwzględnemu mafiozie, Emma wpadła w oko już jakiś czas temu i wiedział, że codziennie obserwuje jego dom, ale bracia skutecznie odciągali go od dziewczyny zabraniając się do niej zbliżać aż w końcu nadszedł moment, który wykorzystał, żeby zbliżyć się do kobiety, której zapragnął mieć.  

Emma wpadła w sidła Arthura i chcąc nie chcąc została wciągnięta do świata mafijnego z którego nie będzie mogła odejść. Pyskata i odważna buntuje się ale on jej nie oszczędza i nie zamierza odpuścić póki w końcu nie przyzna się, że również jego pragnie i należy tylko do niego.

„Jednak nie wiem, co tak naprawdę przyniesie przyszłość. Nie mam nawet pojęcia, co stanie się jutro. W tym świecie niczego nie można być pewnym, jedynie śmierć wydaje się nieunikniona”.

Miasto Mafii to historia pełna pożądania, brutalności, niebezpieczeństwa, tajemnic, intryg, zabójstw i strachu o życie swoje i bliskich. Trzymająca w napięciu powieść, która wciąga od samego początku po sam koniec. 

Autorka przestawiła nam historie młodej kobiety, która ucieka przed bolesną przeszłością i trafia prosto w sidła niebezpiecznego mafioza, który jednak okazuje się być dla niej wybawieniem. Razem będą musieli przejść przez wzloty i upadki żeby odnaleźć to co, tak długo szukali.

Jest to moje pierwsze spotkanie z tym tytułem. Nie czytałam poprzedniego wydania, bo jest to wznowienie debiutu autorki, co czuć w treści, bo czytałam lepsze pozycje spod pióra Kingi, ale nie mówię, że ta jest zła, bo podobała mi się historia Emmy i Arthura oraz postaci pobocznych, które też grały tam bardzo ważne role. I już nie mogę się doczekać kolejnego tomu.

Polecam wam bardzo gorąco. Jeśli chcecie spędzić miło i przyjemnie czas na słoneczku z książką to ta będzie na to idealna. Ale także na chłodniejszy wieczór się nada, bo czyta się lekko i przyjemnie.

Za egzemplarz dziękuję wydawnictwu 

Kinga Litkowiec - Naomi - Wydawnictwo Akurat - Recenzja

Kinga Litkowiec - Naomi - Wydawnictwo Akurat - Recenzja

„Posłuchaj, uratowałem cię bo tak zdecydowałem. Jesteśmy tutaj żeby nie zginąć. To, co robię i co myślę, nie powinno cię obchodzić. Jeśli chcesz żyć, rób, co mówię. Dostosuj się albo zginiesz”.

Mateo Terron mieszkający we Francji dostaje zlecenie pozbycia się czarnowłosej ślicznotki, przebywającej w Kalifornii, Naomi Lorenz.   

Po przybyciu do Stanów i odnalezieniu swojej ofiary, Mateo zmienia postanowienia szefa klanu i rezygnuje z wykonania zadania po czym wraca narażając się swoim zwierzchnikom. 

Ucieczka z lotniska, kiedy dostaje nowe zadanie przekreśla jego szansę na normalne życie, a jedyny przyjaciel ma wiele zastrzeżeń do jego pracy. Poszukiwani przez ludzi Rogera postanawiają uciec do Rosji, gdzie Zachar Morozow jest bossem tamtejszej mafii, a jego brutalne rządy nie przynoszą mu sławy. Przekonanie do siebie Morozowa jest jedyną rzeczą jaką muszą zrobić, aby pozostać przy życiu i zrealizować swój plan.

„Wierz mi, że nie mam ochoty ci się tłumaczyć, ale musisz wiedzieć o sprawach, o których byś wiedziała, gdybyśmy naprawdę byli parą. Zachar poznaje człowieka w kilka minut, co do ciebie nie ma pewności, chce cię rozgryźć”.

Mateo Terron wiedząc, że rosyjski boss ma słabość do pięknych kobiet musi przygotować Naomi do ich spotkań, gdyż od tego zależy czy będzie chciał im pomóc. Grająca swoją rolę partnerka robi dobre wrażenie na Zacharze, natomiast ich przyjaciel Theo wręcz przeciwnie co bardzo komplikuje ich pobyt w Rosji. 

Przygotowania do wspólnej misji pozbycia się ludzi z klanu Rogera zmuszają Mateo do wyjazdu z Rosji a pomoc najlepszego przyjaciela objawia się tym, że wszyscy wpadają w zasadzkę a on zostaje uwięziony. 

Morozow, kiedy dowiaduje się całej prawdy o Naomi i Mateo wpada w szał a tylko jego nieobecność ratuje ich przed śmiercią a mimo to chce pomóc, aby wyjaśnić sprawę. Sytuacja się zmienia, kiedy nasza bohaterka ratuje życie rosyjskiemu przywódcy, a sama poważnie ranna trafia do szpitala.

„Chciałbym powiedzieć coś, co poprawi ci humor, ale niestety nie mogę tego zrobić. Jesteś dla mnie ważna, mała. Nie zmienia to jednak niczego. Musimy się rozstać, to jedyna właściwa decyzja. Ze mną nigdy nie żyłabyś naprawdę”.

Naomi to ciekawa historia opisująca ciemne strony mafii i różnych grup przestępczych z którymi musi się zmierzyć pani Lorenz, kiedy zostaje pomyłkowo uznana za wielkie zagrożenie dla klanu. Mateo ratując Naomi wydaje na siebie wyrok za brak posłuszeństwa dla człowieka, który go wychował. 

Autorka  w swojej powieści daje nam dużą dawkę akcji oraz emocji. A przemoc, brutalność i niepewność są na porządku dziennym w mrocznym mafijnym świcie. Jednak pokazuje też, że nawet wśród przestępców są ludzie z uczuciami do których przyzwyczaja się Naomi, która wywołała w nich te dobre uczucia.

Bohaterowie są świetnie wykreowani; Naomi poznajemy jako dziewczynę, która boryka się ze swoimi problemami i zwykłym życiem codziennym, ale kiedy trafia to świata przestępczości zmienia się i widzimy jej drugą stronę tę odważniejszą, silniejszą, nie poddającą się tylko walczącą do końca. Natomiast Mateo jest bezdusznym zabójcą, który postawił ochronić zupełnie obcą mu osobę, co czyni z niego w jakimś stopniu dobrego człowieka o ile tak go można nazwać. Mamy także jeszcze jednego faceta z pod ciemnej gwiazdy i jest nim Zachar, który jest bezwzględnym bossem rosyjskiej mafii, który ma swoje zasady i nigdy ich nie łamie. Czyż ta trójka to nie mieszanka istnie wybuchowa?

Polecam bardzo gorąco tę powieść, spędzicie z nią miło czas i nie będziecie się nudzić ani przez chwilę. A ja czekam na kolejne książki od autorki z ogromną niecierpliwością. 

Za egzemplarz dziękuję wydawnictwu 

Kinga Litkowiec - Pole girl. Prywatny taniec - Wydawnictwo WasPos - Recenzja

Kinga Litkowiec - Pole girl. Prywatny taniec - Wydawnictwo WasPos - Recenzja

„Nicole, prosiłem cię chyba o coś. - Nie lubię się powtarzać laleczko, rozumiesz? - A więc już mnie nie prowokuj, niczego od ciebie nie chcę, wymagam jedynie posłuszeństwa, czy to dla ciebie trudne?”

Kiedy stosunki dwudziestopięcioletniej Nicole Read z matką układają się źle, podejmuje decyzje o wyjeździe i studiowaniu z dala od swojej rodziny i przyjaciół. 

Jej pasją jest taniec na rurze, który pomaga jej zapomnieć o problemach dnia codziennego.

W pracy atmosfera jest nie do wytrzymania, więc kiedy znajduję szkołę tańca w swojej okolicy jest prze szczęśliwa, bo zawsze marzyła o takiej. 

Trenuje pole dance, taniec tylko dla siebie, więc kiedy dostaje propozycję, żeby zatańczyć dla wpływowego szefa klubu, bez możliwości odmowy, jest przerażona. Utrata pracy i mieszkania przeraża ją jeszcze bardziej, dlatego nie ma innego wyjścia i przyjmuje zaproszenie wbrew swojej woli.

„Jesteś idealna, Nicole. Mam nadzieję, że mnie nie zawiedziesz. Jeśli mi ufasz, doskonale zdajesz sobie sprawę z tego, ze nic ci ze mną nie grozi. Problem w tym, że wciąż nie mam pewności, czy dasz sobie z tym rade. Ze mną oraz z tym, co idzie w parze z byciem moją”.

Damon Black trzydziestoletni bardzo bogaty biznesmen, posiadający potężne wpływy i znajomości, kiedy widzi ćwiczącą w swoim klubie tancerkę chce, aby tańczyła tylko dla niego.

Nicole w chwili jak dowiaduje się co nieco o człowieku, który się nią interesuje wie, że to nie przelewki, że im więcej władzy on posiada, tym bardziej ona jest bezradna.

Częste spotkania coraz bardziej uzależniają ją od Damona ale on nie chce wpuścić dziewczyny do swojego świata, o czym często jej przypomina.

Kiedy Nicole poznaje ciemną stronę jego interesów jest w szoku, ale nie ma już od tego odwrotu, później z osłabienia i stresu trafia do szpitala.

„Pamiętaj, że oprócz Conrada nie musisz zwracać uwagi na nikogo. On jednak może chcieć cie podejść, nie pokazuj mu swoich słabości, Nicole. Nie wstydź się i nie denerwuj. Pamiętaj, że jesteś moją kobietą i niczego nie musisz się bać”.

Pole Girl. Prywatny taniec to opowieść trzymająca w napięciu od samego początku. Ciemne interesy, przemoc, namiętność, pożądanie i ognista chemia pomiędzy bohaterami, która rozpala nasze zmysły niczym ogień piekielny.

Autorka stworzyła ciekawych bohaterów, szczególnie postać Damona miała bardzo mroczną i tajemniczą aurę, co mi się podobało, miał w sobie dużo magnetyzmu. Nicole swoim zamiłowaniem do tańca i swoją uroczą niewinnością nie tylko skrada serca czytelników, ale i samego bezwzględnego demona. 

To było moje pierwsze spotkanie z piórem autorki i jedno co mi przychodzi na myśl to Seks, dużo seksu! Jeśli lubicie takie książki z pieprzykiem to wam się spodoba. 

Polecam wam gorąco i zachęcam do przeczytania ognistego romansu, gdzie emocje są gwarantowane, a seksu nie zabranie! 

 Za egzemplarz dziękuję wydawnictwu 

Copyright © 2014 Świat Książkowy Mali , Blogger