Riva Scott - Ella.Kopciuszek nie z tej bajki - Wydawnictwo Ailes - Recenzja Patronacka

Riva Scott - Ella.Kopciuszek nie z tej bajki - Wydawnictwo Ailes - Recenzja Patronacka

„Im dłużej żyłam na tym świecie, tym bardziej traciłam nadzieję, że odnajdę tę swoją drugą połowę, dzięki której stanę się całością. Jasne, byłam typem ostrej, niezależnej laski, jednak w głębi miałam coś z romantyczki”.

Ella Cinder to młoda dziewczyna, która straciła swoją mamę, jak była malutka, a tata ożenił się panowanie, po czym także on ją zostawił i umarł, pozostawiając w rękach okropnej macochy. Codziennie musi znosić jej zachcianki oraz swoich dwóch przyrodnich braci, którzy zrobili sobie z niej kurę domową. Była też dla niech dobrym zarobkiem, bo odziedziczyła talent do szycia po swoim ojcu. 

Jej odskocznią stała się deskorolka, to dzięki niej ucieka jak najdalej, tam, gdzie może być sobą i nikt jej nie znajdzie.

Może także liczyć na swoją najlepszą przyjaciółkę Harper, która zawsze wyciąga ją ze szponów  smoczycy. Razem imprezują do białego rana i tańczą do upadłego. 

„Nie wierzyłem w miłość od pierwszego wejrzenia, a nasze pierwsze spotkanie było nietypowe. Wiedziałem z pewnością, że trafiła do mojego serca, jak tylko moje oczy spoczęły na jej gorącym ciele, a kiedy poznałem ją bliżej tylko utwierdziłem się w fakcie, że jest wyjątkowa i nie pozwolę, by ode mnie odeszła”.

Matthew McRain to mężczyzna, który miał objąć kierownictwo w firmie swojego ojca, jednak on wolał być zwykłym projektantem luksusowych samochodów, to jego siostra nadawała się na kierownicze stanowisko, ale ojciec nie znosił sprzeciwu, a ten chcąc czy nie chcąc, zgadzał się na jego żądania. Szala goryczy przelała się w momencie, kiedy ojczulek zamierzał go zeswatać z córką przyjaciela, na to się nie chciał zgodzić. 

Pewnego dnia na maskę jego samochodu wpada przepiękna i zadziorna dziewczyna, która bardzo go zaintrygowała i chce ją poznać, tylko musi się najpierw dowiedzieć, kim jest ta niewiasta, która zgubiła wściekle różowe kółko od swojej deskorolki. 

„Byłam pieprzonym Kopciuszkiem, a Matthew był moim księciem w lśniącym pomarańczowym aucie. Pozostało jeszcze tylko pokonać smoka i odesłać go w cholerę”.

Ella. Kopciuszek nie z tej bajki to powieść pokazująca historię dziewczyny, która straciła swoich bliskich i musiała przez to stać się śliną wojowniczką, która musiała zmagać się z okropną macochą i braćmi. Jazda na deskorolce to była jej ucieczka przed światem. Poznamy także mężczyznę, który musi użerać się ze swoim ojcem i nie chce żyć na jego dyktando. Ich niespodziewane spotkanie wywróci ich życia do góry nogami. Czy Matthew okaże się księciem, który skradnie serce nietypowego kopciuszka? 

Autorka w tej powieści pokazuje nam, że życie nie jest takie piękne, jak byśmy tego chcieli, bo może ono z pięknej bajki zamienić się w mękę o przetrwanie. Jednakże życie jest nieprzewidywalne, a losu nie da się oszukać, każdy z nas ma przypisany swój własny scenariusz, który czasami zmienia się pod wpływem wydarzeń, których nigdy byśmy nie przewidzieli nawet w najśmielszych snach.

Historia pełna intryg, tajemnic, przyjaźni, rodzinnych oczekiwań, walki o siebie i swoje marzenia, zwrotów akcji, rodzącego się uczucia oraz nadziei na lepsze jutro.

Bardzo mi się podobała kreacja głównej bohaterki taka typowa chłopczyca, jeździła na desce, lubiła czuć adrenalinę, a do tego szyła piękne sukienki. A wybranek jej serca, skradł moje serduszko, jego pasja do szybkich samochodów i scena z ich jednej randki, strasznie mi się spodobała, że aż sama się rozmarzyłam. 

Fajnie by było także przeczytać historię Harp, która była ciekawą postacią i jestem mega ciekawa, jak się potoczyła jej droga.  

Pisarka stworzyła leciutką jak pyłki fruwające na wietrze, kierowane przez prąd zmieniając intensywność i miejsce powieść, która może przydarzyć się każdemu. Będzie idealna na zimowe wieczory z kubkiem czekolady w ręku lub winka. 

Polecam wam bardzo gorąco sięgnąć po tę historię, w której przepadniecie i nie będziecie mogli się oderwać ani na momencik przeżywając razem z bohaterami każdą ich rozterkę, smutki oraz radości, a jak już skończycie, to będziecie za nimi tęsknić. 

Za objęcie książki patronatem medialnym dziękuję Autorce, a za egzemplarz Wydawnictwu 

Riva Scott - Ella. Kopciuszek nie z tej bajki - Wydawnictwo Ailes - Zapowiedz Patronacka

Riva Scott - Ella. Kopciuszek nie z tej bajki - Wydawnictwo Ailes - Zapowiedz Patronacka

Z wielką przyjemnością przedstawiam Wam książkę, którą wzięłam pod swoje skrzydła. W tym roku jest to mój ósmy patronat. Ella. Kopciuszek nie z tej bajki, to kolejna powieść autorki, która zostanie wydana tym razem nakładem Wydawnictwa Ailes.

Riva Scott to Polska autorka tworząca pod pseudonimem. Zadebiutowała w 2019 roku, od tego czasu ukazało się już kilka jej solowych powieści (Smak pokusy, Smak tajemnicy, Warci ocalenia, Ariana, Ice Queen, Piękna nie Bestia), ale nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa i wciąż pracuje nad kolejnymi historiami. Chce by jej książki wzruszały, zdumiewały i rozgrzewały czytelniczki w całym kraju. Mieszka w pięknym przygranicznym Görlitz. Podkreśla, że jej całym światem jest rodzina – mąż i dwoje cudownych synów. Kocha ostre potrawy, dobrą muzykę i intrygujące powieści, które pochłaniają ją na kilka dobrych godzin.

Opis;

Czy wierzycie w bajki? Takie „i żyli długo i szczęśliwie”? Cóż, ta historia taka nie będzie, a może jednak? 

Gdy życie rzuca jej pod nogi kłody lub pomarańczowe auta, Ella Cinder bierze deskorolkę i ucieka jak najdalej, tam, gdzie może być sobą i nikt jej nie znajdzie. Kiedyś miała kochającego ojca, który szył jej przepiękne stroje małej księżniczki, teraz ma wstrętną macochę i dwóch przyrodnich braci. Dlatego dużo pije, imprezuje do białego rana i tańczy do upadłego. Zatraca się i co najważniejsze nie chce się zakochać. 

Cóż, los ma dla niej inne plany, a reszta jest historią. Jak się kończy? Czy kopciuszek odzyska zgubiony przedmiot? Czas pokaże. W tej bajce nic nie jest takie, jak się wydaje, a książę zamiast rumaka ma szybką brykę i nie chodzi w lśniącej zbroi, a w szytym na miarę garniturze. 

Tu magia dzieje się tylko po kilku drinkach. A cała historia jest grubymi nićmi szyta.

Książkę można zamówić tutaj; 

Wydawnictwo Ailes ---> Klik 

Recenzje książek autorki znajdziecie tutaj;

Smak Pokusy.Tom1 - Klik  Smak Tajemnicy.Tom2 - Klik  Warci Ocalenia - Klik  Ariana. W objęciach wroga.Tom1 - Klik  Piękna nie Bestia - Klik 

Daria Skiba - Chestnut Hill. Nie daj mi odejść -  Wydawnictwa Videograf - Recenzja

Daria Skiba - Chestnut Hill. Nie daj mi odejść - Wydawnictwa Videograf - Recenzja

„Z wiekiem nabieramy różnych doświadczeń, uczymy się życia, próbujemy łączyć ze sobą poszczególne puzzle i nic nie jest takie oczywiste. Wszystko zależy od punktu widzenia”.

Lena to zawsze pogodna dziewczyna o wielkim sercu, która zaufała Pawłowi, a teraz przez niego cierpi. Nie może mu wybaczyć tego, że ją okłamywał i skrywał przed nią wiele tajemnic. Mimo tego, że tęskni za jego towarzystwem to nie dopuszcza go do siebie. A nowy przyjaciel dziewczyny, chce wykorzystać tę sytuację i zdobyć jej serce, ale co jeśli okaże się, że prawa o ukochanym jest inna, niż jej przestawiono? 

Natomiast Hubert i Dominika są w sobie zakochani i wiodą szczęśliwe życie, nawet się zaręczyli. Postanowili polecieć do Polski, żeby dowiedzieć się, co ukrywa siostra mężczyzny, za którą bardzo tęskni, a przy okazji odwiedzą swoje rodziny i poznają je wzajemnie. 

Co takiego Amanda przed nimi zataiła i jak poradzą sobie z odkryciem tej zaskakującej prawdy, jaką przed nimi ukrywała?

„Ellen uśmiechnęła się ciepło, ale czuła, że Monice leżało coś na sercu. Staruszka zawsze bardzo chętnie wysłuchiwała strapionych ludzi, zwłaszcza takich, którzy mieli w życiu coś do powiedzenia. Nie trwali, a przeżywali każdą chwilę, choć jak każdy mogli gdzieś po drodze się pogubić.”

Monika nie potrafi zapomnieć Michałowi „strażackiego wyskoku”, ten jednak robi wszystko, żeby zdobyć jej ponowne zaufanie, jednak to nie będzie wcale takie łatwe zadanie. Nie pomaga im w tym huśtawka emocjonalna, fundowana przez ciążowe hormony kobiety. Czy przetrwają ten trudny czas, a ich miłość okaże się silniejsza niż przeciwności losu?

Do tego dochodzi jeszcze niezastąpiona i sympatyczna starsza pani, która jest wsparciem dla tych cudownych ludzi z Polski. Ostatnio Ellen zachowuje się podejrzanie i jakby coś ją gnębiło, więc jaką tajemnice ona przed nimi ukrywa? 

„Czasami warto przebyć drogę pełną ostrych zakrętów i skrzyżowań, by piąć się coraz wyżej”.

Chestnut Hill. Nie daj mi odejść to drugi tom pokazujący dalsze losy pięciu bohaterów pochodzących z polski, których losy splatają się w malowniczym irlandzkim miasteczku. Zaprzyjaźnili się ze sobą i razem przeżywali wzloty i upadki. Każdy z nich musi zmierzyć się z własnymi demonami oraz przeciwnościami losu. 

Autorka w swojej powieści pokazuje nam, że raz stracone zaufanie ciężko jest odzyskać, bo w głowie pojawia nam się wiele obaw przed tym, że ta druga osoba zrani nas ponownie i nawet jeśli damy kolejną szansę, to i tak nie będzie to samo, co na początku.

Książka pełna tajemnic, niepewności, zagubienia, trudnych wyborów, wsparcia, przyjaźni, miłości, zdobywaniu zaufania, walki z przeciwnościami losu, marzeń oraz poczucia humoru. 

Bardzo mi się podobała historia bohaterów, jest życiowa, taka, która mogłaby przytrafić się każdemu z nas. Bo każdy popełnia błędy, których potem żałuję, ale trzeba wyciągnąć z nich wnioski i żyć dalej.  

Polecam wam bardzo gorąco sięgnąć po tę historię, która zabierze was w przepiękne rejony, które pisarka sama zamieszkuje. Poznajemy jej oczami, cudowną Irlandię i życie, jakie tam prowadzą ludzie.  Jestem zachwycona i koniecznie czytajcie! Tylko pamiętajcie, żeby zacząć, od pierwszego tomu pt. Spotkajmy się na Chestnut Hill. 

Za egzemplarz dziękuję Wydawnictwu 

Dorota Milli - Kobieta w burzy -  Wydawnictwo Luna - Recenzja

Dorota Milli - Kobieta w burzy - Wydawnictwo Luna - Recenzja

„Życie to zmienne, na które wpływają i nasze decyzje, i decyzje innych. Obserwujemy to każdego dnia. Zmienia się pogoda, zmieniamy się my, nasz wygląd, nasi bliscy, otoczenie. Przeszłość stanowi jakby historyczne tło tego, by udowodnić nasz rozwój, będący częścią dążenia do realizacji naszych potrzeb, a tym właśnie jest szczęście”.

Aletta Różańska jest mieszkanką pięknego Kołobrzegu, gdzie prowadzi swój gabinet, w którym udziela pomocy psychologicznej, przeprowadzając terapię. Po śmierci swojego mentora stał się jej własnością, jednak na horyzoncie pojawiają się ciemne chmury – ryzyko podważenia testamentu, a co za tym idzie utrata miejsca, gdzie przyjmuje swoich ukochanych pacjentów. Ona jednak się nie podda i będzie walczyć o swoje, bo praca z ludźmi to całe jej życie. 

W jej życiu pojawia się ponownie detektyw Wysocki, tylko tym razem to on będzie potrzebował jej pomocy i to w dość delikatnej sprawie. 

„(...) życie samo w sobie nie prezentuje sensu, najważniejsze jest samemu go znaleźć. Wartością jest po prostu żyć”.

Jedna z przyjaciółek Aletty, Julia chce zamknąć swój rozdział z narzeczonym raz na zawsze, bo ma dość życia w toksycznym związku i choć pełna obaw czy sobie poradzi, decyduje się na odejście. Dziewczyny mocno ją wspierają i dopingują, żeby w końcu zawalczyła o siebie. 

Natomiast Eryka po zdradzie męża, wyprowadziła się z domu i zamierza skupić się w stu procentach na karierze i spełniać swoje marzenia. Postanawia założyć własny biznes – kafeterię Ptaszynę, która ma na calu dawanie schronienia kobietą, które potrzebują oddechu, ucieczki na chwilę, żeby pomyśleć nad życiem. 

„Czasem na własne życzenie żyjemy w cieniu ograniczeń, traum czy strachu, lecz żeby wyzbyć się wszystkiego, co zalega i jest złe, trzeba odważyć się wyjść do światła, pokazując mu się w całej okazałości, ze swoimi wadami i zaletami, wszystkim tym, co mamy do zaoferowania światu i co musimy nauczyć się w sobie akceptować”.

Kobieta w burzy to drugi tom sagi nadmorskiej, pokazująca dalsze losy trzech kobiet, które walczą z przeciwnościami losu i nie wstydzą się prosić o pomoc. Dadzą się ogromnym wsparciem i szacunkiem. Każda z nich mierzy się z czymś innym; Aletta musi w końcu uporać się z przeszłością i zawalczyć o swoją przyszłość. Natomiast Julia będzie musiała pogodzić się z rozstaniem z mężem i ułożyć sobie życie od nowa. A Eryka walczy o swoją karierę, do tego dochodzą jeszcze niespodziewane uczucia do swojego szefa. Przed kobietami wiele trudnych decyzji do podjęcia. Czy uda im się odnaleźć spokój i szczęście?

Autorka w swojej powieści pokazała nam, że nie możemy wstydzić się tego, że potrzebujemy pomocy nie tylko od najbliższych, ale czasami właśnie taka szczera rozmowa ze specjalistą może nam pomóc sobie poradzić, że swoimi myślami. 

Jest tu także ukazana ogromna siła, jaka drzemie w kobietach, nie ważne, z jakimi wielkimi problemami by musiały się zmierzyć, to nie pozwolą sobie na upadek. A jeśli już do tego doszło, to wstaną silniejsze i żaden sztorm, burza czy wichura im w tym nie przeszkodzi. Zawsze trzeba iść naprzód, nieważne jak jest ciężko, bo gdzieś tam na końcu zawsze czeka na nas promyczek nadziei, który wyczekuje, aż chwycimy go w rękę i zacznijmy żyć w pełni. 

Historia pełna wsparcia, zaufania, przyjaźni, kobiecej solidarności, walki o siebie i lepsze jutro, trudnych decyzji, zagubienia, psychologii, marzeń, przyjaźni oraz niespodziewanych miłosnych uczuć. 

Polecam wam sięgnąć po tę książkę, która pokazuje, że nawet po największej burzy zawsze wyjdzie słońce, żeby dać nadzieje na lepsze dni. A to wszystko umieszczone w przepięknej scenerii  klimatycznego Kołobrzegu. Dodam jeszcze, że lepiej zacząć od tomu pierwszego pt. Kobieta w deszczu. 

Za egzemplarz dziękuje Wydawnictwu 

 Weronika Tomala - Powrót wroga - Wydawnictwo Pascal/LoveBook - Recenzja

Weronika Tomala - Powrót wroga - Wydawnictwo Pascal/LoveBook - Recenzja

„Nie dostrzegałem szansy, jaką wtedy dostałem. Ale niektóre niespodzianki losu wymagają głębszego poznania. Wymagają czasu i umiejętnego spojrzenia na wartości, które często pomijamy”.

Franco Meli jest potężnym capo włoskiej mafii, mimo że żyje w świecie pełnym niebezpieczeństwa oraz brutalności, to w jego sercu tli się dobro. Najlepszym tego przykładem jest pewna sytuacja, czyn którego dokonał wobec drugiej osoby. 

Pewnego wieczoru wracając do domu podczas okropnej śnieżycy, zauważa na przystanku kobietę, która wygląda, jakby potrzebowała pomocy. Zatrzymuje więc się i podchodzi do niej, okazuje się, że dziewczyna właśnie zaczęła rodzić, a on staje przed lada wyzwaniem odebrania porodu. 

Kiedy podjeżdża karetka, ten wręcza jej swoją wizytówkę i odchodzi z myślą, że już więcej jej nie zobaczy. Na pewno nie spodziewał się ujrzeć jej wkrótce u progu swego domu, wraz z  nowo narodzonym dzieckiem, błagającej o pomoc. 

Postanawia ponownie jej pomóc, a ta decyzja odmieni ich życie raz na zawsze. Czy Giulia dobrze zrobiła, ufając mężczyźnie? I jakie tajemnice wyjdą na światło dzienne? 

„Moje ciało to jedna wielka rana. Ale nie to jest najgorsze. Największe blizny noszę w swojej głowie. Te nie zagoją się nigdy. Zawsze będą krwawić, ilekroć tylko otworzę oczy”.

Giulia to dziewczyna, która przeżyła istny koszmar, każdego dnia przechodziła przez piekło na ziemi i starała się jakoś to znieść. Wszystko do czasu kiedy dowiedziała się o ciąży, postanowiła, że zrobi wszystko, co może, żeby uciec od swojego oprawcy. Bo to nie chodziło już tylko o nią, ale także o dziecko, które musi ochronić. 

Kiedy nadarzyła się okazja, uciekła, pogoda jej nie sprzyjała i powoli traciła siły. Nie poddawała się, próbowała szukać ratunku, aż nagle został jej zesłany anioł stróż w postaci Franco.

Gdy prosi Franca o pomoc, nie ma pojęcia, że mężczyzna również skrywa mroczne sekrety. Czy dobrze zrobiła, ufając mu? Nie miała wyjścia, musiała chronić córkę i siebie przed złem, a gorzej być nie mogło, bo przecież przeszła już wiele, więc zniesie wszystko, żeby tylko mała była bezpieczna. 

„Nikomu nie ufam. Nigdy nie będę mogła sobie na to pozwolić, bo przez zaufanie tracimy swoją obronną tarczę. A ludzie przypominają sępy, które rozerwą nas na kawałki, kiedy tylko znajdą ku temu dogodną okazję”.

Powrót Wroga to drugi tom cyklu Niebezpieczna miłość opowiadająca historię kobiety, która w swoim życiu przeszła wiele. Każdy dzień był dla niej udręką, koszmarem na jawie, a przy życiu trzymało ją maleństwo, które nosiła pod sercem. To właśnie dla dobra tej małej kruszyny postanowiła uciec z rąk tyrana, a na swojej drodze spotkała mężczyznę, który wyciągnął do niej pomocną dłoń, był jej aniołem, który skrywał straszne tajemnice, ale miał dobre serce. 

Autorka w swojej powieści ponownie zabrała nas w malownicze okolice południowych Włoch, gdzie mogliśmy poznać wiele ciekawych miejsc. Jednak to tylko tło, a tak naprawdę ważny jest przekaz, który pokazuje nam dwa oblicza ludzi. Są ci okropni, którzy karmią się tylko cierpieniem drugiej osoby, ale także są ci dobrzy, którzy wyciągną pomocną dłoń w potrzebie. Pozory są mylące, więc warto posłuchać głosu serca, bo ono zawsze wyczuje namiastkę dobra. 

Książka pełna tajemnic, niebezpieczeństwa, brutalności, przemocy psychicznej i fizycznej, traumy,  strachu, bólu, podejmowaniu trudnych decyzji, walki z przeszłością, sile przetrwania, troski o dziecko, zdobywania zaufania, rodzącego się uczucia oraz nadziei na lepsze jutro. 

Bardzo wciągająca historia i nie idzie, się wręcz od niej oderwać. Ukazuje, jak bardzo przewrotny potrafi być los, a życie szykuje nam wiele niespodzianek, więc nigdy nie możemy być go pewni w stu procentach. Odwaga, jaką ma główna bohaterka i poświecenie dla dziecka jest naprawdę wzruszające i godne podziwu, taka właśnie powinna być matka. 

Polecam wam bardzo gorąco sięgnąć po tę książkę, która daje nam nadzieje na lepsze jutro i sprawia, że z każdej sytuacji można wyjść, jeśli się bardzo tego chce. 

Za egzemplarz dziękuję Wydawnictwu 

Magdalena Szweda - Król ulicy - Recenzja

Magdalena Szweda - Król ulicy - Recenzja

„Zostałam brutalnie wepchnięta do świata dorosłych. Nie dla mnie były bajki o księżniczkach, które czekały na swoich rycerzy w lśniących zbrojach”.

Chloe Medison to dwudziestojednoletnia dziewczyna, która nie miała łatwego życia. Dorastała w  patologicznej rodzinie, więc musiała radzić sobie sama. Nie raz musiała dokonywać czynów, z których wcale nie była dumna, ale dla zaspokojenia głodu, czasami trzeba robić rzeczy, których się nie chce, a nie ma się innego wyboru. Tym bardziej że musiała walczyć nie tylko dla siebie, ale także musiała zaopiekować się swoją młodszą przyrodnią siostrą. Jej celem było danie jej bezpieczeństwa i na tyle ile mogła w miarę znośnie życie. 

Pewnego dnia staje się świadkiem morderstwa policjantów, którzy ją zatrzymali. Dziewczynie udaje się uciec, jednak przykuwa swoją uwagę Króla Ulicy, który nie pozwoli, żeby przeżyła, bo za dużo widziała i obawia się, że mogłaby coś powiedzieć dla niego niewygodnego.  

Ona się jednak tak łatwo nie podda i będzie walczyć o przeżycie... 

„– Idziemy się zabawić. – Klasnął w dłonie, a na jego ustach pojawił się nikczemny uśmiech. Dzisiaj ponownie ulice spłyną krwią. Kolejne mroczne dusze zawitają przed bramami piekieł, a my będziemy towarzyszyć im w tej ostatniej podróży”.

Viktor Scarpone zwany Królem Ulicy jest także przyjacielem Leonarda (możecie go znać z książki Król Midas). Od najmłodszych lat był skazany na oglądanie okrutnych rzeczy, był także szkolony przez ojca na bezwzględnego człowieka bez uczuć. Ukojenie dawały mu nielegalne walki, kiedy walczył, zapominał na chwile o wszystkim. 

Bez mrugnięcia okiem zbijał swoich przeciwników i nie czuł wtedy nic. Jego celem jest odnalezienie siostry, która zaginęła przed trzema laty, a on jej cały czas szuka, bo była dla niego najważniejszą osobą w tym parszywym życiu. 

W jego życiu niespodziewanie pojawia się przepiękna dziewczyna zwana Chloe, która widziała coś, czego nie powinna widzieć, a on zrobi wszystko, aby ją dopaść. A kiedy to już się stanie, ma ją unicestwić, ale niestety nie będzie to takie proste, bo wszystko strzeli na panewce, przy spojrzeniu w oczy oraz poznaniu jej.

Od tego momentu rozpoczyna się pościg, a stawką jest nie tylko życie Chloe, ale przede wszystkim jej serce.

„Los nas ze sobą połączył i nikt nie miał prawa nas rozdzielić. Już nigdy. Zamierzałam stanąć na straży mojej rodziny, bo wiedziałam, że było o co walczyć. O szczęście, miłość i wspólną przyszłość”.

Król ulicy to powieść pokazująca historię Viktora, którego mogliście poznać w powieści Król Midas. Mężczyzna od najmłodszych lat został wychowany na bezwzględną maszynę do zabijania, a jego celem stało się odnalezienie zaginionej siostry. Następnie w jego życiu pojawiła się niespodziewanie kobieta, która znalazła się w nieodpowiednim miejscu i czasie, narażając się na jego gniew. Tropiąc ją, dowiadywał się bardzo ciekawych rzeczy i zaczęła go bardzo intrygować, a gra robiła się coraz bardziej niebezpieczna, kiedy do gry wchodziły uczucia, tak dawno zapomniane. 

Autorka w tej powieści pokazuje nam ogromną chęć motywacji i walki dla osób, które się kocha, jesteśmy w stanie zrobić wszystko. Czasami w życiu dzieją się rzeczy niezależne od nas samych i musimy zmierzyć się z tym, co los nam da, a kiedy trafi się do świata mafii, gdzie z każdej strony trzeba być czujnym, żeby nie zostać zaskoczonym, wymaga to nie lada odwagi. 

Ukazuje także, że nawet w najczarniejszej ciemności można dostrzec promień światła. Dlatego warto poddać się uczuciu i walczyć o nie z całych sił. 

Historia pełna intryg, niebezpieczeństwa, brutalności, cierpienia, upokorzeń, mafijnych porachunków, przemocy, nielegalnych walk, walki o przetrwanie, ciętego języka, pożądania, namiętności oraz nadziei na lepsze jutro.

Wciąga od pierwszej po ostatnią stronę, aż nie chce się od niej odrywać ani na moment. A samo zakończenie powala na kolana, naprawdę sztos. 

Polecam wam bardzo gorąco sięgnąć po tę historię, w której przez totalny przypadek zderzają się ze sobą dwa różne światy, jednak w głębi duszy oboje mają w sobie mrok, który mogą rozjaśnić tylko swoją bliskością. Czekają ich nie lada wyzwania i wiele przeszkód, czy im się uda? Czytajcie, a się dowiecie, jak skończyła się ta niebezpieczna podróż... 

Za egzemplarz dziękuję Autorce 

Copyright © 2014 Świat Książkowy Mali , Blogger