Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wydawnictwo Black Rose. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wydawnictwo Black Rose. Pokaż wszystkie posty
Paulina Zalecka - Zdradzone serce Mulan - Wydawnictwo Black Rose - Recenzja

Paulina Zalecka - Zdradzone serce Mulan - Wydawnictwo Black Rose - Recenzja

„Jak bardzo życie może posypać się w jednej chwili? Dlaczego zaskakuje w najmniej oczekiwanym momencie? Nie możesz nawet na chwilę stracić czujności. Jeżeli to zrobisz, wróg zaatakuje. Twoje ciało. Umysł. Najgorzej będzie jednak wtedy, kiedy zaatakuje twoje serce”.

Zdradzone serce Mulan to powieść pokazująca historię silnej dziewczyny, która wraz ze swoim bratem bliźniakiem uczyła się walki i technik wojskowych, aby w razie kolejnej wojny móc bronić siebie i rodzinę. Mimo że była lepsza od brata, to w ojczyźnie, w której mieszka kobiety nie mogą być wojowniczkami – ich zadaniem jest być żoną i matką. Kiedy dochodzi do strasznego wypadku, w wyniku którego ginie jej ojciec, a brat nie wróci już do pełnej sprawności, Mulan wie, że od tej pory musi jeszcze bardziej troszczyć się o swoją rodzinę. Po kilku latach wybucha wojna, a jej brat otrzymuje powołanie do wojska, dziewczyna nie zastanawia się długo. Wie, że Yuming nie poradzi sobie na froncie, dlatego postanawia zaryzykować wszystko i zająć jego miejsce. Jak potoczą się dalsze losy Mulan, czy uda jej ukryć swoją tożsamość, a może coś pójdzie nie, tak?

Autorka w swojej powieści pokazała nam, jak wiele jesteśmy w stanie poświęcić dla najbliższych i jak cienka może być granica między lojalnością a zdradą. Ukazała również, że walka o własny kraj nie zawsze oznacza walkę o to, co właściwe. Czasami ci, którym ufamy najbardziej, mogą okazać się tymi, którzy nas zdradzą, a wróg, którego od początku postrzegamy jako bezwzględnego przeciwnika, może niespodziewanie okazać się kimś, kto okaże nam więcej zrozumienia i serca niż osoby stojące po naszej stronie.

Książka pełna tajemnic, intryg, cierpienia, poświęcenia, skomplikowanych relacji, trudnych decyzji, wojny, walki o siebie i swój lud oraz zdrady. 

Czytało mi się ją przyjemnie, wręcz nie mogłam się od niej oderwać, wciągnęłam się od pierwszej strony. Mogę nawet stwierdzić, że przewracałam stronę za stroną, a czas mi leciał tak szybko, że zanim się obejrzałam, to już miałam koniec. Żałuję, że ta historia była tak krótka, chciałoby się więcej tego orientalnego świata i tej kultury. 

Pisarka stworzyła bohaterkę, która mimo przeciwności losu nie poddaje się i walczy o tych, których kocha. Mulan nie jest idealna, popełnia błędy i czasami podejmuje ryzykowne decyzje, ale właśnie dzięki temu wydaje się bardziej prawdziwa. Nie da się jej nie lubić, a jej odwaga jest godna podziwu. 

Jest wiele rzeczy, o których chętnie bym wspomniała, ale nie chce zrobić za dużych spoilerów, po prostu musicie przeczytać. Nie ma innej opcji.  

Dodam tylko jeszcze, że bardzo lubię pióro autorki i bardzo mi się podoba, że przerabia baśnie, tak dobrze znane z dzieciństwa. Był czerwony kapturek, który był fenomenalny oraz Roszpunka, która również była dobra. Mieliśmy także Królewnę Śnieżkę, która była bardzo niegrzeczna. Na salony także wkroczył Aladyn, co to była za książka, co tam się działo. Teraz przyszedł czas na Mulan, która zdecydowanie jest bajką dla starszych czytelników. Nie mogę się doczekać, jakie jeszcze opowieści dla nas szykuję Paulina. Czekam na wszystkie. 

Jeśli szukacie historii, która połączy baśniowy klimat z mrokiem, namiętnością, niebezpieczeństwem i wojną oraz silną bohaterką to będziecie zachwyceni, ja przepadłam. Pamiętajcie, że „[...] każda historia ma ukrytą furtkę, za którą kryją się fragmenty prawdy”. Polecam wam bardzo gorąco. 

Za egzemplarz dziękuję Wydawnictwu

(Współpraca barterowa z)

Katarzyna Kasmat-Łyskaniuk - Tak, Panie Donatello - Wydawnictwo Black Rose - Recenzja

Katarzyna Kasmat-Łyskaniuk - Tak, Panie Donatello - Wydawnictwo Black Rose - Recenzja

„Nic nie jest na zawsze. Nawet ten dom był tylko przystankiem w moim życiu. Lekcją. A kiedy ją odrobię, pójdę naprzód”.

Tak, Panie Donatello to powieść pokazująca historię dziewczyny, która została doświadczona przez życie. Skrywająca bolesną przeszłość, która nauczyła ją, że nikomu nie można ufać bezgranicznie. Nie poddaje się, kiedy wszystko się wali, tylko walczy dalej, a jej ogromna siła i determinacja sprawiają, że trafia do posiadłości państwa Donatello. Ma zacząć u nich pracę jako osobista służąca Marcusa Donatello. Możliwość zakwaterowania cieszy ją niezmiernie – czuje, że będzie to jej bezpieczna przystań, jednak los szybko pokazuje, że nic nie jest tak proste, jak mogłoby się wydawać. Mężczyzna od początku wzbudza w niej mieszane uczucia. Z jednej strony jest czarujący i troskliwy, z drugiej ich światy dzieli niemal wszystko. Jak potoczą się ich losy? Czy Cassandra okaże się jego Kopciuszkiem? 

Autorka w swojej powieści pokazała nam, jak przeszłość potrafi wpływać na teraźniejszość i jak trudno jest zaufać drugiej osobie, gdy życie wielokrotnie wystawiło nas na próbę. Codziennie musimy walczyć o siebie i przełamywać swoje słabości, bo tylko tak możemy złapać swoje szczęście. Jednocześnie udowadnia, że prawdziwa miłość nie patrzy na status społeczny ani majątek – liczy się to, kim jesteśmy i jakimi ludźmi stajemy się dla drugiej osoby.

Książka pełna intryg, pieniędzy, zasad, niedopowiedzeń, relacji rodzinnych, walki z demonami przeszłości, pożądania oraz nadziei na lepsze jutro. 

Czytało mi się ją przyjemnie, wciągnęła mnie od początku do końca, a przystępny styl autorki sprawia, że książkę czyta się szybko. Nie zabrakło emocji, momentów wywołujących uśmiech, ale także scen skłaniających do refleksji. Zdecydowanie jest to powieść, która jest spokojna, a relacja pomiędzy bohaterami bardzo powoli się buduje, nie ma tutaj żadnych gwałtownych zwrotów akcji. 

Jeśli lubicie romanse z motywem różnic społecznych, silną bohaterką, tajemniczym mężczyzną i historią, w której uczucie rodzi się mimo wielu przeciwności, ta książka z pewnością może przypaść Wam do gustu. To ciepła opowieść o tym, że czasem jedno spotkanie potrafi odmienić całe życie i pokazać, że każdy zasługuje na swoją szansę na szczęście. Polecam. 

Za egzemplarz dziękuję Wydawnictwu

(Współpraca barterowa z)

Paulina Zalecka - Aladyn i Księżniczka Złodziei - Wydawnictwo Black Rose - Recenzja

Paulina Zalecka - Aladyn i Księżniczka Złodziei - Wydawnictwo Black Rose - Recenzja

„Zabawne. Kiedy jestem gotowa na ustępstwo, życie wymierza mi tak potężny cios, że ledwie uchodzę z życiem. Ale przeżyję i doprowadzę do upadku zdrajców”.

Aladyn i Księżniczka Złodziei to powieść pokazująca historię dziewczyny, która jest odważna, inteligentna i zdeterminowana, by zmienić niesprawiedliwe prawo odbierające kobietom znaczenie społeczne. Nie jest typową księżniczką czekającą na ratunek, lecz złodziejką gotową ryzykować życie dla wyższego celu. Jedyną szansą na zmianę jest odnalezienie ukrytego przez sułtana lata wcześniej dekretu – najważniejszego dokumentu państwowego – aby zmienić obowiązujące prawo i dać kobietą wolność. Podczas kradzieży zostaje przyłapana przez Aladyna, który jest synem sułtana. Jasmine w tym momencie pewna jest, że ciężko jej będzie wyjść z tych tarapatów, jednak mężczyzna proponuje jej pewien interesujący układ. Czy połączą swoje siły i wygrają walką o lepsze jutro? A może ktoś im skutecznie w tym przeszkodzi? 

Autorka w swojej powieści pokazała nam, jak ciężko mają kobiety, które nie mają żadnych praw, muszą służyć i godzić się na wszystko, co mężczyźni im każą, bo inaczej czeka je surowa kara. Zastraszane, poniżane oraz traktowane przedmiotowo, żyją w świecie pełnym niesprawiedliwości oraz strachu. 

Jednak życie potrafi być zaskakujące i nawet jedna osoba jest w stanie sprzeciwić się niesprawiedliwym zasadom i zawalczyć o zmianę dla innych. A wielkich zmian potrafi dokonać tylko silna i zdesperowana kobieta, która pragnienie wolności i równości ponad wszystko inne. 

Książka pełna cierpienia, strachu, złości, poniżania, kradzieży, trudnych decyzji, niebezpieczeństwa, poświęcenia oraz walki o lepsze jutro dla kobiet. 

Czytało mi się ją przyjemnie, wręcz nie mogłam się od niej oderwać, aż nie poznam zakończenia. Mogę nawet stwierdzić, że przewracałam stronę za stroną, a czas mi leciał tak szybko, że zanim się obejrzałam, to dotarłam do ostatniego rozdziału. Autorka stworzyła historię pełną emocji, napięcia i zwrotów akcji, dzięki czemu przez cały czas byłam ciekawa, co wydarzy się dalej i jak potoczą się losy Jasmine oraz Alego. 

Bardzo lubię pióro autorki i bardzo mi się podoba, że przerabia baśnie, tak dobrze znane z dzieciństwa. Był już czerwony kapturek, który był fenomenalny oraz Roszpunka, która również była dobra. Dostaliśmy również Królewnę Śnieżkę, która zdecydowanie jest bajką dla dorosłych. A teraz przyszedł czas na Aladyna, który mnie zaskoczył. Podobał mi się wątek z tygrysem, pasował do Jasmine idealnie. Nie mogę się doczekać, jakie jeszcze opowieści dla nas szykuję pisarka. 

Jeśli szukasz historii, która połączy baśniowy klimat, pełny pałacowych intryg, z emocjonującym romansem oraz silną, waleczną bohaterką, to Aladyn i Księżniczka Złodziei będzie świetnym wyborem. Ten Retelling wywoła u was masę emocji oraz da wam nadzieję, że nigdy nie można się poddać i zawsze trzeba walczyć do końca. Polecam wam bardzo gorąco. 

Współpraca Barterowa z Wydawnictwem

Katarzyna Kasmat-Łyskaniuk - Wedle jej woli - Wydawnictwo Black Rose - Recenzja

Katarzyna Kasmat-Łyskaniuk - Wedle jej woli - Wydawnictwo Black Rose - Recenzja

„Bez ludzi takich jak Noah i Rebecca świat byłby nudny, Tyron. To dla takich płomiennych historii kręci się Ziemia”.

Wedle jej woli to drugi tom cyklu Wola pokazujący dalsze losy bohaterów, tylko wracamy do nich po kilkunastu latach od wydarzeń z pierwszego tomu. Rebecca po wyrwaniu się z sekty prowadzi teraz spokojne życie u boku swojego męża Dylana. Prowadzi kwiaciarnię, o której zawsze marzyła i wychowuje dwójkę dzieci. Wszystko układało się tak, jak zawsze pragnęła, jednak do czasu. Do Dylana powróciła przeszłość, z którą nie mógł sobie poradzić i ich życie zaczęło się sypać z każdym dniem coraz bardziej i to właśnie wtedy zjawił się ponownie Noah. 

Z drugiej strony poznajemy Armana, który jest gangsterem i współpracuje z Noahem, dla którego pilnował i czuwał nad bezpieczeństwem Bibi. Wszystko się zmienia w jego życiu w dniu, w którym ktoś w ramach spłaty długu proponuje mu kobietę o przerażonym spojrzeniu. Kim naprawdę jest milcząca dziewczyna?

Autorka w swojej powieści pokazała nam, że przeszłość, chociaż bardzo byśmy o niej chcieli zapomnieć, to zawsze wraca niczym bumerang i uderza w nas ze zdwojoną siłą. Niezależnie od tego, jak głęboko ją ukryjemy i jak bardzo będziemy próbować zacząć od nowa, niewyjaśnione sprawy i dawne decyzje prędzej czy później domagają się rozliczenia.

Po zakończeniu Wedle woli Jego, byłam bardzo ciekawa, co będzie dalej się działo z bohaterami. No i w końcu się dowiedziałam. Czy jestem usatysfakcjonowana? Nie do końca, spodziewałam się więcej akcji, a dostałam rozterki Rebecci. Rozumiem zamysł pisarki, chciała się skupić na życiu na wolności i ukazaniu, jak ciężko zmierzyć się z rzeczywistością i uczuciami, które mieszają się ze sobą i rozlewają na dwóch ukochanych. 

Mimo tego naprawdę czytało mi się ją przyjemnie, wciągnęła mnie od początku do końca, a przystępny styl autorki sprawia, że książkę czyta się bardzo szybko. Zaciekawił mnie bardzo wątek Armana i zlęknionej dziewczyny (nie zdradzę wam, kim ona jest :P) chętnie bym przeczytała rozwiniętą ich historię. 

Polecam wam sięgnąć po tę powieść o trudnych wyborach, o miłości, która czasami nas zawodzi, ale także o tej, która powinna być tą jedyną od początku. I przede wszystkim o ogromnej sile, jaką w sobie mamy, kiedy musimy zawalczyć nie tylko o siebie, ale i najbliższych. 

Za egzemplarz dziękuję Wydawnictwu
(Współpraca barterowa z)

Paulina Zalecka - Siedem grzechów Śnieżki - Wydawnictwo Black Rose - Recenzja

Paulina Zalecka - Siedem grzechów Śnieżki - Wydawnictwo Black Rose - Recenzja

„Czasami potwory kroczą za nami, by chronić nas przed większymi potworami”.

Siedem grzechów Śnieżki to powieść pokazująca historię dziewczyny, która jest pogodną, pomocną księżniczką mieszkającą w królestwie Życiodajnych. Wszystko się jednak zmienia, kiedy ojciec wybiera kolejną władczynię na tron, a w królestwie zaczynają się dziać dziwne rzeczy. To początek złych czasów dla Lilly, bo w wypadku traci tatę, a ona sama utraciła wzrok. Zostaje skazana na łaskę swojej złej macochy, która zamierza zmienić jej życie w piekło. Znosiła wiele, ale jedna usłyszana rozmowa przelewa czarę goryczy, sprawiając, że ucieka po omacku, nieważne gdzie byle jak najdalej od królestwa. Przybywa do sąsiedniego mocarstwa, gdzie trafia w ręce siedmiu mężczyzn. Każdy z nich utożsamia się z innym grzechem głównym. Czy nasza Śnieżka ulegnie pokusie i odważy się zgrzeszyć z każdym z nich? 

Autorka w swojej powieści pokazała nam, że siedem grzechów głównych można wpleć w historię w genialny sposób, używając do tego mężczyzn. Każdy z nich nosi w sobie winy, traumy i tajemnice z przeszłości, które w połączeniu z lojalnością i swoim grzechem tworzą zabójczą całość. ,,Grzechy nie są grzechami, dopóki nie chcemy zgrzeszyć”. Czyż tak właśnie nie jest w prawdziwym życiu? Bo to właśnie one potrafią być odcieniem własnych lęków, pragnień i tego, co najbardziej skrywamy przed światem. A to, co w nas mroczne, często wynika z doświadczeń, które nas ukształtowały. Prawdą jednakże jest to, że nosimy w sobie, choć cień któregoś z grzechów, bo jesteśmy tylko ludźmi. 

Książka pełna tajemnic, intryg, cierpienia, kruchości, pokus, niepewności, trudnych decyzji, pożądania oraz walki o siebie i swój lud. 

Czytało mi się ją przyjemnie, wręcz nie mogłam się od niej oderwać, wciągnęłam się od pierwszej strony. Mogę nawet stwierdzić, że przewracałam stronę za stroną, a czas mi leciał tak szybko, że zanim się obejrzałam, to już miałam koniec. Żałuję, że ta historia była tak krótka, chciałoby się więcej tego mrocznego świata, aż się prosi, żeby rozbudować ten królewski świat. Mega mi się podobał motyw królestw. Przez to mam lekki niedosyt, bo to było naprawdę dobre. 

Bardzo lubię pióro autorki i bardzo mi się podoba, że przerabia baśnie, tak dobrze znane z dzieciństwa. Był już czerwony kapturek, który był fenomenalny oraz Roszpunka, która również była dobra. Teraz przyszedł czas na Królewnę Śnieżkę, która zdecydowanie jest bajką dla dorosłych. 

Jeśli szukasz historii, która połączy baśniowy klimat z mrokiem, namiętnością i niebezpiecznymi sekretami to Siedem grzechów Śnieżki będzie strzałem w dziesiątkę. Ten Retelling z pazurem, intensywnymi relacjami smakuje jak grzech, który z chęcią byście popełnili. Polecam przeczytać. 

Współpraca Barterowa z 

Monika Skabara - Szalona dziedziczka - Wydawnictwo Black Rose - Recenzja Patronacka

Monika Skabara - Szalona dziedziczka - Wydawnictwo Black Rose - Recenzja Patronacka

„Nie chcę być już dawną sobą. Nie chcę przypominać tej dziewczyny z wieży, której bronią są słuch i umysł. Chcę nauczyć się bronić i zostać jedną z was”.

Sophie McMillon to młoda dziewczyna złamana przez los i zdradzona przez tych, którym ufała najbardziej, swoją rodzinę. To właśnie przez nich trafiła do zakładu psychiatrycznego, gdzie balansuje na granicy rozumu i szaleństwa. Pewna jest, że właśnie tu skończy się jej życie. W końcu psychiatryk jest lepszy niż dożywocie w więzieniu, prawda?

Kiedy zjawia się w jej życiu sam Diabeł z Belfastu i postanawia ją uratować, oczywiście nie za darmo, to nie pozostaje jej nic innego, jak zdać się na jego łaskę. 

Co wyniknie z połączenia chęci zemsty i zimnej kalkulacji? 

„Jeśli ja byłam wariatką, to on był szalonym diabłem. Diabłem z Belfastu...”.

Arthair MacNaill jest znany jako Diabeł z Belfastu. To właśnie on stoi na czele dumnego klanu, jego zimna kalkulacja i bezwzględność budzą respekt, a czasem i strach. Działa także jako prawnik, przed którym klękają wszyscy sędziowie. Nigdy nie przegrywa, zawsze dąży do celu nawet po trupach, a  jego celem jest szalona dziedziczka McMillonów, która była mu obiecana.

Kiedy w jego życiu pojawia się Sophie, coś w nim pęka. Miała być jego kartą przetargową, elementem w grze o władzę, ale z czasem stała się dla niego kimś więcej kimś, kto burzy wszystkie mury, jakie wokół siebie zbudował. 

Czy owładnięta manią dziewczyna i mężczyzna pozbawiony serca będą w stanie odnaleźć wspólną drogę? 

„Ja i on. Diabeł i jego szalona irlandzka dziedziczka. Odnaleźliśmy się w piekle. I jeśli będzie trzeba, to zasiądziemy na wspólnym tronie, by tym piekłem rządzić”.

Szalona dziedziczka to drugi tom dylogii Irlandzkiej pokazująca historię Sophie, która utraciła wszystko i została zamknięta w zakładzie psychiatrycznym przez najbliższych. Wtedy pojawia się sam diabeł, który ma władzę nad wszystkim, oprócz własnych emocji. To zderzenie dwóch światów, niby sobie odległych, ale potrzebujących się bardziej, niż ktokolwiek by przypuszczał, a już na pewno oni sami. 

Autorka w swojej powieści pokazała nam, że nawet ktoś, kogo świat uznał za szalonego, może mieć w sobie niezwykłą siłę przetrwania. A szaleństwo często bywa sposobem radzenia sobie z traumą, a to, co inni uznają za obłęd, może być w rzeczywistości przejawem bólu i bezsilności. Tylko silna kobieta może wyjść, że swojego mroku, musi tylko nauczyć się na nowo ufać, przede wszystkim samej sobie. 

Książka pełna tajemnic, intryg, zdrady, mroku, chęci zemsty, niebezpieczeństwa, trudnych decyzji, lojalności, namiętności, pożądania, relacji rodzinnych oraz niespodziewanych zwrotów akcji.

Czytało mi się ją przyjemnie, pisarka prowadziła mnie przez mroczne zakamarki ludzkiej psychiki, pokazując, że nawet w świecie pełnym zdrady, bólu i niewieści można odnaleźć iskierkę nadziei i prawdziwego uczucia. Nieprzewidywalna fabuła sprawia, że powieść trzyma w napięciu od początku do końca. Nie mogłam się od niej oderwać, aż nie poznam zakończenia. Bardzo mi się podobała, nawet trochę bardziej niż pierwszy tom. 

Jeśli szukasz intensywnych emocji z nutką romansu i walki z przeciwnościami losu oraz historii, która wciągnie się w swój świat od pierwszej strony i nie pozwoli o sobie zapomnieć, to Szalona dziedziczka będzie idealnym wyborem na jesienne wieczory. 

Polecam wam bardzo gorąco sięgnąć po tę powieść, która chwyta za serce, rozrywa emocjonalnie i udowadnia, że nawet w największym mroku można odnaleźć światło. A miłość, choć bywa bolesna i trudna, potrafi uleczyć nawet najbardziej zranione dusze. 

Za możliwość objęcia książki patronatem medialnym dziękuję Autorce, a za egzemplarz Wydawnictwu

(Współpraca barterowa z)

Monika Skabara - Szalona dziedziczka - Wydawnictwo Black Rose - Zapowiedz Patronacka

Monika Skabara - Szalona dziedziczka - Wydawnictwo Black Rose - Zapowiedz Patronacka

Z wielką przyjemnością przedstawiam Wam książkę, którą wzięłam pod swoje skrzydła. W tym roku jest to mój piąty patronat. Szalona dziedziczka to drugi tom dylogii Irlandzkiej i zarazem kolejna książka w dorobku autorki, która tym razem zostanie wydana przez Wydawnictwo Black Rose. 

Monika Skabara jest związana z Warmią i Mazurami. Zakochana w swoim mężu, dzieciach, filmach Marvella i starym Rock'u. W wolnym czasie czyta, piszę, maluję i szuka sposobu na wydłużenie doby, bo bywa za krótka. Zawodowo pełni służbę w Straży Granicznej. W swoje powieści wplata wartości, którymi sama kieruje się w życiu. A jej książki słyną z silnych postaci kobiecych, wartkiej akcji i nieprzewidywalnych zwrotów akcji.

Zemsta, pożądanie, mrok i tajemnice, które nie pozwalają zasnąć. Monika Skabara powraca z finałem sagi irlandzkiej, który rozdziera serce, hipnotyzuje emocjami i nie pozwala oderwać się ani na chwilę. Jeśli lubisz powieści pełne napięcia, namiętności i bohaterów, których nie da się zapomnieć – „Szalona dziedziczka” jest dokładnie tym, czego szukasz. Czy odważysz się zajrzeć w ciemność, w której słychać szepty przeszłości? Polecam gorąco.

Malwina, Świat książkowy Mali 

Opis:

Zdradzona przez własną rodzinę. 

Porzucona. 

Szalona dziedziczka zamknięta w zakładzie psychiatrycznym. 

Sophie McMillon jest pewna, że właśnie tu skończy się jej życie. W końcu psychiatryk jest lepszy niż dożywocie w więzieniu, prawda?

Arthair MacNaill – Diabeł z Belfastu, głowa dumnego klanu i prawnik, przed którym klękają wszyscy sędziowie. Nie znosi złamanych umów i nigdy nie przegrywa.

A to właśnie szalona dziedziczka McMillonów była tym, czego chciał. Stanowiła jego kartę przetargową i nie zamierzał wycofywać się z zawartej umowy.

Co wyniknie z połączenia chęci zemsty i zimnej kalkulacji? Czy owładnięta manią dziewczyna i mężczyzna pozbawiony serca będą w stanie odnaleźć wspólną drogę? Czy jest szansa, by namiętność i pasja przerodziły się w coś więcej? A może jednak nienawiść okaże się zbyt silna, by prawdziwe uczucie mogło wygrać?

Finałowy tom sagi irlandzkiej.

Czy masz odwagę, by sprawdzić, o czym szepczą głosy ukryte w ciemnościach?

Co Wy na to? Brzmi pysznie, prawda? 

Książkę możecie zamówić tutaj:

Strona Wydawnictwa --> Klik   Empik -->  Klik    Tania książka --> Klik   Legimi --> Klik

Recenzje do poprzednich książek autorki znajdziecie tutaj:

Rosyjska księżniczka.Tom1 - Klik   Odzyskana korona.Tom2 - Klik  Trzeci dziedzic.Tom3 - Klik Dziewczyna feniksa.Tom1 - Klik   Odrodzenie feniksa.Tom2 - Klik  Wróg mojego wroga - Klik  Still Loving You - Klik    Zapłacisz za wszystko.Tom1 - Klik 

Nana Bekher - Love Seduces - Wydawnictwo Black Rose - Recenzja

Nana Bekher - Love Seduces - Wydawnictwo Black Rose - Recenzja

„W czasach, gdy mrok panuje, a krew jest jedyną ceną, pojawi się Ona, wampirzyca z królewskim rodowodem i dziedzictwem wielu pokoleń”.

Elena Del Rey to córka Ivette i Leandra, co czyni ją księżniczką wampirów, która jest niezależna i zbuntowana. Ma własne zdanie i nie bardzo jej się podobają zasady, jakie panują w społeczności. Nie zamierza być, tylko pionkiem w politycznej grze swojego rodu ani ozdobą na królewskim dworze. 

Nie w głowie jej także żadne romanse, ale wszystko będzie musiało się zmienić, kiedy dowie się o tym,  że jest przeznaczoną wilkołakowi, który ma uczynić ją swoją Luną - partnerką, królową i towarzyszką życia. Dla niej jest to niepojęte, czuje się, że los robi sobie z niej jakieś żarty. Przepowiednia mówi, że ma stanąć u boku największego wroga swojego gatunku. To przecież jest nie do przyjęcia. 

Jednak przepowiedni nie można tak po prostu zignorować... Bo jeśli Elena i Alex nie zjednoczą się jako jedno, to świat wampirów i wilkołaków może czekać zagłada. 

„Wiedzieli, że ich połączenie to pułapka. Ale mimo to, wpadli w nią, nie mogąc się uwolnić”.

Alex Campos jest bardzo ważny dla swojej rasy, dumny, honorowy i niezwykle lojalny wobec swojej watahy, którą przewodzi jako alfa. To przywódca, który zawsze stawia dobro swoich ludzi ponad własne pragnienia. Jednak, jak na władcę przystało, potrafi być także zimny i nieprzystępny. 

Przed nim ciężkie chwile, bo starszyzna coraz bardziej naciska, żeby znalazł w końcu swoją Lunę - wybrankę, ale nigdzie jej nie wyczuwa. Mimo że kręci się koło niego piękna Izabelle, to on nie czuję z nią tej więzi. 

Kiedy dowiaduje się, że jego przeznaczoną nie będzie wilczyca, a księżniczka wampirów jest w nie małym szoku. Ich związek ma być kluczem do zakończenia wielowiekowego konfliktu między rasami. Brzmi jak misja niemożliwa, zwłaszcza że oboje darzą się głęboką niechęcią. Jednak, z każdą wspólnie spędzoną chwilą odkrywają, że łączy ich więcej, niż mogliby przypuszczać.

Czy zdołają przełamać nienawiść i zjednoczyć dwa światy? A może ich relacja, zamiast przywrócić pokój, stanie się równie niebezpieczna, jak wojna, która toczy się od pokoleń?

„Przeznaczenie przychodzi wtedy, gdy najmniej się tego spodziewasz”.

Love Seduces to drugi tom dylogii Nightfall Reign, pokazujący historię córki bohaterów z tomu pierwszego. Ona jest zadziorną księżniczką wampirów, a on władczy alfa watahy. Ich spotkanie to zderzenie dwóch światów. Początkowo pełni wzajemnej nienawiści, próbujący udowodnić sobie, kto ma rajcę i kto jest silniejszy. Jednak z czasem między nimi rodzi się coś znacznie bardziej niebezpiecznego niż wojna - uczucie, które wymyka się spod kontroli. 

Autorka w swojej powieści pokazuje nam, jak uprzedzenia, wrogość i różnice między światem wampirów a wilkołaków mogą zostać przełamane dzięki wzajemnemu zaufaniu oraz zrozumieniu. A miłość ma moc przekraczania granic, nawet tych, które wydają się nie do pokonania. Bo dla bliskich jesteśmy w stanie zrobić wszystko, żeby tylko byli bezpieczni. Zaryzykujemy nawet swoje własne życie, dla tych których kochamy całym sercem. Bo kiedy życie wystawia nas na poważne próby, musimy wziąć sprawy w swoje ręce i się nie poddawać tylko walczyć o swoje. 

Książka pełna sekretów, zazdrości, zdrady, porwań, niebezpieczeństwa, wojny pomiędzy rasami, walki z przeciwnościami losu, przyjaźni, pożądania oraz nadziei.  

Czytało mi się ją przyjemnie, lekki styl autorki sprawia, że przez kartki mknie się, w zastraszającym tempie. A między bohaterami iskrzy od pierwszych stron i emocje nie pozwalają odłożyć powieści nawet na chwilę. Zdecydowanie ten tom bardziej mi przypadł do gustu niż ten poprzedni. 

Polecam wam sięgnąć po tę opowieść, która łączy w sobie namiętny romans, magię i odwieczną walkę między wampirami a wilkołakami. 

Za egzemplarz dziękuję Wydawnictwu 

(Współpraca Barterowa z)

Katarzyna Kasmat-Łyskaniuk - Natchnienie - Wydawnictwo Black Rose - Recenzja

Katarzyna Kasmat-Łyskaniuk - Natchnienie - Wydawnictwo Black Rose - Recenzja

„Seks i książki to jedyne, co potrafiło odwrócić moją uwagę od tego, z czym sobie nie radziłam. Mimo tylu lat nigdy nie zaczęłam sobie radzić. Nieważne, ile razy próbowałam sobie wmawiać, że jest inaczej”.

Chloe Mills to młoda kobieta, która żyje według ściśle określonego planu. Każdy dzień ma swój porządek, harmonogram i listę czynności, którą chce wypełnić. To wszystko pozwala jej zachować kontrolę oraz spokój wewnętrzny i uniknąć chaosu, lęku czy poczucia zagubienia, a nawet najmniejsze odstępstwo wyprowadza ją z równowagi. 

Po zerwaniu ze swoim chłopakiem Mattem, w jej życiu zaczęli pojawiać się nowi mężczyźni. Pierwszym jest tajemniczy i przystojny sąsiad z groźnie wyglądającym psem. Drugi to uroczy Caden wypożyczający książki z biblioteki, żeby szukać inspiracji na wymarzone randki. I wisienka na torcie, czyli tajemniczy obserwator zwany Nieznajomy, który ukrywa się w cieniu i obserwuje ją każdego dnia. 

To właśnie ten ostatni zaczyna zagrażać jej poczuciu bezpieczeństwa, staje się kimś, kto ją niszczy od środka sprawiając, że koszmar z przeszłości powraca. Spokój został mocno zachwiany, a ona powoli  gubi się w swoich myślach, nie wiedząc już, co jest prawdziwe, a co nie. 

„Czas się spotkać, Chloe. Pokaż mi, co zrobiłabyś w takiej sytuacji... Napełnij mnie natchnieniem...”.

Natchnienie to powieść pokazująca historię dziewczyny, która żyje w świecie perfekcyjnie zaplanowanym od a do z, daje jej to poczucie bezpieczeństwa. Jednak im bardziej próbuje trzymać się ustalonych planów, tym bardziej życie wymyka się spod kontroli. Nagle traci grunt pod nogami, gdy ktoś nieznajomy zaczyna wkraczać w jej życie bez zaproszenia. Kryje się w cieniu i obserwuje każdy najmniejszy ruch. 

Autorka w swojej powieści pokazuje nam, że każdy z nas ma w sobie zarówno jasną, jak i ciemną stronę. Nigdy nie wiemy w stu procentach, kim jest dana osoba pojawiająca się w naszym życiu po raz pierwszy i jaki ma prawdziwy cel. Bo pozory mogą być mylące a zaufanie, choć piękne i potrzebne bywa także niebezpieczne. Chwila uśpienia i możemy wpaść w sieć manipulacji, gdy pozwolimy drugiemu człowiekowi zbyt głęboko zajrzeć w nasze wnętrze. Bądźmy więc czujni. 

Książka pełna tajemnic, sekretów, zagrożenia, manipulacji, strachu, niepokoju, obsesji, zaburzeń lękowych, narastających emocji, pożądania oraz zaskakujących zwrotów akcji. 

Czytało mi się ją przyjemnie, lekki styl autorki sprawia, że przez kartki mknie się, w zastraszającym tempie. Wciąga od samego początku po sam koniec. Nie będziecie mogli jej odłożyć nawet na momencik, bo atmosfera niepokoju sprawia, że codzienne sytuacje stają się źródłem niebezpieczeństwa i przerażenia. A to wszystko sprawka bohaterów, w których kryje się tyle niespodzianek, każda męska postać ma w sobie coś niepokojącego, co sprawia, że jest podejrzanym. Świetnie się bawiłam, pochłaniając tę powieść, w głowie miałam, co chwile inne typy, tak Kasia umiała sprytnie mnie zmylić z tropu. 

Polecam wam sięgnąć po tę opowieść, jeśli lubicie niepokojący i mroczny klimat, gdzie bycie czyimś natchnieniem nie zawsze jest czymś romantycznym, czasem oznacza utratę zmysłów. A granica między zachwytem a destrukcją i inspiracją a obsesją, jest bardzo cienka. 

Za egzemplarz dziękuję Wydawnictwu 

(Współpraca Barterowa z)

Paulina Zalecka - Królestwo ciemności - Wydawnictwo Black Rose - Recenzja

Paulina Zalecka - Królestwo ciemności - Wydawnictwo Black Rose - Recenzja

„Czuję jedynie, jak woda wdziera się do płuc. Dłonie demona są niczym dwa głazy spychające mnie w otchłań. W otchłań Królestwa Ciemności”.

Isabel od najmłodszych lat czuła, że nie jest zwykłą dziewczyną, a to za sprawą dziwnych zjawisk, jakie ją otaczały. Głosy w jej głowie, podszepty obcych bytów próbujące zapanować nad jej wyborami oraz niezrozumiałe moce zwiastują, że czeka na nią przeznaczanie, które czeka na wypełnienie.  

Kiedy osiąga pełnoletniość, jej matka umiera, a ona odkrywa prawdę o swoim pochodzeniu i zyskuje moce, które chce wykorzystać do ratowania słabszych. Jednak to, co sobie zaplanowała, nie będzie takie łatwe, bo Lucyfer, jak i Bóg mają inne plany, co do niej. 

Anioły i Demony. Święci i Upadli. Ci pierwsi chcą wymazać jej istnienie, natomiast ci drudzy chcą ją zniszczyć, ale czy na pewno? Ona zaś staję się bronią, której boją się jedni i drudzy. Po której stronie stanie? 

„Tak już się przyjęło, że ludzie chcą sobie nas obrzydzić, dorysowując różne mankamenty. Zapominają, że przecież Bóg stworzył nas jako anioły. Tylko demony są okropne z wyglądu”.

Abaddon jest demonem otchłani i najlepszym przyjacielem samego Lucyfera. To właśnie jemu na tyle ufa, że za pozwoleniem władcy przychodzi na ziemię, by sprowadzić jego córkę tam, gdzie jej miejsce, czyli w piekle. 

Nie będzie jednak to proste zadanie, bo pozostali Upadli chcą zniweczyć jego zamiary. Każdy chce posiąść ją dla siebie, a raczej przejąć jej potężną moc, o której nawet nie zdaje sobie sprawy. On, jednak zrobi wszystko, żeby dziewczyna nie wpadła w nie powołane szpony. 

Czy pomiędzy różnymi światami może się zrodzić nie tylko pożądanie, ale i miłość?

„Miłość obezwładnia cię całego. Wszczepia się w każdą twoją cząstkę i sprawia, że stajecie się jednością w dwóch osobach”.

Królestwo ciemności to powieść pokazująca historię dziewczyny, która nigdy nie pasowała do świata ludzi, bo tak naprawdę nigdy do niego nie należała. W dniu osiągnięcia pełnoletności zostaje wrzucona w sam środek potężnych bosko-piekielnych planów. Córka dwóch przeciwnych sił, mieszanka mroku i światła. Po której stronie stanie? 

Autorka w swojej powieści pokazuje nam, że każdy człowiek niezależnie od tego, skąd pochodzi, ma prawo wyboru oraz walki o siebie. A prawdziwa miłość przetrwa każde przeciwności losu, bo razem jest łatwiej pokonać trudności. Szczególnie w świecie, gdzie wszystko jest możliwe i nie można nikomu ufać to takie uczucie, jest na wagę złota. 

Książka pełna tajemnic, sekretów, mroku, demonów, upadłych aniołów, trudnych decyzji, odnajdywaniu siebie, relacji rodzinnych, pożądania oraz niespodziewanej miłości.

Czytało mi się ją przyjemnie i szybko, lekki styl autorki sprawia, że przez kartki mknie się, w zastraszającym tempie. Dodatkowo możecie sobie wybrać zakończenie, bo pisarka napisała dwa epilogi i to wy wybieracie, którą stronę wybierzecie. Pierwszy raz się spotkałam z takim zabiegiem i podobało mi się i chociaż wybrałam jedno, to oczywiście szatan mnie pokusił, żebym zajrzała także do tego niewybranego.  

Polecam wam bardzo gorąco sięgnąć po tę historię, która jest emocjonującą podróżą przez światy aniołów i demonów, gdzie nic nie jest oczywiste, a największe bitwy toczą się w duszy naszych  bohaterów. 

Za egzemplarz dziękuję Wydawnictwu 

(Współpraca barterowa z)

M. Mackenzie - Never leave again - Wydawnictwo Black Rose - Recenzja

M. Mackenzie - Never leave again - Wydawnictwo Black Rose - Recenzja

„Widok, który się przed nim rozpościerał, kiedy odnalazł jej pokój, złamał go do reszty, jednocześnie wtłoczył do serca nadzieję tak wielką, że miał wrażenie, że jeszcze chwila i wyskoczy mu z piersi. To była Leah. To była ona”.

Leah Collins to młoda dziewczyna, która zawsze była pełna energii. Życie, jednak potrafi być brutalne i dało jej wielkiego kopa w tyłek. Diagnoza, która zniszczyła wszystko, co udało się jej stworzyć. W tamtej chwili myślała, że jedyną słuszną decyzją jest odejście i tak właśnie zrobiła, zostawiła swoją miłość i uciekła. 

Z każdym dniem jej stan się pogarszał, a i ona sama straciła chęci do walki o swoje życie. Mimo że przy niej trwali rodzice oraz najlepsza przyjaciółka to nie dawało to ukojenia, bo nie było jego. Jednak los postanowił być dla niej odrobinę łaskawy i sprawia, że pewnego dnia w jej sali zjawia się Cameron. 

„Osoba, którą kocham ponad własne życie, wykańcza się na moich oczach, a ja nie wiem, co mam robić”.

Cameron Johnson cały czas nie może pogodzić się z odejściem Leah. Próby szukania jej nie powiodły się dlatego cały swój smutek i tęsknotę przelał na treningi. Choć jego kariera nabiera tempa, to serce wciąż pozostaje rozsypane na milion kawałeczków. 

Próbując zapomnieć o swojej prawdziwej miłości, zaczyna spotykać się z inną kobietą, z którą planuje swoją przyszłość. Jednak kiedy przez przypadek spotyka mamę Leah w kawiarni, daje mu to nadzieję, że dowie się od niej, gdzie podziewa się dziewczyna. 

Kiedy już wie, gdzie ma szukać ukochanej, jest przestraszony, ale jednocześnie pełen nadziei, że dowie się, dlaczego go porzuciła. Docierając na miejsce i zobaczywszy, w jakim stanie jest Lee, przeraził się, ale poznając prawdę, postanawia o nią ponownie zawalczyć i już nigdy nie pozwolić jej odejść.

„Każda walka ma sens, gdy stawką jest prawdziwe uczucie”.

Never leave again to drugi tom serii Second Chance pokazujący kontynuacje losów Camerona i Leah. Oboje nie mogli bez siebie żyć, byli dla siebie tlenem, który jest potrzebny do życia. Ona, jednak odeszła pozostawiając w jego sercu pustkę. Miała swój powód, walkę, jaką musiała toczyć powoli, ją niszczyła. Z każdym dniem słabła coraz bardziej. Natomiast on szukał jej cały czas, bo przecież była jego powietrzem. Nie byli gotowi na ból, jaki dotknął ich serc, ale jedno spojrzenie potrafi dać nadzieję i przywrócić chęci do życia.  

Autorka w swojej powieści pokazuje nam, że dla bliskich jesteśmy w stanie zrobić wszystko. Kiedy przychodzi w naszym życiu ciężki czas i zostajemy poddani trudnym decyzją, to doceniamy każdą daną nam sekundę z życia przy ukochanej osobie. Prawdziwa miłość jest wtedy, gdy w obliczu choroby trwamy przy drugiej osobie, wspieramy ją i dajemy nadzieję, że będzie jeszcze piękniej, niż było tylko trzeba powalczyć. 

Mamy także pokazane, jak ważna jest transplantologia, ilu osobą można uratować życie. Kiedy ktoś kończy żywot, a może je uratować drugiej osobie, to dlaczego komuś nie dać tej szansy? Na pewno nie jest to łatwa decyzja dla rodziny, ale warta szybkiego przemyślenia, bo wtedy liczy się każda sekunda. 

Książka pełna cierpienia, zmartwień, niepewności, trudnych decyzji, wzlotów i upadków, poświęcenia,  wsparcia, przyjaźni, miłości, walki z chorobą oraz nadziei na lepszego jutro. 

Pierwszy tom zakończył się w takim momencie, że miałam ochotę udusić pisarkę i z niecierpliwością czekałam na kontynuację. Moje serce było rozwalone na małe kawałeczki i biorąc do ręki drugi tom, miałam nadzieję, że wszystko się ułoży. Jak zaczęłam czytać, to nie mogłam się od niej oderwać, aż nie poznam zakończenia. Czy moje serce zostało uleczone? Nie mogę wam tego zdradzić, ale powiem jedno, WARTO się przekonać samemu. 

Zdecydowanie jest to poruszająca opowieść o miłości, która mimo bólu, rozczarowań i upływu czasu, nie traci swojego znaczenia. O sile przebaczenia i potrzebie zrozumienia siebie nawzajem. To historia, która zostaje z czytelnikiem jeszcze po przeczytaniu ostatniej strony. Dla wszystkich, którzy wierzą, że prawdziwa miłość potrafi przetrwać nawet najciemniejsze chwile. POLECAM z całego SERCA oba tomy. Przepadniecie w emocjach i pozostaniecie z bohaterami na długo. 

Za egzemplarz dziękuję Wydawnictwu 

(Współpraca Barterowa z)

Monika Skabara - Zapłacisz za wszystko - Wydawnictwo Black Rose - Recenzja Patronacka

Monika Skabara - Zapłacisz za wszystko - Wydawnictwo Black Rose - Recenzja Patronacka

„Byłam ich ostatnią nadzieją na zemstę. A przynajmniej chciałam wierzyć, że tak jest”.

Keara O'Grady jest dziedziczką rodu O’Grady, która została zrodzona z irlandzkiej krwi. Silna, uparta i gotowa walczyć o swoje. Nigdy się nie poddaje, jeśli w grę wchodzi dobro rodzinny, to ona jest najważniejsza. Zawsze dotrzymuje danego słowa. 

Kiedy zostaje wysłana przez swojego wuja na misję do zamku ukrytego na północnej części półwyspu, miała w głowie wtedy jedno zemstę. Chcąc wypełnić ostatnią wolę zamordowanej matki, zamierza odpłacić się na tych, którzy ją jej odebrali. Na miejscu przekonuje się, że zimne mury zamku skrywają więcej tajemnic, niż myślała. A ona sama zdaje sobie sprawę, że ta wyprawa miała być dla niej misją samobójczą, a prawda o rodzinie jest zupełnie inna, niż przez wiele lat jej mówiono. 

Wciągnięta w zaciętą i brutalną wojnę pomiędzy klanami, będzie musiała odnaleźć drogę dla siebie i zrozumieć, co jest prawdą, a co kłamstwem. Komu ma pozostać lojalna, kto w tej układance jest dobry, a kto zły. 

„Jego oczy niosły obietnicę. Obietnicę zemsty”.

Leith McMillon miał zostać przyszłym władcą klanu. Był pewny siebie, bezwzględny w swoich  poczynaniach oraz cholernie irytujący. Wychowywany twardą ręką przez ojca spowodowało, że stał się twardy, jak skała. W głębi serca skrywał swoje tajemnice i uczucia, których nie pokazywał światu. 

Kiedy w jego zamku pojawia się śliczna i waleczna dziewczyna, wie, że będzie z nią kłopot. Mimo to bardzo go intryguje i zamierza poznać ją lepiej. W najważniejszym momencie podejmie ryzykowną, ale słuszną decyzję i stanie po tej właściwej stronie. 

Czy dwoje ludzi pochodzących z nienawidzących się od lat klanów odnajdzie wspólny język?

„Tak, może i nosiłam nazwisko mojej mamy, ale właśnie uświadomiłam sobie, że płynie we mnie krew mojego ojca. I ta krew właśnie wrzała z chęci zemsty”.

Zapłacisz za wszystko to pierwszy tom dylogii Irlandzkiej pokazującej historię dziewczyny, która zostaje wrzucona w świat dwóch skłóconych klanów, których losy zostają brutalnie połączone przez zdrady, tajemnice, a wspólny wróg może połączyć mocniej niż wielopokoleniowa nienawiść. Jedno jest pewne, nikt w tej historii nie jest bezpieczny, a uczucia mogą stać się zarówno zbawieniem, jak i przekleństwem. 

Autorka w swojej powieści pokazała nam, że dla swoich bliskich jesteśmy w stanie zrobić wszystko.  Mimo niedopowiedzeń, problemów to lojalność i wierność jest bardzo ważna w tym mrocznym świecie, gdzie trzeba walczyć o swoje życie, swój ród i honor. Bo kara za zdradę jest tylko jedna - śmierć. 

Książka pełna tajemnic, kłamstw, intryg, chęci zemsty, niebezpieczeństwa, walki, przemocy, trudnych decyzji, lojalności, namiętności, pożądania, relacji rodzinnych oraz niespodziewanych zwrotów akcji.

Czytało mi się ją przyjemnie, pisarka przeniosła mnie do mrocznego zamku, gdzie burzliwe relacje i nieprzewidywalna fabuła sprawiają, że powieść trzyma w napięciu od początku do końca. Nie mogłam się od niej oderwać, aż nie poznam zakończenia, a to jednak jest otwarte. To jeszcze nie koniec. Na dalsze losy musimy poczekać i już przebieram nóżkami na drugi tom. 

Polecam wam bardzo gorąco sięgnąć po tę powieść, w której przeszłość wciąż rzuca cień na teraźniejszość, a skrywane tajemnice mają moc niszczenia nawet najsilniejszych więzi. Jeśli szukasz intensywnych emocji z nutką romansu i walki z przeciwnościami losu oraz mocnej kobiecej osobowości, to ta książka jest dla ciebie. 

Za możliwość objęcia książki patronatem medialnym dziękuję Autorce, a za egzemplarz Wydawnictwu

Katarzyna Kasmat-Łyskaniuk - Wedle woli jego - Wydawnictwo Black Rose - Recenzja

Katarzyna Kasmat-Łyskaniuk - Wedle woli jego - Wydawnictwo Black Rose - Recenzja

„Każdy będzie na ciebie uważał, bo tu wszyscy dbają o siebie nawzajem. To nowoczesny świat robi z nas niewolników, a zbliżenie się do Boga pomoże nam odnaleźć właściwą drogę”.

Rebecca Wayne, gdy była dzieckiem, została pozbawiona wszystkiego, co kochała. Musiała zapomnieć o smaku czekolady, o przepięknych dźwiękach muzyki, jak i grach, w które lubiła grywać. Rodzice postanowili, odciąć się od wszelkich udogodnień i przenieść się na farmę, gdzie zaczną żyć zdrowo i w zgodzie z Bogiem.

Dla młodej dziewczyny taka zmiana jest bardzo ciężka do przyjęcia, ale nie ma innego wyjścia. W odnalezieniu się w tej rzeczywistości pomaga jej poznany chłopak o imieniu Dylan. Lata mijają, a ich przyjaźń staje się mocniejsza i trwalsza. Obiecuje jej, że kiedy osiągną pełnoletność, uciekną razem.

Los ma dla nich jednak inny plan, kiedy obecny władca sekty umiera, władze przejmuje jego syn Noah, który od dawna obserwował Bibi. Zamierza zrobić z niej swoją Śnieżkę, kolejną księżniczkę w swojej kolekcji. 

Kobieta nie ma wyjścia, musi grać, jak jej zagrają przynajmniej na razie, aż nie wymyśli, jak się uwolnić z tego królestwa. Czy książę przybędzie na ratunek? A może sama wygra tę wojnę? Jedno wie na pewno, nigdy się nie podda. 

„Każdy człowiek, Bibi, ma takie granice, których nie przekroczy. Rzeczy, których nigdy nie zrobi. Wie, że gdyby tego dokonał, nigdy więcej nie spojrzałby na siebie w lustrze. Nigdy nie odzyskałby samego siebie”.

Noah Atkin to mężczyzna, który w dzieciństwie przeżył swoje własne piekło zgotowane przez swojego ojca, który był wielbiony przez swój lód. Po jego śmierci to on miał przejąć władzę, zdecydowanie chciał być lepszy od ojca, ale musiał zachować zasady, żeby ludność się bała złamania, chociażby jednej z wielu wyrzeczeń. 

On sam z pozoru miał wszystko - pieniądze, władze, luksusy których inni musieli się wyrzec, seks na zawołanie i żony, które pragnęły jego uwagi i prześcigały się w tym, która spędzi z nim więcej czasu. Jednak nie miał najważniejszej rzeczy prawdziwej więzi i oddania, jaką można stworzyć z drugą osobą. 

Czy ktoś, tak poraniony może być zarazem dobry? Jaki naprawdę jest Noah? 

„To nie była gra. Nieprawdziwy świat i nieprawdziwa ja. Byliśmy ludźmi podatnymi na skrzywdzenia. Kruchymi istotami udającymi twarde osobliwości. Zagubionymi w labiryncie manipulacji i podchodów, wystawionymi na ciągłe sprawdziany siły psychicznej. Nie byliśmy z kamienia, lecz z papieru. Mieliśmy uczucia. Tak łatwo dałoby się uszkodzić nas na zawsze”.

Wedle woli jego to powieść pokazująca historię dziewczyny, która traci swoje dotychczasowe życie. Rodzina zadecydowała o przeprowadzce na farmę, gdzie rządzą twarde zasady społeczności żyjącej w sekcie, która wielbi swojego pana wedle woli jego. Jedynym światełkiem w tunelu dla niej jest Dylan, jej przyjaciel, ale brutalne zasady tego świata nie pozwolą im cieszyć się tymi małymi skrawkami szczęścia, jakie sobie dają. 

Autorka w swojej powieści pokazała nam, jak łatwo można stracić kontrolę nad własnym życiem, gdy ktoś inny odbiera nam prawo do decydowania o naszej przyszłości. Czujemy wtedy strach i zagubienie, ale w głębi duszy mamy nadzieję, że nasz los się odmieni. Przerażające jest to, że ludzie godzą się na takie życie. Wierzą w coś, co tak naprawdę ktoś sobie ubzdurał, łykają wszystko, co powie, bo Bóg tak każe. 

Książka pełna tajemnic, zazdrości, wyrzeczeń, manipulacji, posłuszeństwa, wiary, życia w sekcie, trudnych decyzji, przyjaźni, pożądania oraz niespodziewanych zwrotów akcji.

Czytało mi się ją przyjemnie, wręcz nie mogłam się od niej oderwać, aż nie poznam zakończenia. A ono mnie zaskoczyło, bo nie spodziewałam się takiego końca. Po raz kolejny pisarka mnie zachwyciła i przeniosła w mroczny świat, gdzie granice między religią a manipulacją dawno się zatarły.  

Polecam wam bardzo gorąco sięgnąć po tę powieść, która jest poruszająca i pełna napięcia. O dorastaniu w sekcie, narzuconej wierze i walce o wolność. Jeśli lubicie książki z trudną tematyką, trochę nawet psychologiczną, to na pewno przypadnie wam do gustu. Jestem pewna, że pozostanie na długo w waszej pamięci tak jak i w mojej. 

Za egzemplarz dziękuję Wydawnictwu

(Współpraca barterowa z)

Monika Skabara - Zapłacisz za wszystko - Wydawnictwo Black Rose - Zapowiedz Patronacka

Monika Skabara - Zapłacisz za wszystko - Wydawnictwo Black Rose - Zapowiedz Patronacka

Z wielką przyjemnością przedstawiam Wam książkę, którą wzięłam pod swoje skrzydła. W tym roku jest to mój drugi patronat. Zapłacisz za wszystko to pierwszy tom dylogii Irlandzkiej i zarazem kolejna książka w dorobku autorki, która tym razem zostanie wydana przez Wydawnictwo Black Rose. 

Monika Skabara jest związana z Warmią i Mazurami. Zakochana w swoim mężu, dzieciach, filmach Marvella i starym Rock'u. W wolnym czasie czyta, piszę, maluję i szuka sposobu na wydłużenie doby, bo bywa za krótka. Zawodowo pełni służbę w Straży Granicznej. W swoje powieści wplata wartości, którymi sama kieruje się w życiu. A jej książki słyną z silnych postaci kobiecych, wartkiej akcji i nieprzewidywalnych zwrotów akcji. 

Zapłacisz za wszystko to powieść pełna namiętności, intryg i rodzinnych sekretów, która pochłonie Cię bez reszty. Keara i arogancki dziedzic wrogiego klanu muszą zmierzyć się nie tylko z własnymi uprzedzeniami, ale i mrocznymi tajemnicami, które mogą zniszczyć wszystko, co znają. W surowym zamku na północnym krańcu półwyspu rodzi się uczucie, które nie powinno istnieć – niebezpieczne, zakazane i tak silne, że może pochłonąć ich na zawsze. Jedno jest pewne, ta historia nie pozwoli Ci zasnąć, dopóki nie poznasz jej końca! Polecam gorąco.

Malwina, Świat książkowy Mali

Opis: 

Co zrobi Keara, gdy  arogancki dziedzic jej największego wroga postanowi ją uratować?

Ich losy zostaną ze sobą nierozerwalnie splecione, bo wspólny wróg łączy mocniej niż wielopokoleniowa nienawiść. 

Surowy zamek ukryty na północnej części półwyspu. Mroczne tajemnice, zdrady i gorące pożądanie, które może zniszczyć wszystko.  

Czy dwoje ludzi pochodzących z nienawidzących się od lat klanów odnajdzie wspólny język? Czy uczucie wygra z poczuciem obowiązku i lojalnością wobec rodzinnych więzi?  

A może tajemnice, które wyjdą na jaw, pociągną na dno nie jedno, nie dwoje, lecz troje kochanków?

Książkę możecie zamówić tutaj:

Strona Wydawnictwa --> Klik   Empik -->  Klik    Tania książka --> Klik   Legimi --> Klik

Recenzje do poprzednich książek autorki znajdziecie tutaj:

Rosyjska księżniczka.Tom1 - Klik   Odzyskana korona.Tom2 - Klik  Trzeci dziedzic.Tom3 - Klik Dziewczyna feniksa.Tom1 - Klik   Odrodzenie feniksa.Tom2 - Klik  Wróg mojego wroga - Klik  Still Loving You - Klik  

Paulina Zalecka - Wieża kłamstw - Wydawnictwo Black Rose - Recenzja

Paulina Zalecka - Wieża kłamstw - Wydawnictwo Black Rose - Recenzja

„Niestety z czasem się dowiedziałam, że to dziadek był moim rycerzem, a zamknięcie w tej wieży miało na celu chronienie mnie”.

Cora Brown wyrosła na przepiękną nastolatkę, przez co jej ukochany dziadek, który się nią zaopiekował po stracie rodziców, zamknął dziewczynę w pokoju, by obronić ją przed człowiekiem, który nazywał ją Roszpunką. Chciał dla niej, jak najlepiej pragnął, aby była bezpieczna. Jednak do jej wieży zakradał się pewien książę, w którym się zakochała. 

Pewnego wieczoru jednak dochodzi do wydarzenia, które wstrząsa nią na tyle, że znika z miasteczka, nie zostawiając po sobie najmniejszego śladu. Kiedy myśli, że jej los się odmieni, zostaje ponownie wykorzystana do własnych celów. Zmieniło się tylko jedno, teraz nie może myśleć tylko o sobie, a także o córce, za którą jest w stanie oddać życie. 

Dlatego dla dobra małej musi wrócić do Rushville, gdzie zamieszkuje w domku po dziadku. Nie jest łatwo, kiedy każdy na ciebie spogląda i obgaduję, snując swoje teorię ale wie, że musi być silna dla małej. 

Wszyscy wokół gadają o nadciągającej burzy, jakby przeczuwali jakieś niebezpieczeństwo... Czy mają rację?

„Myślałem, że cię nienawidzę, ale zachowywałem się tak, ponieważ nigdy nie przestałem cię kochać, a świadomość, że cię nie ma, przytłaczała mnie do reszty. Nie wiedziałem, jak sobie poradzić, dlatego zepchnąłem cię w odmęty podświadomości, której nakazałem cię nienawidzić”.

Noah jako dziecko stracił swoją ukochaną mamę i pozostało mu żyć z ojcem tyranem. Nigdy nie brakowało mu pieniędzy, ale wcale mu one szczęścia nie dawały. Od zawsze żył za maską pozorów, jakie prezentowali przed światem, ale w środku rozpadał się każdego dnia. 

Gdy po raz pierwszy ujrzał swoją śliczną sąsiadkę, postanowił ją poznać. Przez wzgląd na reputacje swojego ojca i on był postrzegany inaczej przez ludzi, a szczególną wrogością darzył go dziadek dziewczyny. To jednak mu nie przeszkodziło, żeby co noc zakradać się do jej pokoju i potajemnie rozmawiać z Corą. Stała się dla niego ratunkiem, przystanią, miejscem, w którym mógł odetchnąć i poczuć się sobą, być wolnym.  

Kiedy dziewczyna nagle znika, to on czuje, że jakaś część jego odeszła wraz z nią. Nie może sobie poradzić z jej brakiem. Przewraca do góry nogami okoliczne miasteczka, lecz nie może jej znaleźć. Zaczyna się godzić z tym, co się stało, musiał poświęcić bycie przy niej, żeby ratować swoją miłość, tylko z daleka od niego mogła być bezpieczna. Szkoda tylko, że tego nie wiedziała. 

Niespodziewanie wraca do miasta w tym samym czasie, co on. Czuje się źle, z tym że uciekła bez pożegnania, bez jakiegokolwiek słowa, nie mógł jej nic wyjaśnić. Postanawia się zemścić za skrzywdzenie go przed laty. Nie pozwoli mu na to śliczna mała dziewczynka wyglądająca, jak wypisz wymaluj on. 

Rozdarty między zemstą a miłością, musi zmierzyć się z prawdą, która zniszczy ich oboje, albo uleczy zranione dusze i serca na zawsze. 

„Nic nie dzieje się bez powodu. Przykre wydarzenia nas kształtują. Kiedy jednak jesteś z kimś naprawdę, z miłości, przekonujesz się, że życie może być przyjemnością, bo masz obok wsparcie”.

Wieża kłamstw to powieść pokazująca historię dziewczyny, która straciła swoich bliskich i została wychowana przez ukochanego dziadka, który chciał dla niej, jak najlepiej. Z troski o nią zamknął ją w pokoju, który stał się jej osobistą wieżą. Jednak w tej baśni musiał pojawić się książę, który pragnął jej szczęścia i obiecał, że ją uwolni. Ale, jak to w każdej historii bywa, pojawia się zły charakter i utrudnia wszystko. Ten zły człowiek nazwał ją Roszpunką, miał nikczemne plany wobec niej, tylko czy się powiodą?

Autorka w swojej powieści pokazała nam, że dla prawdziwej miłości jesteśmy w stanie zrobić wszystko, wiele poświęcić, by była tylko bezpieczna. Nawet jeśli to wymagałoby od nas tego, że sami byśmy musieli cierpieć, to nie cofniemy się przed niczym, jeśli wiemy, że to uchroni naszą drugą połowę. Nawet jeśli się na jakiś czas rozdzielą to więź, jaka się stworzyła pomiędzy dwójką ludzi, których łączy coś więcej niż by się mogli spodziewać, zawsze ich serca odnajdą do siebie drogę. 

Książka pełna tajemnic, cierpienia, strachu, złości, rozczarowań, niedopowiedzeń, niepewności,  trudnych decyzji, niebezpieczeństwa, poświęcenia, macierzyństwa, pożądania oraz niespodziewanych zwrotów akcji.

Czytało mi się ją przyjemnie, wręcz nie mogłam się od niej oderwać, aż nie poznam zakończenia. Mogę nawet stwierdzić, że przewracałam stronę za stroną, a czas mi leciał tak szybko, że zanim się obejrzałam, to już miałam koniec. Bohaterów nie da się nie polubić, oboje wiele przeszli i są bardzo silni i zdeterminowani, żeby walczyć o lepsze jutro dla siebie i córki. 

Bardzo lubię pióro autorki i mega mi się podoba, że przerabia baśnie, tak dobrze znane z dzieciństwa. Był już czerwony kapturek, który był fenomenalny, a teraz przyszła pora na Roszpunkę. Nie mogę się doczekać, jakie jeszcze opowieści dla nas szykuję. 

Polecam wam bardzo, ale to bardzo gorąco sięgnąć po tę opowieść, która ukazuje nam siłę  rodzicielstwa i to, że matka dla swojego dziecka jest w stanie zrobić dosłownie wszystko. 

Za egzemplarz dziękuję Wydawnictwu  

(Współpraca Barterowa z)

Antologia Cztery łapki - Wydawnictwo Black Rose - Recenzja

Antologia Cztery łapki - Wydawnictwo Black Rose - Recenzja

„Jestem także przekonana, że adoptowane zwierzęta są w stanie jeszcze bardziej pokochać człowieka i docenić jego uczucia”.

Cztery łapki to piękny zbiór opowiadań, których głównym tematem przewodnim były zwierzęta i dobrzy ludzie, którzy pojawili się w ich życiach. Wzajemnie sobie pomagali, co było naprawdę piękne, żeby tylko w prawdziwym życiu było więcej takich ludzi, to świat byłby piękniejszy. 

Każda historia jest inna i wyjątkowa pełna miłości, przyjaźni, ciepła, troski, nadziei i wdzięczności. W tych ośmiu historiach dostaniemy niezwykłą więź, jaka się tworzy między człowiekiem a jego ukochanym pupilem. Dodatkowo mamy na początku każdego opowiadania zdjęcie ukochanych pupilów autorek, co jest bardzo fajnym pomysłem. 

A wy macie swojego ukochanego pupila? Bo ja mam swoją ukochaną kotkę Gwiazdę i chociaż musiała zostać w domu rodzinnym, to kocham ją całym sercem i tęsknie każdego dnia, a jak się z nią spotykam, to nie mogę się nacieszyć. 

W obecnym mieszkanku pomieszkują ze mną także dwa kotki, które nie miały łatwego startu w życiu, ale mój chłopak uratował im życie i dał kochający dom. Jest bohaterem, który nie raz pomagał i jeszcze nie raz pewnie pomoże zwierzętom. 

Mnie się bardzo podobała ta antologia, czytało mi się ją z ogromną przyjemnością i polecam wam ją z całego serduszka. W dodatku każdy miłośnik zwierząt kupując, tę książkę przyczyni się do tego, żeby zwierzaki ze schroniska Cztery łapki miały odrobinę lepiej. Cała sprzedaż trafi na pomoc tym psiakom i kociakom. A także dodatkowo jest podany kod, żeby wspomóż inne instytucje, które pomagają. WARTO POMAGAĆ! 

Krótko opowiem wam o każdym z opowiadań, jakie możecie znaleźć w tej antologii. A moja miłość do nich jest wielka. 

Zacznę od tych, które urzekły mnie najbardziej, czyli:

Na tropie miłości od Anna Langner

„Moja pani broni mnie tak samo, jak ja broniłbym jej. Na tym właśnie polega ta wyjątkowa więź miedzy nami”.

Przygoda opowiedziana oczami uroczego i walecznego jamnika imieniem Tadeusz wywołała u mnie uśmiech nie raz. Bardzo fajne doświadczenie to dla mnie było widzieć świat oczami psiaka, genialny pomysł miała autorka. Ogromna miłość jego do swojej pani wlewała w moje serduszko tyle dobra, że to coś wspaniałego. Jestem zachwycona Tadkiem, który zrobi dla swojej właścicielki wszystko, a ona dla niego.  

Jestem święcie przekonana, że pokochacie go tak jak ja. Więc zapraszam wasz do świata Tadeusza. 

Sposób na bałwana od Katarzyny Kasmat-Łyskaniuk

„Wtuliłam nos w puchate futerko Karmelka. Teraz miałam nowego przyjaciela. Takiego, który mnie nie zdradzi”.

Kiedy zaczęłam czytać tę historię, to moje serduszko w końcu się uradowało, że główną rolę w nim odegra mały rudy kociak. Jestem stuprocentową kociarą, więc pokochałam od pierwszego pojawienia się Karmela. Jego właścicielka to dziewczyna o wielkim sercu, która pomogła mu i przygarnęła pod swój domek. W gratisie mamy także sąsiada bałwana, który chce odkupić swoje winy. 

Będziecie bawić się świetnie z tymi bohaterami. 

Miłość nie wybiera od Dagmary Jakubczak

„Przecież pies to najwierniejszy przyjaciel człowieka, który będzie trwał przy nim bez względu na wszystko”.

Opowieść, w której poznajemy maltańczyka imieniem Daisy, biedulka zagubiła się i trafiła do schroniska dla zwierząt, gdzie zajęła się nią cudowna kobieta. Sama nie mogła wziąć do domu pieska, bo mama się na to nie zgadza. Dlatego z miłości do zwierząt została wolontariuszką. Codziennie pomaga tym pieską, a widząc ich smutne oczka, które czekają, aż ktoś ich adoptuje, to ten widok wzrusza niemiłosiernie. 

Czy psinka odnajdzie swojego kochającego pana? Przeczytajcie koniecznie, żeby się dowiedzieć. 

Następne opowiadania także są dobre i mają w sobie ładunki emocjonalne;

Dotykając nieba od Julii Brylewskiej

„Myślę, że on też tęskni. Zupełnie jak ty, ale w przeciwieństwie do ciebie nigdy nie zrozumie, że ona już nie wróci. Może ucieka, licząc, że ją znajdzie? Że gdy będzie biegł dostatecznie długo, ona w końcu wyłoni się zza rogu, a wtedy przyprowadzi ją do domu, do ciebie?”.

Tutaj główną rolę grał pies imieniem Max, który próbował przywrócić radość swojemu panu. Więc zaczął coraz częściej uciekać, żeby poszukać osoby, za którą tak oboje tęsknili. Aż pewnego dnia nowo wprowadzona kobieta, którą od razu polubił i przyprowadził do swojego właściciela, spowodowała, że zaczął znosić każdy kolejny dzień. Nawet sprawił, że polubił on trochę znienawidzone przez niego święta. 

Dobre kłamstwo od Kinga Litkowiec 

„Zawsze lubiła zwierzęta, a one lubiły ją. Ten jednak polubił Julie zdecydowanie zbyt mocno”.

Nero piesek, który ma kochającego pana, który postanowił pewnego dnia zaatakować śliczną dziewczynę. I ta sama kobieta, jakiś czas temu pomogła jego właścicielowi i zajęła się nim na jakiś czas, kiedy on był w delegacji. Następnie on pomógł jej w drobnym kłamstwie, które zbliżyło ich do siebie. 

Kreska od Monika Skabara 

„Uratowałaś mnie dzisiaj więcej niż jeden raz. Jesteś moim psim aniołem”.

Niezwykła historia bohaterskiego psa imieniem Kreska, która najpierw nasikał swojemu panu w domu, przez co wynikły komplikacje z tego powodu. Następnie wykazał się odwagą i uratował swojemu kochanemu właścicielowi życie i to więcej niż tylko raz. A nawet i je odmienił raz na zawsze. 

Chętnie bym się dowiedziała, jak dalej potoczyły się ich losy. Potencjał zdecydowanie na ciąg dalszy. 

Miłość na cztery łapy od Paulina Zalecka 

„Czasami wydaje mi się, że ten pies pojawił się na świecie po to, by pokazać wszystkim, jak wygląda miłość”.

Azor to pies, który uratował swojemu panu życie, inaczej ten by popadł w totalny alkoholizm. Od pierwszego dnia, kiedy spotkali się w schronisku, w którym odbywał swoje prace społeczne i ujrzeli swoje smutne oczy, wiedzieli, że są sobie potrzebni, wręcz przeznaczeni. 

Bardzo przepiękna historia, nawet trochę wzruszająca. 

Tęsknota od Ewelina Dobosz

„Uśmiecham się na ich widok, chociaż wolałabym któregoś dnia wejść na teren schroniska i zobaczyć puste miejsca”.  

Lora to dwunastoletnia suczka, która przebywa w schronisku, w którym pracuje Kasia. Nawiązała z nią bardzo dobrą więź, traktuje ją, jak swoją i bardzo by chciała ją wziąć do domu, ale póki nie zamieszka sama, jest to niemożliwe. Pewnego dnia ten niewinny piesek połączy dwójkę ludzi, którzy dali się omamić słodkim kłamstwom przed laty.  

„Pamiętajcie kochani, że zwierzęta to nie zabawki. One wpuszczają was do swojego serca, kochają bezgraniczną miłością i nie zamierzają was porzucić. Nie tak jak ludzie...”.

Dziękuję za egzemplarz Wydawnictwu 

(Współpraca Barterowa z)

J.K. Celińska - Naznaczone dusze - Wydawnictwo Black Rose - Recenzja

J.K. Celińska - Naznaczone dusze - Wydawnictwo Black Rose - Recenzja

„Z doświadczenia wiem, że nie można dogodzić wszystkim. Choćby kochały cię miliony, to tysiące i tak będą cię nienawidzić”.

Vanessa Hilton to dziewiętnastoletnia dziewczyna, która cztery lata temu straciła swojego ukochanego chłopaka i nie umiała się z tym pogodzić. Za jego śmierć obwinia jego brata, który rozpłynął się w powietrzu. Po latach pragnie zacząć nowy rozdział w swoim życiu i całkowicie zapomnieć o przeszłości.

Opuszcza Brooklyn i rozpoczyna studia oraz wprowadza się do akademika, chcąc w pełni poświęcić się nauce w college'u. Nie interesują ją nowe znajomości, imprezy czy chłopacy. Jednak na jej nieszczęście trafia na zwariowaną współlokatorkę, która bardzo chciałaby się zaprzyjaźnić. 

W dodatku czeka ją jeszcze niespodziewane spotkanie z przeszłością, od której tak bardzo chciała uciec.  Jednak kapryśny los miał dla niej, co innego w zanadrzu i będzie musiała zmierzyć się z chłopakiem, który był kiedyś dla niej ważny, ale śmierć bliskiej osoby ich rozdzieliła. 

„Tam, gdzie była zdrada, nigdy nie było prawdziwej miłości”.

Eduard Olsen po śmierci swojego brata bliźniaka zmienił szkołę, tym samym znikając i pozostawiając pewne sprawy bez wyjaśnienia. Zostawił swoją przyjaciółkę, a dziewczynę brata z milionami myśli, samą, jak palec, żeby radziła sobie z tym, co się stało. Musiał to zrobić, chciał zapomnieć o tym wszystkim, odciąć się i żyć dalej. 

Kiedy po czterech latach spotyka ponownie Vanesse, czuje, że to najwyższy czas, żeby wyjaśnić wszystkie sprawy sprzed lat. Ona jest przekonana, że to właśnie on miał coś wspólnego ze śmiercią Daana. Czy ma rację? 

„Prawda zawsze wychodzi na jaw. Można to się stanie dziś, może jutro, a może za trzydzieści lat. Ale prędzej czy później to się wydarzy, a ty będziesz cierpieć”.

Naznaczone dusze to pierwszy tom serii duchy przeszłości, pokazujący historię dziewczyny, która straciła ukochanego, a obwinia za to jego brata bliźniaka. Natomiast on próbuje wyjaśnić jej wszystkie nieporozumienia i wątpliwości. Jednakże nie daje mu dojść do słowa, ale prędzej czy później będzie musiała go wysłuchać. Nie mogą wiecznie żyć w zawieszeniu, życie się toczy, a sprawy trzeba wyjaśnić, żeby ruszyć dalej. 

Autorka w swojej powieści pokazuje nam, strata ukochanej osoby to niewyobrażalny ból, a żałobę każdy z nas przechodzi inaczej. Trzeba się podnieść i iść dalej, bo życie będzie miało dla nas jeszcze wiele niespodzianek i nie jedno będzie trzeba przetrwać. Bo przeszłość wyciągnie do nas swoje szpony, kiedy nie będziemy się tego spodziewać, więc musimy być silni. 

Książka pełna tajemnic, sekretów, straty, cierpienia, niedopowiedzeń, walki z demonami przeszłości, trudnych decyzji, prób odbudowania zaufania, przyjaźni, pożądania oraz zaskakujących zwrotów akcji.

Miałam z tą książką mały problem, nie mogłam się wczuć w nią, z czego to mogło wynikać? Wydaje mi się, że bohaterowie, nie do końca do mnie przemówili, nie mogłam totalnie pojąć ich postępowania i toku rozumowania, najzwyczajniej w świecie mnie irytowali. A druga sprawa to było tutaj wprowadzonych za wiele wątków, które nie zostały w ogóle wyjaśnione, jakby o nich zapomniano, co jest sporym minusem. 

Ta historia miała naprawdę potencjał i czuję, że został niewykorzystany, co jest smutne, ale sam styl autorki nie był zły. Mam nadzieję, że w drugim tomie się poprawi.

Mimo że bardziej zachwyciła mnie okładka, która jest świetna niż sam środek, to myślę, że warto sięgnąć i się przekonać, czy wam się spodoba. W końcu jak to się mówi, każdy ma inne odczucia i gust.

Za egzemplarz dziękuję Wydawnictwu 

(Współpraca Barterowa z)

Copyright © 2014 Świat Książkowy Mali , Blogger